|
Spis nieuczciwych pracodawców |
| Autor |
Wiadomość |
Yameso
******** taki se wymiatacz :P

Zaproszone osoby: 32
Pomógł: 16 razy Skąd: Kraków | Sirrion
|
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 4:23 pm
|
|
|
Dokładnie DD.
Agencja More&More z Warszawy w końcu zapłaciła Szy po prawie rocznym odstępie czasu od wykonanego dla nich zlecenia. Tak więc mimo wszystko warto. Może powinniśmy pomyslec o związku zawodowym? |
_________________ Pierwsza w Polsce strona traktująca o kiju (artykuły/tutoriale/porady) - Kijowa.pl
Nowy KIJ - Darth Vader! |
|
|
|
 |
bara5
**

Skąd: Lubliniec
|
Wysłany: Pią Lis 14, 2008 12:58 am
|
|
|
| Igor Zieliński organizator festiwalu o nazwie "Gwiezdny Pył" Zamierza kontynuowac współpracę z grupami fire show w swoim projekcie więc bądźcie czujni;) Szkoda mi nerwów na opisywanie zdarzenia. Ogólnie patrząc z perspektywy 5 lat...ten pokaz pochłąnął najwięcej przygotowań, a....nie odbył się z winy organizatora zaiste. |
_________________ W podtekście mieszkam gdzieś . |
|
|
|
 |
szymon klein
*****

Pomógł: 1 raz Skąd: Malbork
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 4:21 pm
|
|
|
DD_Clamor
| Cytat: |
Biuro Turystyki Aktywnej HORN
ul. Polanki 97a
80-302 Gdańsk
nie zapłacili nam za pokaz, chcą żebyśmy zapomnieli i zrezygnowali, olewają, odradzam współpracę dziękuję za uwagę
|
Tintale
| Cytat: | Wysłany: Sob Paź 25, 2008 12:53 pm
No co Ty mówisz?? Ponad miesiąc temu również robiliśmy pokaz dla tej firmy. Jeszcze nigdy nie mieliśmy takich problemów z otrzymaniem zapłaty! Umowa mówiła o 14 dniach na zrealizowanie jej, a pieniądze nie wpływały bardzo długo. Co dzień każdy z nas dzwonił do tej firmy i upominał się o zapłatę. Bardzo nieprzyjemna sytuacja.. W końcu, kiedy mieliśmy już w planach wysłanie listu upominającego, pieniądze doszły, tyle ile trzeba.
Dlatego radzę Ci DD, żebyście jeszcze raz tam zadzwonili i już trochę ostrzej upomnieli się o swoje wynagrodzenie, wspominając o wysłaniu listu upominającego (powinni wiedzieć, że to jest pierwszy krok do skierowania sprawy do sądu!). O ile macie podpisaną umowę, a podejrzewam, że tak.
Ciekawe jakie jeszcze grupy z naszego rejonu będą naciągać, bo nas już na pewno nie namówią na współpracę! |
DD_Clamor
| Cytat: | do Tinciora :
nom już 2 miesiące temu zrobiliśmy ten pokaz, straszyliśmy ich KRD i sądem, ale mimo nękania dalej nie zapłacili, nie zamierzam zrezygnować i tak jak i Wy odzyskam co moje jak będzie trzeba to nawet w sądzie, z tego co mówisz wynika, że ich obecność w tym temacie na forum jest zupełnie uzasadniona. Życzę Wam i sobie lepszych pracodawców, joł
|
Jakiś czas temu robiliśmy pokaz dla HORNa. Byłem tam gościnnie z zespołem Flagrantis. Złego słowa powiedzieć nie mogę. Zawieźli nas na miejsce (pod Szczecinkiem to było), bardzo sympatycznie przyjęli. Zrobiliśmy swoje. Podziękowali, nawet nakarmili i napoili. Pieniądze przyszły na czas. Flagrantis wielokrotnie pracowało dla tej Agencji i bardzo sobie chwalą współpracę. Dziwię się więc. |
|
|
|
 |
kłapo
*****

Skąd: Gdańsk / flagrantis
|
Wysłany: Nie Lis 16, 2008 7:32 pm
|
|
|
| szymon klein napisał/a: |
Jakiś czas temu robiliśmy pokaz dla HORNa. Byłem tam gościnnie z zespołem Flagrantis. Złego słowa powiedzieć nie mogę. Zawieźli nas na miejsce (pod Szczecinkiem to było), bardzo sympatycznie przyjęli. Zrobiliśmy swoje. Podziękowali, nawet nakarmili i napoili. Pieniądze przyszły na czas. Flagrantis wielokrotnie pracowało dla tej Agencji i bardzo sobie chwalą współpracę. Dziwię się więc. |
Nie mogę się nie zgodzić. Aczkolwiek to była jedna z niewielu sytuacji, w której dostaliśmy kasę na czas. Ale zawsze ją dostajemy. Pracujemy z tą firmą zbyt długo, by jej nie ufać. Choć zwlekanie z zapłatą po raz n-ty denerwuje za każdym razem - każdy w końcu jakoś gospodaruje swoimi wydatkami, wie, kiedy ma przyjść przelew - każde opóźnienia ten system rozregulowuje. |
|
|
|
 |
DD_Clamor
*****

Pomógł: 2 razy Skąd: Malbork
|
Wysłany: Pią Sty 23, 2009 4:53 pm
|
|
|
| Firma Horn zapłaciła nam wreszcie za nasz pokaz (tyle co w umowie). Zajęło im to dokładnie 5 miesięcy. To, że zapłacili wcale ich nie rozgrzesza bo termin był 7 dni, a nie 150. |
_________________ ! ! ! ! ! L I F E ' S __ G O O D ! ! ! ! ! |
|
|
|
 |
ewakotarska
Skąd: Poznań
|
Wysłany: Czw Sie 13, 2009 7:16 pm
|
|
|
Lepiej nie pracować ani też nie współpracować z tym człowiekiem.
Treść ukryta, zachowana jako materiał dowodowy. |
|
|
|
 |
orsyno
******

Zaproszone osoby: 12
Pomógł: 7 razy Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Sie 13, 2009 10:05 pm
|
|
|
Niestety i ja zmuszony zostałem wrzucić cegiełkę do tej budowli...
http://www.swiatobrazu.pl...video_foto.html
Zrobiłem pokaz podczas warsztatów przygotowanych przez swiatobrazu.pl (Internetowy Dziennik o Fotografi i Video) na Targach w Łodzi (jestem na zdjęciu z warsztatów z poprzedniego roku za które otrzymałem honorarium).
Zlecenie było 2.04 tegoż roku.
Otrzymałem je od kolegi z Katowic - BŁAŻEJA BAARA (może ktoś z forum Go zna, chodzi na szczudłach). Kiedyś ja Jemu dałem zlecenie raz on mi. Tym razem nie zapłacił mi.
Nie wiem czy to wina Świata Obrazu i Pani BOGUSŁAWY SLOTY, z którą miałem kontakt na zleceniu czy wina Błażeja.
Do tej pory pisze, dzwonie do nich i totalna cisza, nie odbierają telefonów, nawet jak dzwonie z zastrzeżonego. Dziwne to... oczywiście dalej będę ich nękał.
Ku przestrodze...
Okazało się, że wina leży po stronie BŁAŻEJA BAARA, chłopak nie chce mi zapłacić, a tłumaczenie ma żałosne... |
_________________ www.eduart.info |
| |
|
|
|
 |
justynkoo
*****
Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Sty 03, 2010 9:01 pm
|
|
|
www.nowozency.net.pl kolejna firma z mogilna pani magda małolepsza - nie chce żadnej umowy- bo nie ma kasy na brutto
z 4.000 zł za pokaz na 3 dni przed pokazem zostaje 2.000 a po naszym telefonie ze jesli ona zmniejsza zapłatę o połowę, to my o połowę zchodzimy z liczebności grupy np. -mówi że się nad tym zastanowi, umawiamy się na telefon następnego dnia, nie odbiera, na 1 dzień przed pokazem wysyła maila że nie spełniamy jej wymogów i ona rezygnuje z naszych usług
wszytsko byłoby ok niech się goni ale to miało być 31 grudnia a my już wydaliśmy 600zł na dekoracje i kostiumy i fajerwerki
cóż trzeba było podpisać umowę trochę nasza wina ale wymiana maili wyraźnie mówi o jej 1000% delkaracji że ma te pieniądze
czyli mówicie że firma windykacyjna lub krd może jakoś ją udupic czy bez umowy nie ma szans próbować- mam maile od niej które mówią tylko o zapewnieniach o kwocie... |
|
|
|
 |
baku
*****

