Forum kuglarskie Strona Główna
Szukaj  Grupy Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Bezpieczna granica wieku
Autor Wiadomość
JOGi 
******


Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 5 razy
Skąd: B-stok/Bielsk Podl.
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 11:01 pm   Bezpieczna granica wieku

Podobny temat już był ale związany z fireshow i odnosił się do kwestii prawnych i występów. Tutaj chodzi mi o kwestie zdrowotne. Układ kostny człowieka kształtuje się przez dość długi czas a zauważyłem, że na forum co raz to młodsi ludzie piszą, że próbują swych sił w kontakcie. Póki co na treningówkach ale apetyt rośnie w miarę jedzenia(czy jakoś tak) i po pewnym czasie zaczną się przerzucać na akryle. Nawet jeżeli minie rok to u takiego szesnastolatka sfera "bios" nie będzie do końca rozwinięta. Nasuwa się jedno pytanie: kiedy?

Prosiłbym też żeby się wypowiedzieli ludzie obeznani z medycyną/ortopedią/rehabilitacją itp.
_________________
Half dance, half juggling, half mime, half magic....I'm a contact juggler, not a mathematician.
 
 
 
boczas 
*******


Pomógł: 7 razy
Skąd: poznan
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 11:12 pm   

jak sobie szybko zaczniesz wybijac w kosciach balance pointy tym latwiej :-D
a tak na serio to nie sadze zeby treningi kontaktu mogly miec jakies powazne konsekwencje zdrowotne. skad ten pomysl?
_________________
indivisual
 
 
 
JOGi 
******


Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 5 razy
Skąd: B-stok/Bielsk Podl.
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 11:16 pm   

Czysta ciekawość. ;-) Jakby nie patrzeć kontakt trochę rypie stawy. U mnie trochę one strzelają ale jako, że się rozgrzewam to maleje mi to ale u takich nastków to już nie wiem. Za późno się zacząłem tym zajmować temu też chcę się dowiedzieć :-P
_________________
Half dance, half juggling, half mime, half magic....I'm a contact juggler, not a mathematician.
 
 
 
JohnyM 
*****

Pomógł: 1 raz
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 5:32 pm   

Ja jak na razie żadnych uszczerbków na zdrowiu nie poczułem.
 
 
 
paFci0 
***


Pomógł: 1 raz
Skąd: Kłobuck
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 5:57 pm   

Na bolące/strzelające/trzeszczące stawy jest lekarstwo. Zwie się glukozaminą. Znaleźć można chociażby w takich preparatach jak ArthroStop RAPID. Do kupienia w aptece bez recepty. 29zł/60tabletek.
Wiem, bo zażywam [niestety]. Pomagać, pomaga [na szczęście]. Więc nie jest to tak, że już nieodwracalnie sobie stawy porozwalasz. Ruchomość da radę przywrócić :)

Do tego zawsze można stosować dietę z dużą ilością żelatyny [galaretki, kiśle różnorakie, cięlecinka] i też pomaga.

Tyle ode mnie, mam nadzieję że pomogłem choć trochę rozwiać wątpliwości.
_________________
The worst is still to come...
 
 
 
JOGi 
******


Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 5 razy
Skąd: B-stok/Bielsk Podl.
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 7:25 pm   

JohnyM napisał/a:
Ja jak na razie żadnych uszczerbków na zdrowiu nie poczułem.


Bo się krótko tym zajmujesz ale popracuj z akrylem rok wtedy zdasz relację jak to wpłynęło na Twoje zdrowie ;-)

Spoko, metody ewentualnego leczenia już jakieś są. Brakuje jeszcze objaw.
_________________
Half dance, half juggling, half mime, half magic....I'm a contact juggler, not a mathematician.
 
 
 
Kurczak 
*****

Pomógł: 1 raz
Skąd: Lublin
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 7:58 pm   

"Strzykanie" stawów może by spowodowane starciem warstwy z chrząstki która jest na główce kości.Mialem to ostatnio na biologii.
_________________
Circus rządzi, Circus radzi, Circus nigdy cię nie zdradzi
 
 
 
paFci0 
***


Pomógł: 1 raz
Skąd: Kłobuck
Wysłany: Sro Lis 12, 2008 8:31 pm   

Tak, to właśnie się dzieje przy intensywnym obciążaniu stawów i ich wyginaniu.
Czyli kontakt, poi, kij, kuglarstwo ogólnie. Nadgarstki siadają. Ale po to jest glukozamina, żeby się ta chrząstka zregenerowała. Proste.
_________________
The worst is still to come...
 
 
 
Alo 
.

Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Czw Lis 13, 2008 7:23 am   

Bez naprawdę dużych obciążeń i dużej szybkości nie ma się co obawiać o stawy. Sztuki walki mogą ćwiczyć nawet dzieci bez obawy o nadgarstki itd., więc tym bardziej mogą ćwiczyć żonglerkę.
 
 
 
Nikola 
..


Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 10:42 am   

Odświeżam temat, jestem podobnego zdania. Mam 14 lat, ćwiczę rok, akryl mam +- pół roku i na razie nie zauważyłam żadnych zmian idących w złą stronę. Wręcz przeciwnie - wzmocniły mi się ręce, poprawiła sprawność, refleks i koordynacja psychofizyczna. Nie jest więc tak źle, jak piszecie [u mnie - nie wiem jak inni]. Wydaje mi się, że jeszcze rozwijające się, nieskostniałe stawy mają większą elastyczność, przez co amortyzują obciążenia różnorakie. W wieku ok. 20 lat (ostateczny koniec wzrostu) stawy twardnieją. Wtedy trudniej jest uszkodzić je mechanicznie, ale za to dotkliwiej odczuwają obciążenia. Dlatego jestem myśli, że lepiej zacząć naukę w wieku nastoletnim, niż później, bo ciało przyzwyczai się i będzie rozwijało się poniekąd przystosowane do bycia żonglerowanym w okresie późniejszym. Czekam na rozważania mojego wywodu, pozdrawiam. ;-)
_________________
Keep juggling!
 
 
Haku 
******


Pomogła: 3 razy
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 2:52 pm   

zalezy jeszcze od wielkości akryla. bo 80 to jeszcze nie tak duzo. jak robisz butterfly 100 to trzymanie palców prosto daje troche w kość
 
 
 
jar_pen 
*****

Pomógł: 4 razy
Skąd: Uhowo
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 4:27 pm   

Ale setką o ile łatwiej wychodziły mi wszelkie zatrzymania na ciele albo toczenia przez ten ciężar. Po za tym osiemdziesiątka jest prawie dwa razy lżejsza co może być kluczowe bo masz zdecydowanie mniejsze obciążenia stawów. Spore znaczenie ma to czy też wykonujesz jakieś wyłapywanie w locie piłek na łokcie itp. które potrafią potłuc kości akrylem a co mi jakoś sill-ami nie robi różnicy.
Nikola napisał/a:
Dlatego jestem myśli, że lepiej zacząć naukę w wieku nastoletnim, niż później, bo ciało przyzwyczai się i będzie rozwijało się poniekąd przystosowane do bycia żonglerowanym w okresie późniejszym.

Skombinuj sobie od razu czapeczkę lub coś innego dociskającego cały czas jeden punkt na głowie w celu ułatwienia utrzymania piłki na głowie coś jak w niektórych azjatyckich krajach gdzie zakładają kobietom takie sprężyny w celu przystosowania/wydłużenia szyi :) Wszystko należy dawkować w granicach rozsądku.
_________________
"Dziękuję nie kręcę, żongluję" ^^
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime