|
Uciążliwe pytania widzów po pokazie. |
| Autor |
Wiadomość |
Nikola
..

Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 12:56 pm Uciążliwe pytania widzów po pokazie.
|
|
|
Witam, nie znalazłam podobnego tematu.
Chodzi mi o pytania, jakie zadają widzowie po skończonym pokazie - najczęściej jest to rój małych dzieci, które zlecą się nie-wiadomo-skąd i zadają setki pytań na raz, przy czym bezczelnie ciągną i wyrywają mi akryla z rąk. Po prostu: ukłon, kilka sekund później grupa dzieci, walka o przetrwanie własne i akryla, jak i pytania, najczęściej:
-a jak pani to lobiiiii?
-a cy ta kulka to ona jest z wody?
-jak to siem dziejee, ze ona tak pływa?
-itd, itp.
Przy czym nie mam zielonego pojęcia, co na takie pytania krótko odpowiedzieć, a jeszcze częściej nie mam w ogóle czasu na odpowiadanie na pytania. Jeśli powiem: 'to wymaga wielu godzin ćwiczeń, bla, bla, bla', to dzieci nie są usatysfakcjonowane i sypią się kolejne gromy zapytań. Jak odpowiem wymijająco: czary/czarna magia, to odchodzą zawiedzione.
nie wiem, co z nimi robić, jak odmówić im potrzymania akryla, żeby dobre wrażenie, które po sobie zostawiłam nie prysło, co im mówić, jak się uwolnić. Pozdrawiam,
Nik. |
_________________ Keep juggling! |
|
|
|
 |
dominik9018
**
Skąd: Sierskowola
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 12:58 pm
|
|
|
| Zacznij im filozofować, że i tak nie zrozumieją. A jak nie pomoże to mów, że lata treningów i tyle. |
|
|
|
 |
pucho
*****

Pomógł: 2 razy Skąd: Białystok
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 4:05 pm
|
|
|
Czemu nie dajesz dla dzieci akryla? W końcu akryl to bardzo wytrzymałe tworzywo, więc raczej nie powinny go zniszczyć. No chyba, że zgubią.
| dominik9018 napisał/a: | | A jak nie pomoże to mów, że lata treningów i tyle. |
Przecież powiedziała, że jak tak odpowie, to zadają dalsze pytania
| Nikola napisał/a: | | Jeśli powiem: 'to wymaga wielu godzin ćwiczeń, bla, bla, bla', to dzieci nie są usatysfakcjonowane i sypią się kolejne gromy zapytań |
Odpowiadaj im poprostu, że 'wyginasz' ciało we właściwy sposób i wtedy kula się toczy , czy coś takiego. Jak to nie pomoże to w spokoju odpowiadaj na ich pytania. Co za problem? W końcu ustąpią. |
|
|
|
 |
jar_pen
*****
Pomógł: 4 razy Skąd: Uhowo
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 4:35 pm
|
|
|
| Na pokazy weź ze sobą zawsze pomarańczkę lub akryl treningowy i daj to dzieciom jak się tak bardzo boisz o pokazowy sprzęt. A jak nie będą chciały brać treningówek to pokaż im że na nich możesz zrobić to samo i niech się bawią. Zawsze możesz ułożyć zabawne/naiwne historyjki jak powstał akryl i jak to się stało że się toczy po ciele. |
_________________ "Dziękuję nie kręcę, żongluję" ^^ |
|
|
|
 |
Dashiva
***

Pomógł: 1 raz Skąd: Mikołów
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 7:44 pm
|
|
|
Ja zwykle sypię jakimś materiałem na powieść fantastyczną dla dzieci, odniesienia do Narnii, Świętego Mikołaja czy zaczarowanego lasu mile widziane Zależy od grupy wiekowej, ale zwykle te fajniejsze szkraby z odrobiną fantazji zostają i można się całkiem nieźle pobawić. Jeśli pokazujesz się z akrylem to dobrym pomysłem będzie wzięcie kilku rusałek/piłek tenisowych/czegokolwiek kulistego na pokaz, właśnie na wypadek takich sytuacji.
Przykładowo: "Jak pan/i to robi?"
Odp: "Nauczyłam/em się na żołędziach pana wiewióra, który mieszka niedaleko mostu żonglera w klaunowie. Wiecie gdzie jest klaunów?"
Jeśli dzieci mówią, że nie, wtedy udzielasz odpowiedzi z jakąś ubzduraną lokalizacją, po czym zadajesz następne pytanie, o to czy chciałyby tak umieć, czy one się czegoś ciekawego nauczyły itd. Na prośby o dotknięcie akryla mówisz, że nie można, bo np "trzeba mieć dłonie posypane magicznym pyłem czarnoksiężnika z Oz, bo ta kula to bańka mydlana przywieziona z dalekiej krainy i w każdej chwili może pęknąć". Może i metoda niezbyt akceptowana przez kościół, ale w moim przypadku sprawdza się już dość spory szmat czasu. |
_________________ First they ignore you. Then they laugh at you. Then they fight you. Then you win.
"Ostatnie słowa kuglarza:
-A może by tak w drugą stronę..." |
|
|
|
 |
bul_ion
******

Pomógł: 6 razy Skąd: Międzyzdroje
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 8:09 pm
|
|
|
- Pseplasam, a jak pan to lobi z tą kulką?
- Jesteś synem zleceniodawcy?
- Niee...
- To zmiataj stąd! |
|
|
|
 |
JOGi
******

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 5 razy Skąd: B-stok/Bielsk Podl.
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 8:54 pm
|
|
|
| Dashiva napisał/a: | | "Nauczyłam/em się na żołędziach pana wiewióra... |
Po tym incydencie Pan Wiewiór nigdy już więcej nie opuścił swojego domostwa w obawie przed żądnymi nowych umiejętności kuglarzy. |
_________________ Half dance, half juggling, half mime, half magic....I'm a contact juggler, not a mathematician. |
|
|
|
 |
Nikola
..

Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wto Cze 21, 2011 1:17 am
|
|
|
Dzięki za liczne odpowiedzi, postaram się coś wykombinować z mieszanki waszych pomysłów Jak to zadziała - zdam relację, jednak przez najbliższych parę tygodni pokazu mieć nie będę. Bo przecież targi motocyklowe, myślę, do kategorii pytań się nie liczą? pozdrawiam. |
_________________ Keep juggling! |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Wersja do druku
|
|