Pomógł: 4 razy Skąd: Wągrowiec
|
Wysłany: Nie Sty 03, 2010 10:06 pm
|
|
|
My mieliśmy być na tej imprezie 31 grudnia, ale niestety odmówiliśmy. Bo termin był już zajęty
Bez umowy raczej jej nie dopadniecie:-( |
|
|
|
 |
nieuczciwipraco
Skąd: Wawa
|
Wysłany: Czw Sie 25, 2011 5:24 pm FORUM nieuczciwych pracodawców
|
|
|
| Drodzy państwo. Jest nowe forum ktore pozwala na zgłaszanie nieuczciwych pracodawców i mozna się wystrzegać oszystów http://nieuczciwipracodawcy.prv.pl/ |
|
|
|
 |
hami1
*****

Skąd: Katowice
|
Wysłany: Pon Gru 19, 2011 2:04 pm
|
|
|
| .a |
_________________ "...wehikuł czasu to byłby cud..." |
| |
|
|
|
 |
Iga
*******

Pomogła: 14 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Gru 22, 2011 6:06 pm
|
|
|
| justynkoo napisał/a: | | czyli mówicie że firma windykacyjna lub krd może jakoś ją udupic czy bez umowy nie ma szans próbować- mam maile od niej które mówią tylko o zapewnieniach o kwocie... |
justynkoo, nie znam się na tym szczególnie i nie jestem prawnikiem, ale też miałam sytuacje tego typu, więc napiszę co wiem
A jak wyglądały te maile? Dokumentacja mailowa może być dokumentacją umowy ustnej ale wtedy powinny być w mailach dane itd (jakie dokładnie to nie wiem) i musi być pewne kto z kim te maile pisał (podpisy imionami i nazwiskami + udowodnienie, że tylko ta osoba ma dostęp do tego konta mailowego itp). Jednak jest to ciężka sprawa i w mailu musiało by być takie solidne potwierdzenie z obu stron i nie możliwe do innej interpretacji niż zawarcie umowy ustnej. Do umowy ustnej też są potrzebni świadkowie (poza osobami, które zawarły taką umowę). Jest jeszcze kwestia możliwości rozwiązania umowy - w pisanej jest to chyba 30 dni od jej zawarcia, a w ustnej nie mam pojęcia. Jeśli jednak taki termin upłynął i po nim była rezygnacja to jest to nie dotrzymanie umowy przez tamta panią. Ale jeśli nie było określonych "kar" umownych za niedotrzymanie warunków umowy to chyba nic nie zrobicie.
Polecam znaleźć darmowe porady prawne w Waszym mieście, bywają przy uczelniach, na których jest wydział prawa, czasem w kancelariach gdzie są nowe osoby, przy sądach, czasem przy parafiach.
Ale w przypadku takich umów "na słowo" jest ciężko z jakimś "dopadaniem" kogokolwiek. Umowa ustna tak na prawdę rzadko jest dotrzymywana, mimo, że prawnie powinna. Ale po tymco piszesz zdaje mi się, że umowa w rezultacie nie została zawarta bo w końcu czekaliście na jej potwierdzenie... |
_________________ O świcie staję się dniem
O zmierzchu nocą |
|
|
|
 |
!da
Skąd: Szczecin, Lascar
|
Wysłany: Pon Sty 30, 2012 1:05 pm
|
|
|
Odniosę się do rad Szy na poczatku, ponieważ trochę orientowałam się w temacie.
