|
mój mały dziennik 2 (Milten) |
| Autor |
Wiadomość |
Milten
******* Pass Factory
Zaproszone osoby: 6
Pomógł: 9 razy Skąd: Gdańsk/Pass Factory
|
Wysłany: Nie Wrz 18, 2005 11:00 pm mój mały dziennik 2 (Milten)
|
|
|
Tak sobie dziś przeglądałem stare tematy na forum i znalazłem dziennik Szy.
Stwierdziłem że też taki chce więc zgapiłem pomysł.
Co prawda mógłbym zamiast tego założć bloga ale poco.
Mam nadzieje że nie będzie to nikomu przeszkadzać...
Wczoraj organizowaliśmy pierwszy poważny występ naszej grupy na festynie dla Miasta.
Pierwszy raz byłem zdenerwowany przed pokazem nawet bardziej niż jak 1 raz kręciłem pewnie dlatego że na próbie generalnej troche za bardzo się wczułem przesadziłem i przy prostym wrapie zaplątałem się tak że z ogniem by były ciężkie poparzenia.
Jednak tabaka, 2 fajki i piwo pozwoliły mi się odprężyć.
Okazało się że jest strasznie mało widzów [około 50kilku](prawdopodobnie wszyscy zrazili się wcześniejszym koncertem jakimś dziwnym) no ale CÓŻ.
Kręciliśmy w 3 osoby, zrobiliśmy 3 układy podwójne z których w ostatnim się pogubiliśmy i omineliśmy pare elementów ale i tak nikt poza nami niezauważył
Był też 2 solówki:
Moją uważam generalnie za osobisty sukces bo praktycznie wszystko mi wyszło 3 rzuty które złapałem mimo wyjątkowo śliskiego łańcucha i 2 airwrapy z któych pierwszy zachaczył o dłonie i takie fajne iskeirki poleciały przez przypadek a drugi wyszed idelanie tylko się jeden POI odwijając zgasił <lol>.
poza tym 2 osoby plujące ogniem (całkiem ładnie im poszło chociaż jeden z nich trenuje bardzo krótko)
Kręciłem też zielonym płomieniem który wyglądał całkiem ładnie a właściwie całkiem zielono tylko krótko się palił,
na koniec była wata żelazna z górki nieopodal która też super wyszła.
Na końcu jeszcze bis z udziałem wszystkich dzięki któremu dowiedziałem się że da się krecić zawinąwszy łańcuch jeszcze raz bardziej niż standardowo do piły (w sumie 3 razy )
Pokaz wszystkim się bardzo podobał.
Pieniędzy było bardzo mało nie podam sumy ale powiem że wzieliśmy 18 razy mniej od grupy z polskiej czołówki ale po odliczeniu kosztów zostało nam na liny i troche piwa.
Ale już planujemy następne pokazy :twisted:
Ogólnie cały dzień był super nawet zrobiłem pierwszy raz flasha 4piłkami
Tylko w nocy załapałem doła ale to już bez związku z kuglarstwem.:cry:
A od dziś zaczynam więcej ćwiczyć rzeczy trudniejszych i dla siebie więc teraz próbuje sobie izolować troche, wyjdzie mi wreszcie niedługo do tyłu za plecami i 180, dalej airwrapy i może wreszcie się udał rozciagnąć "nisko połączonego motyla" tak zeby był między rękami a nie tylko obok...
Heh ale się rozpisałem starczy pewnie i tak nikt tego nie przeczyta ale co tam jak ktos doczytał do tego momentu to jest albo znajomym któy to już wszystko wie albo jest prawie tak dziwny jak ja :wink: |
_________________ Maciej Stankiewicz tel: 798940800
Grupa żonglerska Pass Factory |
|
|
|
 |
JohnMichael
***
Skąd: St.Austell
|
Wysłany: Nie Wrz 18, 2005 11:17 pm
|
|
|
ja chyba znajomy jeszcze nie jestem ale zawsze mozna się lepiej poznac i zostac znajomymi a i doczytalem do konca.
mam rozterke bo nie wiem czy jest to dobry temat.jak sam zauwarzyles mozna zalozyc bloga.to jest forum i nie wiem czy pasuje robic tu pamietnik.
ale dobrze się czyta o pierwszym razie.
pozdrawiam |
_________________ www.tanieczogniem.prv.pl
4066342
a ja mam dwie lewe race,
ale dobrze nimi krece... |
|
|
|
 |
Merry
******

