|
Kula mniejsza niż 100mm |
| Autor |
Wiadomość |
Arto
*****

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz Skąd: Jarocin
|
Wysłany: Sro Lut 03, 2010 7:40 pm Kula mniejsza niż 100mm
|
|
|
| Jakie kule mogę używać do treningu o rozmiarze mniejszym niż 10cm? Tylko akryle mają tak fajny podział na rozmiary? 10 cm to dla mnie chyba za dużo. |
_________________ "Nigdy nie zwyciężysz wroga, którego Twoja wyobraźnia uczyniła niepokonanym." |
|
|
|
 |
rudziasta
*
Pomogła: 1 raz Skąd: andrychów/kraków
|
Wysłany: Sro Lut 03, 2010 11:32 pm
|
|
|
Moim zdaniem, to jakich rozmiarów kul się używa zależy tylko i wyłącznie od upodobań osoby, która się tym zajmuje. Ja np. ćwiczę na pomarańczce (100mm) i jak najbardziej mi odpowiada (a mam na prawdę małe dłonie ), gorzej już z akrylami, bo jednak 100mm akryl jest o wiele cięższy od takiego 85mm, ale to też pewnie kwestia przyzwyczajenia.
Najlepiej wypróbuj sobie różne rozmiary i ćwicz na kuli, która jest dla Ciebie najwygodniejsza |
|
|
|
 |
MekoT
******

Pomógł: 10 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Lut 04, 2010 8:15 am
|
|
|
| ja cwicze na pomarancze 100mm jak rudziasta, a akryl niedlugo kupie albo 76mm albo troche wiekszy, jeszcze nie wiem. |
_________________ //mekot.
//790814707 |
|
|
|
 |
Divus
******

Pomógł: 8 razy Skąd: Piła -> Gdańsk
|
Wysłany: Czw Lut 04, 2010 11:11 am
|
|
|
Warto zaopatrzyć się w jakieś twarde stage balle, które dostać można w najróżniejszych rozmiarach. DXy też dają radę (jeżeli ci nie zależy na efekcie izolacji, bo widać korek).
Ciekawą opcją, chociaż trzeba się trochę namęczyć ze znalezieniem tych piłek, są Sil-X, które nadają się do kontaktu.
Moje zdanie jest takie, jak poprzedników - pomarańczka 100 mm wydaje się być w sam raz. Spotkaj się z kimś, kto taką ma i sam sprawdź. |
_________________ Divus Show |
|
|
|
 |
Arto
*****

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz Skąd: Jarocin
|
|
|
|
 |
rudziasta
*
Pomogła: 1 raz Skąd: andrychów/kraków
|
Wysłany: Czw Lut 04, 2010 7:35 pm
|
|
|
wszystko co jest w miarę okrągłe nadaje się do ćwiczeń (mnie zdarzało bawić się grejpfrutem czy pomarańczą )
a co do izolacji - setka w niczym nie przeszkadza, jeśli Ci nie wychodzi to po prostu więcej ćwicz aż w końcu wyjdzie |
|
|
|
 |
JohnyM
*****
Pomógł: 1 raz Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 11:47 am
|
|
|
Izolacje najłatwiej się robi rzeczami dużymi i ciężkimi. Taką piłeczką do pinkponga (tak to się pisze?) prawie w ogóle ci się nie uda. Za dużych i za ciężkich się nie podniesie, lub się sobie uszkodzi stawy. Z drugiej strony do stalli zazwyczaj najłatwiej jest na małych przedmiotach. Wbrew pozorom taka mała różnica 95mm-100mm-110mm to już jest całkiem dużo. Wiem, bo miałem te akryle w ręce. Trzeba szukać odpowiedniej kuli.
Moim zdaniem to nie od kuli zależy, tylko od skilla. Jogi zaczynał od małej kuli, a jakoś żongluje dobrze.
Ćwicz, ćwicz i ćwicz! |
|
|
|
 |
JOGi
******

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 5 razy Skąd: B-stok/Bielsk Podl.
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 5:34 pm
|
|
|
| JohnyM, nie wiem skąd Ty te teorie wysnuwasz ale przystopuj trochę. Po pierwsze, izolacje robi się dobrze i lekkimi przedmiotami jak np. przytoczona już wcześniej pomarańcza chociażby enigmy gdzie robi się je raptem czterema palcami. Po drugie, na jakiej podstawie twierdzisz, że piłki do ping ponga nie da się zaizolować? Po trzecie, skąd Ci przyszło do głowy, że najłatwiej się robi stalle na małych przedmiotach? I kwestia ostatnia, nigdy mnie na oczy nie widziałeś a tym bardziej tego jaki poziom reprezentuję dlatego wybacz, ale nie Tobie to oceniać. |
_________________ Half dance, half juggling, half mime, half magic....I'm a contact juggler, not a mathematician. |
| |
|
|
|
 |
Mikuś
******

Pomógł: 7 razy Skąd: Elbląg/Gdańsk
|
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 6:36 pm
|
|
|
And let the flame war begin
Żeby nie było OT to Jogi ma rację. Gdzieś widziałem na filmie jak facet robił przyzwoite izolacje piłką o podobnych rozmiarach co ping-pongowa. Wszystko można co nie można, byle z wolna i ostrożna |
_________________ Jestem jedynym żonglerem na świecie, który potrafi żonglować tak jak ja :D |
|
|
|
 |
JohnyM
*****
Pomógł: 1 raz Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 11:42 am
|
|
|
| JOGi napisał/a: | | JohnyM, nie wiem skąd Ty te teorie wysnuwasz ale przystopuj trochę. Po pierwsze, izolacje robi się dobrze i lekkimi przedmiotami jak np. przytoczona już wcześniej pomarańcza chociażby enigmy gdzie robi się je raptem czterema palcami. Po drugie, na jakiej podstawie twierdzisz, że piłki do ping ponga nie da się zaizolować? Po trzecie, skąd Ci przyszło do głowy, że najłatwiej się robi stalle na małych przedmiotach? I kwestia ostatnia, nigdy mnie na oczy nie widziałeś a tym bardziej tego jaki poziom reprezentuję dlatego wybacz, ale nie Tobie to oceniać. |
Te wnioski wyciągnąłem(liśmy) z paroma osobami, których podstaw uczyłem.
Może to był dziwny zbieg okoliczności, ale wszystkie uznały to samo, co ja powiedziałem.
Taką piłką do kosza można poizolować nawet circle, natomiast topa już nikomu się nią nie udało zrobić, a taką piłkę to żonglerki zwykłą (nie rusałkę) każdy stall'ował.
Podobnie było jak spotkałem Vergilliana. Normalnie żonglował akrylem setką, ale jak wziął moją 95tkę to przyznał, że triki na głowie tym akrylem robi się dużo prościej.
Oprócz tego wiem, że zaczynałeś od małego akryla i że na pewno nie jesteś "początkującym". Fakt, że zaczynałeś od małego akryla, a nie żonglujesz słabo (nie wiem, bo cię nie widziałem), jest dość ważny w tej dyskusji.
Dalej: wiele osób, które uczyłem palm circle na pomarańczce nie mogły go zrobić. Jak dałem im ciężkiego akryla i dociążoną pomarańczkę (dla porównania) to wszystko im się ładnie izolowało. Palm circle piłeczką do pingponga jest trudny, a tego samego rozmiaru, ale cięższym dzwoneczkiem chińskim (takie do kuracji, nie pamiętam nazwy. kiedyś na forum był link do kanału YT typa, który robił multicontactjuggling kilkudziesięcioma takimi piłeczkami) zrobionym z kamienia lub metalu, jest już dużo prościej. |
|
|
|
 |
Iga
*******

