|
jak stworzyć lub gdzie można kupić dym? |
| Autor |
Wiadomość |
motywacja1987
Skąd: Żary/Wrocław
|
Wysłany: Wto Kwi 12, 2011 3:42 pm jak stworzyć lub gdzie można kupić dym?
|
|
|
| witam:) chciałam się zapytać czy ktoś z was wie może jak uzyskać dym tanim kosztem, ale żeby był efektowny, albo gdzie można taki kupić i takto jaki, nie wiem jakiś granat co się wyciąga zawleczkę i pojawia się dym? chodzi mi o efekt żeby się unosił w powietrzu tak z minute i potem się rozproszył żeby już go nie było:) byłabym ogromnie wdzięczna za udzielenie mi jakichkolwiek informacji odnośnie tej kwestii:) z góry dziękować;) |
|
|
|
 |
Nikus
*****
Pomógł: 1 raz Skąd: Ostróda
|
Wysłany: Wto Kwi 12, 2011 3:59 pm
|
|
|
Przychodzą mi do głowy trzy możliwości
1. Wytwornica dymu
2. Wytwornica ciężkiego dymu
3. Świeca dymna
No i czwarta opcja będąca już fantazją...
4. Saletra
Ale niestety żadne z tych rozwiązań nie spełnia Twoich wymagań - w szczególności unoszenia się w dymu powietrzu przez minutę a potem rozpraszania. Nad tym nie zapanujesz, dym poleci tam gdzie zawieje wiatr.
Wszystko zależy jeszcze od tego gdzie chcesz tego użyć oraz w jakim celu. Wtedy można myśleć nad konkretami.
Przy świecach dymnych warto zwrócić uwagę na sam dym... bywają takie które barwią i brudzą a bywają takie że są trujące. |
_________________ ShowFlame - BIO parafina
eXodus fire performance group |
|
|
|
 |
Morgana
******

Pomogła: 1 raz Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 12, 2011 5:43 pm
|
|
|
Najprostsza i najtańsza świeca dymna - cukier i saletra potasowa w proporcjach 1:1 + odrobina wody, tzw, karmelek Gotujesz w garnku, jak zbrązowieje przelewasz do formy (świetnie się nadaje rolka po papierze toaletowym), wtykasz zapałkę albo kawałek lontu. Dym nie brudzi i nie jest trujący.
Dla bardziej hardkorowego efektu można zamiast saletry dać chloran (VII) potasu, z tym że jest droższy, ciężko go dostać i lubi się znienacka zapalić podczas gotowania (wiem co mówię ). Też nie brudzi i nie jest trujący. Za to z małej świecy masz niesamowitą ilość dymu.
Można też zrobić barwny dym, np. dodając rodaminy uzyskuje się czerwony. |
|
|
|
 |
Nikus
*****
Pomógł: 1 raz Skąd: Ostróda
|
Wysłany: Wto Kwi 12, 2011 5:52 pm
|
|
|
| Morgana napisał/a: | Najprostsza i najtańsza świeca dymna - cukier i saletra potasowa w proporcjach 1:1 + odrobina wody, tzw, karmelek Gotujesz w garnku, jak zbrązowieje przelewasz do formy (świetnie się nadaje rolka po papierze toaletowym), wtykasz zapałkę albo kawałek lontu. Dym nie brudzi i nie jest trujący. |
No i mega niebezpieczne z dwóch względów. Strasznie duża temperatura spalania i łatwość poparzenia (pryska). Dodatkowo domowe konstrukcje często potrafią wybuchać, nie ważne jak je zrobisz... saletra nie spala się całkowicie i zostawia bardzo dużo odpadów zatykając wszystkie dziury.
Jak już się zdecydujesz na świece to polecam korzystać z tych profesjonalnych: http://www.sklep-militarny.com.pl/dymy-c-1_2.html
a w szczególności:
http://www.sklep-militarn...-1kg-p-438.html
Ale to i tak ciągle średni pomysł |
_________________ ShowFlame - BIO parafina
eXodus fire performance group |
|
|
|
 |
Morgana
******

