|
Fushigi czy Fujszigi? |
| Czy sądzisz, że komercjalizacja Fushigi wpłynie pozytywnie na CJ? |
| Tak |
|
15% |
[ 3 ] |
| Nie |
|
85% |
[ 17 ] |
|
| Głosowań: 20 |
| Wszystkich Głosów: 20 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Majki
***

Skąd: Cały świat
|
Wysłany: Pon Paź 18, 2010 9:29 pm Fushigi czy Fujszigi?
|
|
|
Od pewnego czasu można zaobserwować niemałe poruszenie w świecie kontakt żonglerów na temat nowej zabawki zwanej "Fushigi". Z tego co zauważyłem, brać jest podzielona na za i przeciw.
Jestem ciekaw, jak się ludziska na to zapatrują i proszę w takim razie o opinie.
Reklama Fushigi:
http://www.youtube.com/watch?v=seOFc5Gin0w
Chętnie zacznę - abstrahując od całej komercji owej piłki, sama w sobie wydaje mi się za mała do występów, a chromowana powierzchnia w środku zabiera złudzenie "płynięcia" po rękach. Jestem na NIE. |
_________________ Peace, love, POI =) |
|
|
|
 |
Grace
******** przyjaciel
Zaproszone osoby: 75
Pomogła: 33 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Paź 18, 2010 9:34 pm
|
|
|
dobra treningówka. Nie przesadzajmy. Ktoś miał fajny pomysł na biznes - każdy tak przecież może.
James Ernest pisał w Contact Juggling, że w przeciwieństwie od magii, CJ jest tym, co pokazujesz komuś, będzie on tym zauroczony, możesz pokazać więc jak to robisz, jakie ćwiczenia itp. i dalej będzie zauroczony.
Oczywiście pod warunkiem, że się to DOBRZE robi. Czyli sporo treningu w to jednak włoży.
Fushigi wpłynie na to, że ludzie poznają CJ, być może wiele z nich się tym zainteresuje.
CJ jako taki, jest głównie dla żonglerów - to oni przecież doceniają ilość włożonej pracy i poziom umiejętności.
Na zewnątrz, choćby nie wiem jak trudne rzeczy robić - większości z tego nie odróżnią.
Jeśli więc więcej ludzi się tym zainteresuje, większa szansa, że
a. będą doceniać umiejętności
b. znajdzie się jakiś nowy ciekawy talent
c. zainteresują się żonglerką jako taką
Nie przesadzajmy - próbujemy wyjść z tym do ludzi, pokazać, że każdy tak może, szerzyć ideę, a jednocześnie pozostać w niszy - jaki w tym sens? Albo rybki albo akwarium. |
_________________ REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT |
|
|
|
 |
JOGi
******

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 5 razy Skąd: B-stok/Bielsk Podl.
|
Wysłany: Pon Paź 18, 2010 9:35 pm
|
|
|
http://www.ministryofmani...a-fushigi-ball/
http://www.youtube.com/watch?v=QqeqwyxF7rQ
Grace, niestety ale nie zgodzę się z Tobą. Obecnie fushigi zostało mocno rozreklamowane i ludzie się napalili na "magiczne, lewitujące kulki" i już popłynęła fala protestów i reklamacji, że dosł. "ta kulka nie chce lewitować". Czytałem też trochę o tym i ogólnie w kampanii reklamowej nie jest nigdzie wymienione, że jest to żonglerka kontaktowa a po prostu "fushigi" przez co CJ nie jest reklamowany a owa magiczna kulka, która jest tragicznej jakości co prezentuje Dawndream na swoim blogu. W tym wypadku nie ma ani rybek ani akwarium tylko fushigi. |
_________________ Half dance, half juggling, half mime, half magic....I'm a contact juggler, not a mathematician. |
| |
|
|
|
 |
Cyrik
********

Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 25 razy Skąd: Kraków|Sirrion
|
Wysłany: Pon Paź 18, 2010 9:39 pm
|
|
|
jakiś czas temu oglądałem filmik w którym jest pokazane, że to coś absolutnie ie nadaje się do CJ. ta rzecz w środku nie jest w idealnie centralnym położeniu więc masa jest nierównomiernie rozłożona ( bardzo zauważalnie i odczuwalnie) co w moich oczach dyskwalifikuje to jako sprzęt do ćwiczeń - już wole piłke dla psów za 30 zł, stage'a czy nawet normalnego akryla.
co do promocji - niby fajnie ale strasznie łatwo się tym zniechęcić do całej dziedziny poprzez to, że ludzie nabrali przekonania, że to się robi wszystko samo, przez co ( jak i przez to co napisałem powyżej ) fakt - będzie to (być może) bardziej doceniane ale raczej wielu zwolenników CJ przez to nie przybędzie - chyba, że przed kupnem znajdą info, że lepiej kupic akryl. |
_________________ internet potwierdzeniem tezy einsteina|||||Nigdy nie przestanie zadziwiać mnie jak bardzo ludzie lubią kicz. |
|
|
|
 |
Grace
******** przyjaciel
Zaproszone osoby: 75
Pomogła: 33 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Paź 18, 2010 9:41 pm
|
|
|
skoro na tym się wszystkiego nie da - tym lepiej!
a tak w sumie, sporo takich izolacji i iluzji udawanych, które robi się trzymając acryl w palcach może tak naprawdę każdy.
Niech się ludzie bawią, szał minie, zostaną żonglerzy. |
_________________ REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT |
|
|
|
 |
Majki
***