Nie należy wydzwaniać, spamować, lub nagabywać ludzi, którzy są nam winni pieniądze. Miałam już sytuację, kiedy zleceniodawca nie chciał zapłacić za pokaz, bo stwierdził że nie i już. Wiem, że w takiej sytuacji emocje sięgają zenitu, jednak ja zdecydowałam się konsutwać takie sprawy z prawnikiem, oto co mi doradził:
1. Nie wydzwaniać, wysyłac stu maili z przypomnieniami bądź groźbami. Takie zachowanie zleceniodawca może uznać za nękanie. Tak, żyjemy w kraju w którym za upominanie się o swoją kasę może zostać ukarany nie ten, który nie zapłacił tylko ten, który jest niby "biedny, zastraszony" jeśli mu grozicie (wersja hardcorowa) lub który uzna że przeszkadza mu wasze wydzwanianie/mailowanie i zgłosi to jako nękanie.
2. w.g prawnika z którym rozmawiałam powinno to wygladać tak:
2a. adnotacje w umowach: "pokaz według własnego scenariusza Wykonawcy, wszelkie wątpliwości co do przedstawionego scenariusza <przedstawionego na piśmie!> bedą respektowane przed podpisaniem umowy. Należy je zgłosić w formie pisemnej.
to nas uchroni przed argumentacją typu "oooo nie zapłacę bo spodziewałem się czegoś innego..."
Jesli nadeszła data X i kasy na koncie nie ma, należy zaczekać 2 dni, po czym uprzejmie zadzwonić i wysłać maila.
Jesli nadal kasy brak, po 7 dniach wysyłamy poleconym "Wzywam Pana do uregulowania należności (tutaj cos o tym d kiedy trzeba było zapłacić i ile) w przeciwnym wypadku będę zmuszona wystąpić na droge postępowania cywilnego, co narazi Zamawiającego na dodatkowe koszty."
Zwykle po takim mailu dłużnicy płacą. Jeśli nie, działamy dalej:
Idziemy do sądu złozyć wniosek o zapłacenie tej należności. Zgłaszamy to w sądzie - to sąd wysyła to wezwanie. Nie ma się czego bac, to jeszcze nie jest żadna "sprawa w sądzie", czego chyba wszyscy się obawiamy.
Jeśli delikwent nadal nie płaci, to idziemy znowu do sądu , wypełniamy wniosek o nadanie klauzuli wykonalności (jeśli mamy podpisany rachunek do umowy cywilno prawnej, tę umowę itp to dzieje się to z automatu). Klauzula + nakaz --> wizyta komornika u Zamawiającego. |
|
|
|
 |
Lares
*****

Pomogła: 2 razy Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sob Maj 05, 2012 11:10 am
|
|
|
| Robił ktoś kiedyś pokaz dla Śląskiego Rancho w Zabrzu? |
_________________ www.nam-tara.pl |
|
|
|
 |
Dragoth
**
Skąd: Żywiec/Bielsko
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 8:18 pm
|
|
|
| Grupa Profexim z Warszawy zalega już pół roku... Totalnie lecą w kulki. Pomimo umowy oraz faktury (którą zaksięgowali i nawet przysłali pismo z potwierdzeniem) kaska nadal nie przyszła. |
_________________ Rest inside the flames |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Wersja do druku
|
|