Pomogła: 14 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Lut 06, 2010 4:15 pm
|
|
|
Żeby nie było OT to tutaj również była bardzo dawna dyskusja o rozmiarach kul. Tutaj link dla zainteresowanych:
http://kuglarstwo.pl/foru...contact&start=0
Jeszcze gdzieś coś było chyba ale nie mam szczególnie czasu szukać. Każdy może we własnym zakresie
| JohnyM napisał/a: | Te wnioski wyciągnąłem(liśmy) z paroma osobami, których podstaw uczyłem.
Może to był dziwny zbieg okoliczności, ale wszystkie uznały to samo, co ja powiedziałem. |
Kilka osób to za mała próbka aby wywnioskować "prawdy ogólne". W takich wypadkach przydaje się tryb przypuszczający, np. zdaje mi się, że...; lub zwroty "moim zdaniem...", "Uważam, że...", "ja i moi znajomi stwierdziliśmy, że...". Lepiej zacznij je stosować, gdyż to co jest łatwe dla Ciebie i kilku Twoich znajomych nie koniecznie jest łatwiejsze dla ogółu. Dlatego lepiej wypowiadać swoje zdanie jako swoje, a nie jakby to był wynik wieloletnich badań prowadzonych wśród wielu osób
| JohnyM napisał/a: | | Oprócz tego wiem, że zaczynałeś od małego akryla i że na pewno nie jesteś "początkującym". Fakt, że zaczynałeś od małego akryla, a nie żonglujesz słabo (nie wiem, bo cię nie widziałem), jest dość ważny w tej dyskusji. |
To, że Jogi zaczynał od małego akryla jest tylko jedną przesłanką do tego, żeby wysnuwać jakiekolwiek wnioski na temat poziomu umiejętności. To za mało bo na pewno rozmiar kuli nie jest po paru latach sprawą dominującą odnośnie do poziomu umiejętności. Dochodzi jeszcze przykładowo czas i częstotliwość ćwiczenia i wiele wiele innych czynników. Rozmiar ma znaczenie szczególnie na początku i jest sprawą w dużej mierze indywidualną. Interpretujesz jeden fakt z życia osoby, której kompletnie nie znasz i wysnuwasz z tego jednego małego faktu potwierdzenie swojej teorii. Jakby Jogi uznał, że to jest ważna kwestia w tej dyskusji to by sam ten argument przytoczył. Jeśli sam chciałeś go wysnuć to mogłeś użyć trybu przypuszczającego. Nie wiesz dla czego po iluś latach Jogi żongluje na swoim poziomie umiejętności i nie możesz mieć zielonego pojęcia czy miały z tym związek rozmiary akryli. Chyba, że by mówił Ci o tym osobiście, a tak nie było. Forum jest miejscem gdzie o taki fakt bez problemu możesz zapytać Jogiego |
_________________ O świcie staję się dniem
O zmierzchu nocą |
|
|
|
 |
Arto
*****

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz Skąd: Jarocin
|
Wysłany: Pią Lut 12, 2010 10:54 am
|
|
|
| Zamówiłem tę kulę i jestem zadowolony z wyboru. Dobrze mi się nią trenuje. |
_________________ "Nigdy nie zwyciężysz wroga, którego Twoja wyobraźnia uczyniła niepokonanym." |
|
|
|
 |
jaro3216
Skąd: Opalenica
|
Wysłany: Sro Maj 05, 2010 9:49 pm
|
|
|
Witam wszystkich Chciałby mojej dziewczynie sprezentować kule akrylową ale niestety nie wiem jaka wielkość będzie odpowiednia…. pomimo przeczytania wątków na forum jestem w kropce... Może mi ktoś doradzić jaka kula będzie odpowiednia dla początkującej osoby dodam wraz z akrylem chce kupic pomaranczke do nauki aby nie poniszczyc pieknej kuli podczas treningów… z góry dziękuję za odpowiedz.. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Arto
*****