Pomogła: 3 razy Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 11:02 am
|
|
|
A ja jestem znajomym, który wszystko wie i jestem prawie tak samo dziwna jak ty hehehe Widze dla ciebie przyszlosc w... ojeeeej, znikło, nic nie widać |
_________________ Kłopot w tym, że nawet jeśli wygrasz wyścig szczurów, nadal pozostaniesz szczurem... |
|
|
|
 |
Milten
******* Pass Factory
Zaproszone osoby: 6
Pomógł: 9 razy Skąd: Gdańsk/Pass Factory
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 7:39 pm
|
|
|
Dzisiaj dla odmiany były pierwsze nieudolne próby z żonglerką płonącymi piłeczkami.
Jeszcze dużo jest do dopracowania ale widze w tym pewien potencjał dla urozmaicenia pokazów...
Nadal nie wychodzą mi airwrapy a przynajmniej nie zawsze musze albo zmienić podejście i coś pokombinować albo posiedzieć nad tym kilka godzin bez przerwy co chwila rozplątująć łańcuch...
moze kiedyś będzie lepiej. |
_________________ Maciej Stankiewicz tel: 798940800
Grupa żonglerska Pass Factory |
|
|
|
 |
Szy
*******

Pomogła: 11 razy Skąd: Łazy/Kraków/Sirrion
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 7:54 pm
|
|
|
ja tez przeczytaŁam caŁość do końca, ale to zapewne z sentymentu do dzienników internetowych:P mój tez jest zreaktywowany, pisze w nim od niedawan a ale ze pisze tam tylko ja to się nie podswietla
wyrawaŁości w pisaniu życze |
_________________ www.sirrion.pl |
|
|
|
 |
neko
******
Skąd: Gdańsk/Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 9:26 pm
|
|
|
| ja mam bloga i photobloga i pare innych wyłuskaczy mózgu ale przycięgam ze tak dlugiej wypowiedzi zem nigdy nie popełniła na necie.. |
|
|
|
 |
Radical Fish
*******

Pomógł: 12 razy Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 9:43 pm
|
|
|
NIe lepiej na Blogu takie rzeczy pisać? Jeszcze dojdzie do tego, że każdy będzie miał tu swój dziennik |
_________________ Ja mam otwarte oczy, Ty miej otwarty umysł! |
|
|
|
 |
Milten
******* Pass Factory
Zaproszone osoby: 6
Pomógł: 9 razy Skąd: Gdańsk/Pass Factory
|
Wysłany: Pon Wrz 19, 2005 9:56 pm
|
|
|
Mój najdłuższy post na pewnym forum miał jakeiś 5-6 ekranów chociaż fakt że jakieś 30% to był cytaty ale cały był bardzo konstruktywny.
A jeśli się okaże że będe tu dalej pisać w miare regualrnie i mi nie przejdzie to załoze bloga i ten temat usune |
_________________ Maciej Stankiewicz tel: 798940800
Grupa żonglerska Pass Factory |
|
|
|
 |
Piro
**

Skąd: Gdansk fantasmagoria
|
Wysłany: Wto Wrz 20, 2005 2:30 pm
|
|
|
zapomniales wspomniec o "profesjonalnym zapleczu technicznym bez wlosow na prawej dloni" oraz jakim prawdziwym freestylem byl caly pokaz o dzwiekowcu ktorego trzeba bylo odrywac od dziewczyny, przedluzaniu koncertu tamtej popgrupy, reakcji gitarzysty na Magdalene :twisted: wrzaskach nichcacy slysznych przez publike("no k@#$a mac!" "wody!!") zywolowej reakcji tlumu na nazwe grupy i mirka na probe podpalenia walu przez wate zelazna..
oj stary trzeba bulo napisac tak 2-3 razy wiecej bo pokaz byl po rpostu niesamowitym przezyciem... |
|
|
|
 |
RADO
******** wróg

