|
Samolot |
| Autor |
Wiadomość |
Aleksander
*****

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz Skąd: Jarocin
|
Wysłany: Wto Sie 02, 2011 2:30 am Samolot
|
|
|
Coś kiedyś pamiętam, że było o Ruskach, którzy przebijali rusałki, żeby im w samolocie nie wybuchły <xD>, ale teraz trochę inaczej.
Jaki kuglarski sprzęt wezmę ze sobą w bagażu podręcznym do samolotu? Dzisiaj wylatuję i rychło wczas się wziąłem za zakładanie topiku.
Mieliście jakieś niemiłe sytuacje?
Co zrobić z bezcennym sprzętem, kiedy nie możecie go ze sobą zabrać? Można wsadzić w skrzynkę i odebrać go po przylocie, ale zdaje mi się, że nie na każdym lotnisku są, więc co w takim wypadku? |
_________________ Gdybym nie usuwał kont, byłoby mnie więcej
kombinatoralex |
|
|
|
 |
Milten
******* Pass Factory
Zaproszone osoby: 6
Pomógł: 9 razy Skąd: Gdańsk/Pass Factory
|
Wysłany: Wto Sie 02, 2011 10:20 am
|
|
|
Moim zdaniem przebijanie rusałek to ściema. Co najwyżej zalecane jest wypompowanie powietrza z mono który leci w bagażu głównym.
Generalnie w bagażu podręcznym najlepiej nie brać nic. Znajomemu zabrali maczugi bo uznali że nie może wejść z nimi na pokład chociaż to zależy przede wszystkim od osoby która kontroluje. Z piłkami nie powinno być problemu chyba że wymyślą sobie że chcą sprawdzić co jest w środku i w ten sposób mogą Ci zniszczyć piłki dlatego najlepiej wszystko wieść w bagażu głównym.
Co do bagażu głównego to chyba można wieść wszystko może z wyjątkiem paliwa i materiałów łatwopalnych do fireshow. Czasami szczudła i niektóre mono trzeba odprawić jako bagaż dużo-gabarytowy.
Co do skrzynek to nie mam pojęcia o czym mówisz.
ps. Ja właśnie kombinuje jak te wszystkie maczugi upchnąć do walizki bo mam samolot jutro rano... |
_________________ Maciej Stankiewicz tel: 798940800
Grupa żonglerska Pass Factory |
|
|
|
 |
Groch
*****

Pomógł: 1 raz Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto Sie 02, 2011 9:09 pm
|
|
|
| Dodam, że obręcze w podręcznym przejdą, ale w 100% przypadków wzbudzają zainteresowanie i trzeba je wyjąć i pokazać i ew. wytłumaczyć co to. |
|
|
|
 |
trelkovsky
**

Pomógł: 1 raz Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 6:55 pm
|
|
|
| kumplowi (pzdr Tymas) na polskim lotnisku nie pozwolili wejść z maczugami (miał tylko bagaż podręczny). na szczęście miał czas by je zostawić w odpowiednim miejscu i odebrać po powrocie. |
_________________ jan-mateusz |
|
|
|
 |
Aleksander
*****

Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz Skąd: Jarocin
|
Wysłany: Sro Sie 10, 2011 12:45 am
|
|
|
| Milten napisał/a: |
Co do skrzynek to nie mam pojęcia o czym mówisz. |
W marketach na wejściu często są skrzynki na zakupy kupione w innym markecie etc. Coś podobnego słyszałem, że jest na niektórych lotniskach na nadbagaż
Rusaki i beanbagi przeszły i nikt się nie rzucał. Innego sprzętu nie brałem |
_________________ Gdybym nie usuwał kont, byłoby mnie więcej
kombinatoralex |
|
|
|
 |
|
|