Forum kuglarskie Strona Główna
Szukaj  Grupy Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Kontuzje
Autor Wiadomość
Aleksander 
*****


Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Skąd: Jarocin
Wysłany: Czw Lip 14, 2011 9:55 pm   Kontuzje

Szukałem tematu i raczej nie ma

Do rzeczy
Mieliśnie jakieś kontuzje wyrządzone podczas kuglowania?

U mnie oprócz spalonych włosów na rękach oraz poobijanego obojczyka od maczug nic poważnego się nie stało
_________________
Gdybym nie usuwał kont, byłoby mnie więcej
kombinatoralex
  
 
 
HellGirl 
.

Skąd: Hell
Wysłany: Czw Lip 14, 2011 9:57 pm   

Jestem początkująca ale...
Prócz bolących rąk z zakwasów,czy siniaków,małego guza i obolałego ciała nic póki co,ale to nic poważnego,prawda.
 
 
Carloss 
***


Pomogła: 1 raz
Skąd: Bc
Wysłany: Czw Lip 14, 2011 11:27 pm   

Temat podobny już istnieje :) ---> http://kuglarstwo.pl/foru...i-vt743,280.htm :)
_________________
www.garuda.cba.pl
 
 
 
Aleksander 
*****


Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Skąd: Jarocin
Wysłany: Czw Lip 14, 2011 11:54 pm   

Racja. Dzięki. Coś przeoczyłem.
Moderzy - wykażcie się! :cfaniak:
_________________
Gdybym nie usuwał kont, byłoby mnie więcej
kombinatoralex
 
 
haosone 
*****


Pomógł: 8 razy
Skąd: Strefa Fazy
Wysłany: Pią Lip 15, 2011 2:26 am   

Tam sa zniszczenia przedmiotow nie ciala wiec to co innego... Pisac nie ma co bo za duzo tego a przypominanie owych rzeczy do przyjemnych nie nalezy... Malo tego raczej nie ma...
_________________
I am chaos... haosone... everything arised from me... but I myself am nothing... am I?
 
 
Massacre 
******

Pomógł: 4 razy
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pią Lip 15, 2011 10:18 am   

Kiedyś na pewno był temat o kontuzjach.

Co do tematu to kiedyś naderwałem sobie ścięgno w barku i miałem problemy z podnoszeniem ręki ze względu na ból ... co prawda było to naruszone przez mały wypadek na wf x miesięcy przed tym, no ale jednak się odnowiło. 4 miesiące temu znowu odnowiłem to na imprezie i przez to gdy teraz od święta zdarzy mi się żonglować to po 20 min już coś mnie tam boli.

Pamiętam też, że jak zaczynałem to Paulo mówił żeby ostrożnie podchodzić do trudniejszych showerów bo kiedyś prawie urwał sobie rękę przez to.
_________________
11.11.2008
 
 
 
Aleksander 
*****


Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Skąd: Jarocin
Wysłany: Pią Lip 15, 2011 3:21 pm   

haosone napisał/a:
Tam sa zniszczenia przedmiotow nie ciala wiec to co innego...


Poczytałem i o kontuzjach też coś piszą, ale racja, że głównie o szkodach wyrządzonych rzeczom

Massacre napisał/a:
Pamiętam też, że jak zaczynałem to Paulo mówił żeby ostrożnie podchodzić do trudniejszych showerów bo kiedyś prawie urwał sobie rękę przez to.


Jak na showerach można urwać rękę?
_________________
Gdybym nie usuwał kont, byłoby mnie więcej
kombinatoralex
 
 
Massacre 
******

Pomógł: 4 razy
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pią Lip 15, 2011 11:58 pm   

Hiperbola, wyolbrzymienie, przesadnia. W każdym razie można rękę nadwyrężyć.
_________________
11.11.2008
 
 
 
Farnese 
**


Skąd: z kątowni ;)
Wysłany: Sob Lip 16, 2011 12:19 am   

Nauka chodzenia na linie: pierwsze udane kroki, wielka radość i utrata koncentracji. Efekt: zleciałam ze slacka, lina odsprężynowała mi w stopę i pozostawiła tęczowo kolorowy siniak na nodze, plus zdarta skóra na łokciu, plus dziwaczno-śmieszne uczucie deja vu przez kilka minut po upadku.
 
 
AmarthJuggler 
****


Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 3 razy
Skąd: Cieszyn
Wysłany: Sob Lip 16, 2011 12:36 pm   

Żonglerka wbrew pozorom też może się do paru urazów przyczynić! : D
Jak wspomniał Massacre - przy hi-lo na 4b z początku jak dłużej porzucałem, to miałem grubo nadwyrężoną łapę. UWAGA! Przy millsie na 4b prawie wybiłem sobie palec, tak mi te ręce się plątały :D Na szczęście skończyło się na domowym usztywnieniu i po tygodniu rzucałem :D No ale trzeba uważać, przy szybkich trickach, bo wyglądają niegroźnie, a z początku, gdy się ich uczymy, nie wykonujemy ich płynnie, jesteśmy ciągle spięci - prosty przykład, ucząc się sandbox shuffle na 3b, po 6 godzinach rzucania było ok, ale jak wstałem rano to jedną ręką nie mogłem ruszać i chyba 3dniowa przerwa od rzucania wpadła :P
Oprócz tego cluby - pogruchotane kciuki, bo rzucam primami, podbite oko i... co dziwne, bardzo często trafiam sobie krtań i mnie przytyka :D
Co do ringów - poprzecinana skóra pomiędzy kciukiem a wskazującym + wszelkiej maści urazy paznokci (sic!)

Chyba tyle :)
  mój status
 
jaracz97 

Skąd: Bytom
Wysłany: Pon Lip 18, 2011 11:46 am   

na początku jak zaczynałem moją przygodę z diabolem to po intensywnym treningu miałem straszne odciski na dłoniach + poprzecinaną skóre i różne śiniaki, kilka razy miałem też np. poobcieraną skóre na twarzy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga