|
Fire contact juggling |
| Autor |
Wiadomość |
Krisso
.
Skąd: Bydgoszcz/Toruń
|
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 2:56 pm Fire contact juggling
|
|
|
Witam ponownie!
Większość zapewne zna filmik youtubowy "Elements" - zaciekawiło mnie teoria płonącego kontaktu - czego się używa do takiej sztuki - bo domyślam się, że nie polanego bezyną do zapalniczek akryla (abstrahując od tego, że paliwa samego w sobie wystarczyłoby pewnie na parę sekund)?
Dzięki tematom w dziale fireshow znalazłem film jak robić niewielkie płonące koleczki które nie parzą (czyli po prostu bawełniana koszulka + bawełniana nitka i napełnić paliwem) - ale czy to by działało w skali piłek do kontaku? Zwłaszcza jakby miałby się ciężar i wymagana ilość benzyny do napełnienia? Czy może zastosować jakąś mniejszą kulę i owinąć ją materiałem? Tylko z jakiego materiału miałoby być "jądro"? |
_________________ "Always look on the bright side of life..." xD |
|
|
|
 |
bul_ion
******

Pomógł: 6 razy Skąd: Międzyzdroje
|
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 10:15 pm
|
|
|
| była już na ten temat dyskusja, chyba przy okazji własnie "elements" na tym forum |
|
|
|
 |
Malignus
**
Pomógł: 1 raz Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 11:16 pm
|
|
|
bulion, nie czytasz... on wie ze była dyskusja, bo ją zauważył, i dlatego nasunęło mu się pytanie jak zrobić te kulki tylko duże, dobre do kontaktu... (chyba ze jest na forum topic który dokładnie to tłumaczy, wtedy milknę i przepraszam)
niestety nie mam pomysłu co mogłoby być "jądrem" takiej kuli |
|
|
|
 |
Krisso
.
Skąd: Bydgoszcz/Toruń
|
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 11:33 pm
|
|
|
Znaczy tak - w tym dziale nie znalazłem tej dyskusji (mimo, że przejrzałem chyba wszystko w tym dziale) - filmik znalazłem w temacie "Contact juggling movies"...
Ktos pamięta przy okazji czego była ta dyskusja?
Hmm.. - a co myślicie o drewnianym "środku"? (dostanę kule 85mm drewniane?) Waga powinna byc dość spora - podobna do standardowej, a centymetr bawełny powinien wystarczyć chyba...
edit
Znalzałem? - Dyskusja? - mówicie o tych 3 postach w dziale multimedia przy tym filmie? |
_________________ "Always look on the bright side of life..." xD |
|
|
|
 |
Cherris
*
Skąd: Białystok
|
|
|
|
 |
Krisso
.
Skąd: Bydgoszcz/Toruń
|
Wysłany: Pon Cze 08, 2009 10:16 am
|
|
|
| Tą dyskusje widziałem, przeczytałem dokładnie całą - ale ich kuleczki sa właśnie pbardzo malutkie - raczej do zabawy na chwilę, ewentualnie trochę żonglerki klasycznej można nimi popróbować, bo kontaktu sobie nimi jakoś nie wyobrażam... |
_________________ "Always look on the bright side of life..." xD |
|
|
|
 |
JOGi
******

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 5 razy Skąd: B-stok/Bielsk Podl.
|
Wysłany: Pon Cze 08, 2009 11:06 am
|
|
|
Kiedyś miałem fazę na zrobienie sobie kuli do czegoś takiego o średnicy 100mm i pokryć ją kevlarem jednak nie ma tak dużych rękawów kevlarowych samą taśmą nie ma sensu pokrywać bo zawsze będą nierówności i podczas rolli będzie podskakiwać. Najlepszym rozwiązaniem wg mnie jest wytoczenie sobie drewnianej kuli o pożądanych rozmiarach, nałożyć na to kilka warstw bawełny i resztki wystającego materiału powciskać w wywierconą dziurkę w kuli. Dzięki takiemu zabiegowi żaden skrawek materiału nie będzie wystawał i będzie można śmiało to podpalać. W necie jest filmik jak koleś robi sobie kuleczkę bawełnianą, nasącza ją benzyną do zapalniczek i normalnie trzymał w dłoni. Nie sprawdzałem tego patentu ale wydaje mi się, że ma ona mniejszą temp. spalania przez co bardziej nadaje się do kontaktu bo masz mniejsze ryzyko poparzenia się. Jak już się komuś uda ten eksperyment to niech wrzuci jakieś fotki czy filmik. |
_________________ Half dance, half juggling, half mime, half magic....I'm a contact juggler, not a mathematician. |
|
|
|
 |
Atiszo
****

Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Pon Cze 08, 2009 6:18 pm
|
|
|
Ostatnio zrobiłam taka kulę (czysto z ciekawości, bo nie zajmuje się kontaktem).. po prostu wzięłam bawełnianą koszulkę i zrobiłam z niej supeł, potem odcięłam powstałą "kokardę", supeł z resztkami poskładałam jakoś i mocno związałam bawełnianą nitką.. z wierzchu polałam to benzyną do zapalniczek (trochę tego poszło ale jak to mówią-cel uświęca środki) i podpaliłam..
Powiem tak: Na upartego dało by się tym pokontaktować, bo mimo nieregularnych kształtów o dziwo świetnie się to turlało... W przeciwieństwie do małych kulek, które paliły się całe to tu paliła się tylko góra, więc za dolną część można było spokojnie trzymać (może to tez wina małej ilości benzynki.. ale jak na pierwszy raz wolałam nie marnować )
Niestety, jak tylko to cudo podpaliłam i trochę pobawiłam to zaczęło lać i nie udało mi się żadnej foty zrobić
Jeszcze co do paliwa: benzyna do zapalniczek nie dość, ze droga to jeszcze na lekkie zwilżenie materiału strasznie dużo jej idzie.. następnym razem spróbuję z parafiną..
P.S. Ta kula miała coś koło rozmiaru 85 mm... to tak jakby się ktoś pytał ;P
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Exhibicjonista
*****

Pomógł: 2 razy Skąd: Pszów/Gliwice
|
Wysłany: Czw Cze 11, 2009 1:52 pm
|
|
|
Jogi... a czy przypadkiem Dzielny kiedyś nie pisał na forum że ma drewnianą kulę z paskami kevlaru do kontaktu?
Co do tej bawełnianej kulki to kiedyś tam się tym bawiłem... i...
Próbując z benzyną do zapalniczek - kulka paliła się dużym płomieniem... po 10 - 15 sekundach zaczynała naprawdę mocno parzyć...
Próbując z benzyną apteczną - wyniki były praktycznie takie same jak z benzyną do zapalniczek...
Próbując z parafiną - kulka paliła się dużo mniejszym ogniem, ale za to też dało się nią dłużej pobawić/ pokontaktować...:)
Proponuję też te kulki odsączać...:) a przy benzynach poczekać aż trochę benzynka się ulotni...:) |
_________________ Quidquid latine dictum sit, altum videtur... |
|
|
|
 |
JOGi
******

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 5 razy Skąd: B-stok/Bielsk Podl.
|
Wysłany: Czw Cze 11, 2009 6:37 pm
|
|
|
| Exhibicjonista napisał/a: | | Jogi... a czy przypadkiem Dzielny kiedyś nie pisał na forum że ma drewnianą kulę z paskami kevlaru do kontaktu? |
Możliwe, że i ma. Nawet jeżeli to co to zmienia ? |
_________________ Half dance, half juggling, half mime, half magic....I'm a contact juggler, not a mathematician. |
|
|
|
 |
mlody1221
Skąd: google
|
Wysłany: Pią Lip 10, 2009 4:11 pm
|
|
|
Odświeżę trochę temat i napisze tak... Kiedyś bawiłem się kuleczkami... Ale coś moje nici się nie sprawdzały... Więc wpadłem na wspaniały pomysł :p Wziąłem papier toaletowy, polałem wodą, zgniotłem uformowałem kulkę i następnego dnia miałem kulkę...
Sprawdza się to super... Nici nie ma więc nie pęka, nie ma nierówności i się nie pali...:]
A co do paliwo to próbowałem wszystkiego... Tzn paliwa do zapalniczek nigdzie nie mogłem kupić więc próbowałem gazem do napełniania zapalniczek... Próbowałem zmywaczem do paznokci a nawet perfumami... I powiem że zawsze było tak samo... Czyli kilka sekund mogłem trzymać kulkę na ręce a bawić się nią ile tylko chciałem... |
|
|
|
 |
MekoT
******

Pomógł: 10 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Lip 21, 2009 3:13 pm
|
|
|
sam używam, ale nie do kontaktu tylko do żonglerki zwykłej.
toczymy lub kupujemy gotową kule o swoich wymiarach, i wiercimy w środku dziurę.
owijamy ze dwie warstwy folii aluminiowej i na to np. bawełna, lub spejalne nakładki kevlarowe(ja mam kupione nakładki kevlarove).
z acetonem (zmywacze do paznokci) pali się ładnie i w sumie da się normalnie żonglować, nie parzy (nie wiem jak z kontaktem) lub 'alifatnafta' nie wiem dokladnie co to jest, uzywa się przy malowaniu ścian ale chodzi o to, ze jest na parafinie i tym tez zonglowac się da, nie wiem jak z kontaktem pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Nikola
..

Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Nie Cze 19, 2011 10:40 pm
|
|
|
| Chciałabym odświeżyć ten temat, bo jestem w grupie fireshow i ogniowy kontakt pasowałby do ogółu. Poza tym nie mam możliwości wytoczenia sobie kuli, nie wiem też gdzie takową można by było nabyć... Myślę o rozwiązaniu wielorazowym, kula o średnicy 80-90 mm. Pozdrawiam. |
_________________ Keep juggling! |
|
|
|
 |
|
|