Forum kuglarskie Strona Główna
Szukaj  Grupy Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Kijowa owijka kontaktowa
Autor Wiadomość
Kain 
...


Skąd: Włocławek - Toruń
Wysłany: Wto Sie 30, 2011 2:30 am   Kijowa owijka kontaktowa

Wiele osób widząc moją owijkę, pytało się o jakieś dane na jej temat. Jak obiecałem, zamieszczam o niej kilka słów, a także trochę informacji i moich poglądów ogólnych dotyczących owijek.
Ogólnie nie mam na celu niczego reklamować, poprostu znalazłem całkiem dobrą owijkę i dzielę się tą wiedzą. ;-)
Jak zapewne przekonali się wszyscy kontaktowcy, a już szczególnie kupujący sprzęt od Gory, owijki mają w stylu zużywać się. Dla contact-staffów Gory szczególnie trudno jest dobrać godnego następce, co jest dość bolesne, tymbardziej, że ta owijka degraduje się bardzo szybko. Mając taki właśnie problem już dość dawno temu (jeden z pierwszych stafów Gory u nas? a przynajmniej pierwszy, który sprowadził Bas ;-) ) postanowiłem nie oszczędzać, co bardzo mi się opłaciło. Poszedłem za oczywistym tropem - owijką do rakiet tenisowych.
W dobrym sportowym znalazłem owijkę firmy HEAD: softac traction. Wtedy kosztowała ok 30 zł. Teraz znalazłem ją za 22:)
Jestem w pełni zadowolony - owijka ta jest niedużo mniej przyczepna niż gorowa, ale za to jest praktycznie niezniszczalna. Zastosowałem ją również do swoich fishtail-staffów - po długo-godzinnych treningach owijki nadal mają się świetnie, czego jeszcze niedawno nie można było powiedzieć o moich nadgarstkach (niektórzy widzieli i wiedzą zapewne o czym mówię :-P ) Pod spodem zamieszczam kilka zdjęć opakowania i samej owijki.





Ważną sprawą jest przyczepność owijki. Oczywiście - o tym czy jakiś trik wyjdzie najbardziej decydują nasze umiejętności, ale przy treningu i nauce dobra przyczepność sprzętu oszczędza frustracji i pomaga szybciej dojść do żądanych efektów. Dlatego owijkę należy konserwować - skórzaną natłuszczać jakimś kremem, a sztuczną - po prostu myć :-) Skóra człowieka reprodukuje się dość szybko, a stary naskórek stale się łuszczy. Przy kontakcie ze skórą owijka najczęściej pokrywa się złuszczonym naskórkiem i przestaje być tak przyczepna jak kiedyś. Umycie jej np. płynem do naczyń oczyści ją i najczęściej przywróci dawną przyczepność - moja owijka znosi taki proces bardzo dobrze. Jeśli planowany jest trening szczególnie na jakiejś konkretnej części ciała, najlepiej jest również tam wyszorować dobrze skórę - np. przed treningiem fishów warto umyć nadgarstki i dłonie szorstką gąbką. Ogólnie warto się dobrze myć, to bardzo pomaga w kontaktach, nie tylko kijowych :-P

Jeśli jest w ogóle taka potrzeba, to dyskusja otwarta, może ktoś też znalazł coś dobrego, albo ma jakieś spostrzeżenia, odmienne od moich (np. co do mycia się;) ). Postaram się w najbliższym czasie odnaleźć dokładny materiał, którego używa Gora. Na razie trop wiedzie do owijek na kierownice do kolarzówek.
_________________
http://lordkhayyin.deviantart.com
 
  mój status
 
Yameso 
********
taki se wymiatacz :P


Zaproszone osoby: 32
Pomógł: 16 razy
Skąd: Kraków | Sirrion
Wysłany: Wto Sie 30, 2011 10:44 am   

Dodam że ja takiej owijki używam już od dobrych 2-3 lat. Owijkę wymieniłem dopiero po 2 latach gdyż jest naprawdę wytrzymała. Ogólnie nie ma reguły że to musi być owijka Head.

W tej chwili na kiju mam Babolat - Woofer Grip. Dla zainteresowanych -> są to owijki bazowe. Wszystkie te cienkie, bez kleju, to owijki zewnętrzne.
_________________
Pierwsza w Polsce strona traktująca o kiju (artykuły/tutoriale/porady) - Kijowa.pl
Nowy KIJ - Darth Vader! :)
 
 
 
waynashi 
**


Skąd: Dębica || Moonlight
Wysłany: Wto Wrz 20, 2011 5:37 pm   

Ja na swoim jednym kijku posiadam owijke WILSONA H2 GRIPa . I stwierdzam że od pół roku na niej śmigam i dalej trzyma się jakby ją założył . Koszt owijki WILSONA oko 23 zł . Dostępna w każdym sklepie sportowym . Miałem też Babolata przez chwile ale mój był coś gorszy od Yamesowego :P
_________________
Kije i jeszcze raz kije .
Żonglerka kontaktowa .
 
 
Bafomet 
***


Skąd: Krotoszyn
Wysłany: Pią Wrz 23, 2011 10:58 pm   

A ja mam pytanie nie tyle odnośnie samej owijki, bo ta nie jest problemem, ile odnośnie kleju i sposobu jej klejenia. Mianowicie:
jak klej?
I jak kleić, tzn, smarować całą owijkę, tylko jej końce, czy jeszcze jakoś inaczej, aby uzyskać jak najtrwalszą opcję?
 
 
SoloBagdur 
*****


Skąd: Kraków/Gdańsk
Wysłany: Sob Wrz 24, 2011 11:21 am   

Ja w ogóle nie używam kleju, zaklejam tylko końce taśmą izolacyjną, jak jest dobrze nawinięta to nie powinno się nic stać, a jeśli koniecznie chcesz dać coś pod spód to polecałbym taśmę dwu stronną.
_________________
www.soloart.pl
 
 
 
waynashi 
**


Skąd: Dębica || Moonlight
Wysłany: Sob Wrz 24, 2011 3:34 pm   

Ja tak samo jak SOLO kleju nie stosuje od poczatku kariery zawsze dobrze naciągam i siedzi jak złoto . A taśma izolacyjna to podstawa fireshow zapamiętaj sobie :)
_________________
Kije i jeszcze raz kije .
Żonglerka kontaktowa .
 
 
basil 
*****


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 5 razy
Skąd: Dąbrówki
Wysłany: Sob Wrz 24, 2011 6:11 pm   

Ja, jako że używam najtańszych owijek, też nie przyklejam, a jak się zaczyna odkręcać, to znak, że się zużyła, albo została źle założona :) Chociaż taka odkręcona też w niektórych kwestiach mogłaby być mile widziana... ;)
_________________
"Bycie Basilem zobowiązuje."
 
 
 
matt11 
.

Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Mar 30, 2012 4:00 pm   

Mam nowy patent, polecam! Uszczelka do okien i drzwi z Budomarketu za 3zł metr:D Taka jakby gumowo-gąbkową. Trzyma się skóry jak marzenie, jest mięciutka, no i samoprzylepna, co też ułatwia sprawę:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group