Skąd: Cały świat
|
Wysłany: Pon Paź 18, 2010 9:55 pm
|
|
|
| Tyle że jak wyjdzie taki Pan CJ na ulicę, co by zarobić, to mu powiedzą - to F ball! Ona sama lewituje. I zarobek idzie w diabły, nie mówiąc już o całej magii i zachwycie publiczności (parafrazując dervusha odrobinę z FB) |
_________________ Peace, love, POI =) |
|
|
|
 |
Grace
******** przyjaciel
Zaproszone osoby: 75
Pomogła: 33 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Paź 18, 2010 10:00 pm
|
|
|
no to niech zrobi z tego show. kabarety itp. oparte są w większości na czymś, co każdy umie, tylko niektórzy potrafią to sprzedać.
Na tym zabawa polega.
bańki mydlane umie robić każdy - fajne bańki mydlane, lepsi mogą sprzedać za dobrą kasę, gorsi je dalej będą tylko robić.
Pzt dobrzy żonglerzy zarabiają nie tylko na ulicy, ale raczej idą w kierunku sceny, gdzie są opłacani przez kogoś, kto ich zatrudnia. |
_________________ REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT |
|
|
|
 |
Majki
***

Skąd: Cały świat
|
Wysłany: Pon Paź 18, 2010 10:05 pm
|
|
|
Nie wszyscy, Grace, nie wszyscy. Poznałem w swoich wojażach naprawdę niesamowitych żonglerów, Ogniarzy, muzyków i Bóg wie, kogo jeszcze, którzy robią imponujące show na ulicy i nie garną się na scenę. Po prostu ulica czasem bardziej pociąga niż scena, wierz mi.
Ale nie róbmy offtopów - Tu Fushigi ma swoje 5 minut. |
_________________ Peace, love, POI =) |
|
|
|
 |
Grace
******** przyjaciel
Zaproszone osoby: 75
Pomogła: 33 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Paź 18, 2010 10:14 pm
|
|
|
no przecież nie było offtopu. To się z tym bardzo wiąże.
Na ulicy też można zrobić show i ściągać tłumy, a można se machać i ludzie będą tylko przechodzić. Zresztą Majki, sam dobrze wiesz, jaka jest różnica między Show, a "show". |
_________________ REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT |
|
|
|
 |
Majki
***

Skąd: Cały świat
|
Wysłany: Pon Paź 18, 2010 10:27 pm
|
|
|
Wiem doskonale. Przekonałem się o tym na własnej skórze i wnioski wyryłem na marmurowej tablicy z tyłu głowy.
Ale też idąc za takim rozumowaniem możnaby powiedzieć, że zrobić dobry show można nawet za pomocą pomarańczy. Można, ale pytanie, czy chcemy zrobić Show czy Show+pokaz umiejętności. A do tego chyba Fushigi nie stanie na wysokości zadania. Jak obejrzałem reklamę to ruchy CJ nie zaczaorowały mnie tak jak to mają w zwyczaju jak patrzę na akryl.
Cyrik, masz rację, JOGI zamieścił post wyżej ten filmik. Makabra, bo efekt znika, nie mówiąc już o tym, że to mocno utrudnia kontaktowanie. :( |
_________________ Peace, love, POI =) |
|
|
|
 |
Grace
******** przyjaciel
Zaproszone osoby: 75
Pomogła: 33 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Paź 18, 2010 11:29 pm
|
|
|
No to jeżeli na Fushigi znika efekt, to czym się przejmować?
Nagle acryl będzie bardziej efektowny. Nie jest to lepsze?
a show nie wyklucza pokazu umiejętności. Tylko jak wspomniałam, w przypadku przeciętnego widza, te umiejętności sobie mogą być, bo ich nie widzi. Dostrzega je ktoś, kto wie, o co chodzi. |
_________________ REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT |
|
|
|
 |
dervush
*****

