|
Na pół.? |
| Autor |
Wiadomość |
majlenek
***

Skąd: JG
|
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 4:38 pm Na pół.?
|
|
|
| Ja mam do Was takie pytanie. Czy możliwe jest, że mi się moja kula [treningówka, taka biała zwykła] rozwali na dwie części.? Bo z przerażeniem patrzę na to łączenie i serce mi zamiera jak mi upada. |
_________________ http://teatralna.forumy.pl/ <- Zapraszam _____________________________
Mając kontakt w dłoni, niezawsze się kontaktuje |
|
|
|
 |
bul_ion
******

Pomógł: 6 razy Skąd: Międzyzdroje
|
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 6:42 pm
|
|
|
majlenek - owszem może...
tylko co z tego?
ludzie nie twórzcie sobie problemów tam gdzie ich nie ma.
PS. Swoją drogą, nie wyorbażam sobie w jaki sposób musiałaby upaść, ale teoretyczne prawdopodobieństwo jest. |
|
|
|
 |
majlenek
***

Skąd: JG
|
Wysłany: Sro Sie 27, 2008 10:20 am
|
|
|
| Wiesz dla mnie to jest problem ale ok. mów co chcesz. |
_________________ http://teatralna.forumy.pl/ <- Zapraszam _____________________________
Mając kontakt w dłoni, niezawsze się kontaktuje |
|
|
|
 |
Beny
**

Skąd: Dolny śląsk
|
Wysłany: Sob Sie 30, 2008 5:27 pm
|
|
|
Mejlenek zawsze można skleić to nie jest problem |
_________________ "I bóg stworzył Kobietę..." - Apokalipsa wg małoświętego Benego. |
|
|
|
 |
majlenek
***

Skąd: JG
|
Wysłany: Sob Sie 30, 2008 9:44 pm
|
|
|
Bo nie mam nic lepszego do roboty tylko kleić.
Narazie staram się nei popsuć. |
_________________ http://teatralna.forumy.pl/ <- Zapraszam _____________________________
Mając kontakt w dłoni, niezawsze się kontaktuje |
|
|
|
 |
jek
******

Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Sie 30, 2008 10:59 pm
|
|
|
moim skromnym zdaniem lepiej staraj się potrenować niż nie popsuć |
|
|
|
 |
Mikłosz
*****

Pomógł: 1 raz Skąd: Ostróda
|
Wysłany: Sro Wrz 03, 2008 10:44 pm
|
|
|
Upuszczać to se można zawsze... byle by jej nie zdeptać |
|
|
|
 |
Aleksander
*****

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz Skąd: Jarocin
|
Wysłany: Pią Sie 26, 2011 8:49 pm
|
|
|
Sprzęt podczas trenowania się zużywa. To naturalne i nie tylko w kontakcie, ale wszędzie. Nie jedna osoba zniszczyła sprzęt na treningach, ale to tylko pokazuje jak dużo się ćwiczy oraz jaką ma się determinację. Od normalnego upuszczenia raczej nic nie powinno się stać bo wtedy przecież sprzęt nie byłby w produkcji masowej, ale zawsze może się znaleźć jeden na milion, który się popsuje po pierwszym dropie.
Według mnie nie ma co płakać nad sprzętem tylko być z siebie dumnym, że jest się takim dobrym, że nawet sprzęt przy Tobie wymięka |
_________________ Gdybym nie usuwał kont, byłoby mnie więcej
kombinatoralex |
|
|
|
 |
|
|