Pomogła: 1 raz Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 12, 2011 7:04 pm
|
|
|
Karmelek nie ma fizycznej możliwości wybuchnąć, a robiony z saletry raczej nie zapali się sam, a nawet jak się zapali - będzie po prostu dużo dymu (nie wypali dziury w garnku ani nic z tych rzeczy). Temperatura spalania ok. 600*C, nie wiem czy to znowu tak strasznie dużo. W życiu nie widziałam, żeby pryskał, a robiłam wiele razy (chyba, że spróbujesz zgasić go wodą...). Nawet jeśli podpalasz zapałką, spokojnie masz czas żeby odłożyć i odejść na bezpieczną odległość, chociaż oczywiście z lontem jest bezpieczniej.
Zakładając minimum środków bezpieczeństwa (okulary ochronne!) i zdrowego rozsądku spokojnie można robić to samemu nawet w domu, nie wywalając przy tym nie wiadomo ile kasy. |
|
|
|
 |
Nikus
*****
Pomógł: 1 raz Skąd: Ostróda
|
Wysłany: Wto Kwi 12, 2011 8:02 pm
|
|
|
Ale mi nie chodzi o to że karmel sam w sobie jest wybuchowy. Upychając wszystko do rolki od srajtaśmy robisz bombe Wystarczy że otwory przez które docelowo ma wylatywać dym zapchają się, a spalająca się mieszanka ciągle tworzy dym to taka rolka wybuchnie. Sprawdzone |
_________________ ShowFlame - BIO parafina
eXodus fire performance group |
|
|
|
 |
Morgana
******

Pomogła: 1 raz Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Kwi 12, 2011 8:12 pm
|
|
|
Sprawdzone, że nie - rolka spala się szybciej niż zawartość. Musiałbyś to wsadzić do metalowej rurki. Ostatecznie rolkę można zedrzeć jak karmel zastygnie. Swoją drogą z naszych karmelków nigdy jakoś nie zostawało zbyt wiele odpadów, które mogłyby cokolwiek zatykać. |
|
|
|
 |
Kotu
******

Pomógł: 9 razy Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Kwi 13, 2011 12:01 am
|
|
|
| Nikus - jeśli zrobisz petardę albo wulkan (zatyczka od spodu i zatyczka od góry z dziurką dla zwiększenia ciśnienia) to faktycznie może wybuchnąć ale karmelek nie zostawia tylu odpadów, żeby zapchało wylot od srajtaśmy.Poza tym za cienka tektura żeby wybuchło na prawdę - rozerwie rolkę już przy nieznacznym wzroście ciśnienia nie robiąc nikomu krzywdy. Karmelek to przecież jedna z najbezpieczniejszych zabawek pirotechnicznych jeśli faktycznie zachowuje się minimum ostrożności. |
_________________ www.JugglingCat.pl - nowe miejsce w sieci, w którym pogłębisz swoje pasje związane z kuglarstwem, fireshow oraz żonglerką! |
|
|
|
 |
Nikus
*****
Pomógł: 1 raz Skąd: Ostróda
|
Wysłany: Sro Kwi 13, 2011 10:55 am
|
|
|
No tak, ja o tym cały czas mówię. Zatyczka jest po to aby całość paliła się odrobinę wolniej. To podobno ma być świeca dymna |
_________________ ShowFlame - BIO parafina
eXodus fire performance group |
|
|
|
 |
stasioo
..
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Kwi 13, 2011 12:14 pm
|
|
|
| Ja natomiast polecam wrzucić suchy lód do wody. Nie ma żadnego niebezpieczeństwa, ale dym nie unosi się, lecz opada. |
|
|
|
 |
maj
Skąd: Krakow
|
Wysłany: Sro Kwi 13, 2011 12:36 pm
|
|
|
Na jednej imprezie koledzy z farmacji robili dym we własnym mieszkaniu. Grzali na patelnii opartej na palniku na 99% zwykłą gliceryne . Wyszło bardzo fajnie więc polecam sprawdzić |
_________________ cap ou pas cap? |
|
|
|
 |
toffi
**
Skąd: Świdnica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Kwi 17, 2011 3:43 am
|
|
|
| polecam spryciarzów albo jutuba xd |
|
|
|
 |
Ingvar
Skąd: WWY
|
Wysłany: Wto Maj 03, 2011 3:00 pm
|
|
|
| Jak masz jakiegoś znajomego żeglarza to spytaj się go o przeterminowaną pirotechnikę z żaglowców. Na pewno jest jeszcze dobra (krótki termin ważności to paranoja PZŻ). Są wśród nich pławki dymne, które mogą Ci się przydać. Albo możesz kupić w sklepie żeglarskim, ale ceny są duże. |
|
|
|
 |
|
|