Skąd: zewsząd
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 12:10 am
|
|
|
Majki, Grace, widzę że przenieśliście tutaj nasze rozważania ja osobiście nie mam nic do samego pomysłu, bo fakt ktoś zrobił świetny interes na głupocie ludzi i tez bym tak chcial, ale sama kampania mi się strasznie nie podoba bo nagle zatraciła się cała "magia" zonglerki kontaktowej, całe stany to znają a powoli wkrada się i do europy, i taki człowiek który coś robi na ulicy (nieważne czy show czy Show czy sobie stoi czy siedzi) i słyszy - TO FUSHIGI! KAŻDY TAK MOŻE! to szlag go trafia niestety wiekszosc z tych ludzi nie wie co to zonglerka kontaktowa, czasem nawet i w ogole nie wie co to zonglerka, wiedza tylko co to jest fushigi i tyle ich to obchodzi - magiczna latajaca kulka do ktorej nie trzeba miec zadnych umiejetnosci bo w telewizji powiedzieli - ONA SAMA LEWITUJE! i jak to Majki powiedzial - zarobek szlag trafia
oby na Kanary jeszcze nie dotarla ta smieszna kulka
tyle ode mnie pozdrawiam! |
_________________ It's Sideshow Time! |
|
|
|
 |
Majki
***

Skąd: Cały świat
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 6:48 am
|
|
|
Dervush, owszem, pomyślałem, że warto owe dywagacje utrwalić i rozpowszechnić, aby ci z kontaktujących, którzy w jakikolwiek sposób zetknęli się z F ball mogli wypowiedzieć swoje zdanie, natomiast ci, którzy nie mieli tej wątpliwej przyjemności - by wiedzieli o co chodzi.
Mówiąc inaczej - nadałem formę, słowo stało się ciałem, dyskusja tematem na forum, itepe. |
_________________ Peace, love, POI =) |
|
|
|
 |
Grace
******** przyjaciel
Zaproszone osoby: 75
Pomogła: 33 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 9:24 am
|
|
|
Każdy zna jojo, ale większości ludzi wydaje się, że z tym można co najwyżej złapać i rzucić.
Majki, odnoszę wrażenie, że Twoim celem nie było rozpoczęcie dyskusji, a jednego wielkiego narzekania na to, jak to zrobiło się w wielu miejscach.
Ja naprawdę nie widzę powodu do narzekania. Im więcej ludzi spróbuje - tym lepiej.
Ci, co biorą reklamę na serio - do inteligentnych nie należą, a więc i tak nie rozróżnili by jednego od drugiego.
Devrush, magia zatraca się tylko wtedy, kiedy robi się to nie umiejętnie, nie trzeba do tego żadnego specjalnego sprzętu. Umiesz świetnie - zaczarujesz każdego. |
_________________ REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT |
|
|
|
 |
Majki
***

Skąd: Cały świat
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 10:07 am
|
|
|
Grace, może trochę zbyt mocno określam swój stosunek do tej kuli i dlatego wygląda to jak narzekanie. Ja po prostu jestem na nie, ale cenię Twoje zdanie i cieszę się, że jesteś po przeciwnej stronie barykady, bo dzięki temu ta dyskusja ma właśnie sens. Dyskusja jest wtedy, gdy są dwie strony o innych poglądach. Jeśli poglądy zgadzają się, po co dyskurs? Pierwsza zasada erystyki.
Fushigi mi się nie podoba i się z tym nie kryję, jednakże nie z powodu dość naginającej fakty kampanii reklamowej, czy komercjalizacji (o tym za moment). Właśnie design jest czymś, co mnie odstręcza - połączenie akrylu z chromem nie jest w stanie stworzyć tej iluzji, którą dostarcza kula stricte akrylowa, co już napisałem w pierwszym poście. Cofam to, co powiedziałem odnośnie wielkości, ponieważ na stronie jest napisane, że dostępne są wielkości do 4 cali, czyli 100mm.
Jeśli chodzi o komercjalizację - na dwoje babka wróżyła. Jedną nogą stoję po nie, drugą po tak. Podoba mi się Twój argument, Grace, że ludzie zyskują świadomość. Niestety też w ten negatywny sposób, o czym pisałem. Wystarczy spojrzeć na YT i na wszystkie krótkie filmy od zawiedzionych (najczęściej kilkunastoletnich) nabywców Fushigi. Wielu z nich aż krzyczy "FAKE!". To wpływa na postrzeganie przez resztę ludzi. To tak jak na pokazie ulicznym - ile ludzi wrzuci do kapelusza zależy bardzo od tego pierwszego widza. Jeśli się zbyt długo zawaha - połowa widowni zniknie jak sen. Jest on jakby "opiniotwórcą". Czyli: Jeśli ludzie się uprzedzą do Fushigi, mogą naprawdę zlekceważyć pokaz CJ. Yoyo, jak yoyo, większość społeczeństwa sądzi, że idzie w górę i w dół, ale nikt im nie obiecuje, że jak tylko opuszczą je w dół, to zabawki owe zaczną robić niestworzone rzeczy. A to nas prowadzi do trzeciej sprawy.
Kampania reklamowa jest absolutnym przegięciem. (Oczywiście to moja subiektywna opinia, jak wszystko ) Mówienie ludziom, że kula sama lewituje i toczy się po rękach jest praktycznie kłamstwem, bo ci którzy kiedykolwiek próbowali CJ wiedzą, ile trzeba samozaparcia, żeby opanować do perfekcji jeden trik, a co dopiero całą ich przygarść. Dopiero po głębszym wczytaniu się w stronę www.fushigiballs.com w zakładce faq jest powiedziane, że potrzeba treningu. I to też jest napisane w taki sposób, jakby trening był tak łatwy i lekki jak poranna przebieżka.
Podsumowując - Grace, wybacz zbytnią stronniczość i malkontenctwo, ale mam nadzieję, że wnioski, które wysnułem od razu na początku zostały teraz poparte argumentami.
Fushigi jest jednym krokiem ku rozpowszechnieniu kuglarstwa, co jest naprawdę dobre, ale także to półtora kroku w tył, jeśli chodzi o oczekiwania. |
_________________ Peace, love, POI =) |
|
|
|
 |
Grace
******** przyjaciel
Zaproszone osoby: 75
Pomogła: 33 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 11:36 am
|
|
|
Majki, ale ja dalej nie rozumiem Twojego problemu w tym wszystkim.
Stawiasz się po stronie pokrzywdzonego, chociaż nie widzę takiego powodu.
Fushigi nie ma w Polsce. Wybierasz się do Stanów?
Skoro pojawiają się ludzie zawiedzeni - tym bardziej powinni docenić tych, którzy robią to świetnie.
Ponadto, czemu nie wykorzystasz sytuacji, żeby podnieść poziom albo jeszcze skorzystać na tym?
Możesz nagle np. uczyć Fushigi, możesz je sprzedawać, możesz zrobić podobny numer z dowolnym innym sprzętem.
Pamięŧaj, że w Stanach sprzęt żonglerski można kupić w absolutnie każdym sklepie z zabawkami i z grami. w Polsce jeszcze daleko do tego, ale może jest to jakiś pomysł jak do tego dojść?
Dzięki temu mają tam setki fantastycznych żonglerów, konwentów mają setki w ciągu roku, a na te większe przyjeżdża więcej ludzi niż na nie jednym w Polsce i okolicy mogłeś spotkać. |
_________________ REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT |
|
|
|
 |
Majki
***

Skąd: Cały świat
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 12:28 pm
|
|
|
Nie chodzi o problem, ani o bycie pokrzywdzonym. Jest to opinia i tyle. Do Stanów się nie wybieram - już tam poleciał mój kumpel i ulicznicy mają tam trudne życie, ale to raczej rozmowa na inny dział.
Co do ludzi zawiedzionych - można tak, można tak, widocznie spotkaliśmy się z innym podejściem. Pozazdrościć.
Na dalszą część wypowiedzi nie jestem w stanie odpowiedzieć przecząco. Masz rację. Wprawdzie nie popieram komercji i tego typu patentów, ale Twój punkt widzenia ma sporo zalet i jest w sumie dość skutecznym sposobem rozpowszechniania kuglarstwa.
Chylę czoła przed logiką i szerokim horyzontem. Udanego dnia.
P.S. Czekamy na dalsze opinie. |
_________________ Peace, love, POI =) |
|
|
|
 |
GustaFF
*****

Pomógł: 1 raz Skąd: Rydułtowy
|
Wysłany: Czw Paź 21, 2010 7:32 am
|
|
|
Calkiem przez przypadek znalazlem to
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Mysle ze gosciu troche ratuje ducha CJ (tylko tak mysle bo nie mam aktualnie glosnikow i dalem kumplowi do odsluchu ) |
|
|
|
 |
tulexx
******

Pomógł: 10 razy Skąd: Wrocław/Solihull UK
|
Wysłany: Pią Paź 22, 2010 12:39 am
|
|
|
Ja jednak z jakiegoś powodu wole widea które Jogi zapodał. Opisują praktycznie to samo, ale osoba mówiąca na nich jest jakoś bardziej przyjazna oku |
_________________ It's a fez. I wear a fez now. Fezes are cool |
|
|
|
 |
4estMan
*****
Pomógł: 1 raz Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 11:19 am
|
|
|
| Myślę, że jeśli jakiś rynek to zawojuje to nie polski. O ile większość z nas działa na rynku polskim, to nie mamy się czego bać, bo polska mentalność jeszcze przez długi czas nie otworzy mas na coś takiego jak fushigi czy inna żonglerka. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Wersja do druku
|
|