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz Skąd: Jarocin
|
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 9:51 am
|
|
|
Może najpierw kupisz pomarańczko albo stage balla ? Mam to i to i wolę ćwiczyć na stage'u, bo jest mniejszy. Niech się dziewczyna przekona czy na pewno chce ćwiczyć. Wtedy będzie wiedziała też jakiego akryla kupić.
P.S. Dobry chłopak z Ciebie |
_________________ "Nigdy nie zwyciężysz wroga, którego Twoja wyobraźnia uczyniła niepokonanym." |
|
|
|
 |
MekoT
******

Pomógł: 10 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 10:20 am
|
|
|
Arto, nie wiem w jak Ty zdałeś mature z polskiego, pisze przeciez ze chce kupic i pomaranczke i akryl!
sam nie cwicze kontaktowej, ale mysle ze optymalną wielkością będzie 70-80mm? ale tak tylko przypuszczam, niech się wypowie ktos z kontaktowych xd |
_________________ //mekot.
//790814707 |
|
|
|
 |
dervush
*****

Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 11:09 am
|
|
|
Moim skromnym zdaniem średnica 85 mm jest w sam raz. Nie jest za mała na izolacje, nie jest też za ciężka. Jeśli dziewczyna jest bardzo drobna możesz pomyśleć o odrobinę mniejszych średnicach.
Ale to osobista sprawa każdego człowieka z czym mu będzie najlepiej. Miły gest swoją drogą.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
jaro3216
Skąd: Opalenica
|
Wysłany: Czw Maj 06, 2010 9:12 pm
|
|
|
Acrylball Crystal 76 mm Mr Babache
Acrylball Crystal 100 mm Mr Babache
Acrylball Color 76 mm Mr Babache
znalazłem takie kule w jednym ze sklepów.. jezeli chodzi o kule o średnicy 85mm to widze ze chwilowo brak towaru... moze mili forumowicze pomogą w poszukiwaniu kuli 85mm... nie ukrywam ze w miare mi się spieszy... mam 2 tygodnie na zdobycie takiego cudeńka...
a tak a propos zainteresowania kulą to w zeszłym roku na Wolinie (Festiwal Swłowian i Wikingów) pewna dziewczyna bawiła się takim cudeńkiem i nas to strasznie wciągneło...
może znacie jeszcze jakies sklepy gdzie moge dostac akryl w miare szybko a jezeli nie to która z tych powyzej podanych byście polecili... z tych wszystkich najbardziej mi się podoba "Acrylball Crystal 100 mm Mr Babache" ale boje się ze dla mojej lubej bedzie za ciezka i za duża...
Proszę o pomoc |
|
|
|
 |
Arto
*****

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz Skąd: Jarocin
|
Wysłany: Pią Maj 07, 2010 7:35 pm
|
|
|
| MekoT napisał/a: | | Arto, nie wiem w jak Ty zdałeś mature z polskiego, pisze przeciez ze chce kupic i pomaranczke i akryl! |
Zrozumiałem to, ale chodzi mi o kolejność zakupu. Ponieważ napisał tak jakby chciał kupić te rzeczy na raz.
Tak jak mówiłem polecam najpierw kupienie kuli treningowej. |
_________________ "Nigdy nie zwyciężysz wroga, którego Twoja wyobraźnia uczyniła niepokonanym." |
|
|
|
 |
jaro3216
Skąd: Opalenica
|
Wysłany: Nie Maj 09, 2010 6:32 pm
|
|
|
tak jak juz pisałem.... kula treningową kupie razem z kulą akrylową i jak juz wczesniej wspomniałem to ma byc prezent wiec moze ktos mi odpowie na wczesniejszy post na forum... ktorą z nich wybrac albo czy znacie jakies inne sklepy internetowe gdzie dostane kule akrylową 85mm |
|
|
|
 |
Arto
*****

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz Skąd: Jarocin
|
|
|
|
 |
|
|