Pomógł: 14 razy Skąd: Gliwice
|
|
|
|
 |
Milten
******* Pass Factory
Zaproszone osoby: 6
Pomógł: 9 razy Skąd: Gdańsk/Pass Factory
|
Wysłany: Czw Wrz 29, 2005 7:11 pm
|
|
|
Aaa... Mam pewną awarie poja treningowego.
Od trzech dni w zasadzie nie mam czym trenować.
Wczoraj pół miasta obleciałem szukajać łańcucha i kółek i zrobiłem dziwny patent treningowy bez piłek. Ale jest o wiele za lekkie, musze dorobić piłke
Normalnie chyba się już uzalerzniłem za bardzo bo czuje że jestem na głodzie POI
w ogóle czuje że się cofam bo airwrapy coraz gorzej mi dziś wychodziły...
nie ma co ide sobie pożąglować
A swojądrogą ja chce profesjonalne piłeczki do żonglerki bo z tenisowymi to szału dostaje jak spadaja i leca we wszystie strony
Już pomijając fakt że jak raz ćwiczyłem idąc do szkoły to po dropie mało pod samochód nie wpadłem lecąc za piłką |
_________________ Maciej Stankiewicz tel: 798940800
Grupa żonglerska Pass Factory |
|
|
|
 |
RADO
******** wróg

Pomógł: 14 razy Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Czw Wrz 29, 2005 8:29 pm
|
|
|
Głod POI no tez tak czasami mam - ze - ale bym sobie pomachal..a czasami mam tego dosc..ale tak np na 1 dzien:)
A sa techniki ktore mmm..ich plynnosc zanika jak tego nie cwiczysz..np izolacja...moze airwrap tez..nie wiem...ale generalnie jak się przestaje cwiczyc to umiejetnosci zanikaja..moze tak jest tez w druga strone??? jak się przetrenowywuje to wystepuje zmeczenie lub cos w tym stylu |
_________________ O ja cie... http://www.youtube.com/watch?v=clrDlLImoBU |
|
|
|
 |
Merry
******

Pomogła: 3 razy Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią Wrz 30, 2005 3:07 pm
|
|
|
| Milten napisał/a: | Aaa... Mam pewną awarie poja treningowego.
Od trzech dni w zasadzie nie mam czym trenować. |
Co tam trzy dni, ja od soboty nie trzymałam moich poi w rekach i caly czas nie moge ich odzyskac. Ja jestem na MEGA GŁODZIE!!! Chce sobie pomachac i nie mam czym :cry: |
_________________ Kłopot w tym, że nawet jeśli wygrasz wyścig szczurów, nadal pozostaniesz szczurem... |
|
|
|
 |
Milten
******* Pass Factory
Zaproszone osoby: 6
Pomógł: 9 razy Skąd: Gdańsk/Pass Factory
|
Wysłany: Sob Paź 01, 2005 1:11 am
|
|
|
To czemu nie wziełaś ich w środe??
[ Dodano: Sob Paź 01, 2005 12:10 am ]
Dzisiaj (wczoraj bo już po północy) naprawiłem swoje poje, znowu mogłem kręcić, ale i tak miałem zrąbany dzień i nawet nie oto chodzi że siędowiedziałem że ja i reszta znajomych jesteśmy chorzy na Mononukleoze (nawet niechcecie wiedzieć co to jest bo wsumie niewarto) tylko poprostu mam doła z inengo powodu.
A wszystko wynika wynika z prostego faktu ze jestem głupi, naiwny, bezrozumny, nudny, przegrany ...
ee epitety mi się skończyły ide spać
Dobranoc wszystkim
W końcu jutro też jest dzień w którym musze dalej ćwiczyć weave za plecami do tyłu i airwrapa a co wiecej organizuje imreze urodzinową w klubie ... |
_________________ Maciej Stankiewicz tel: 798940800
Grupa żonglerska Pass Factory |
|
|
|
 |
Merry
******

Pomogła: 3 razy Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Paź 17, 2005 10:05 am
|
|
|
| Cos ci się inwencja tworcza ostatnio skonczyla. :PPP |
_________________ Kłopot w tym, że nawet jeśli wygrasz wyścig szczurów, nadal pozostaniesz szczurem... |
|
|
|
 |
Milten
******* Pass Factory
Zaproszone osoby: 6
Pomógł: 9 razy Skąd: Gdańsk/Pass Factory
|
Wysłany: Pon Paź 24, 2005 10:44 pm
|
|
|
A no faktycznie jakoś ostatnio nie wiem co napisać chociaż mam o czym.
Poza tym czasu mi brakuje, ciągle zabiegany szkoła - trening - piwo - kolacja - nauka? - sen
A poza tym nie wiem jak napisać to co bym chciał napisać...
Może zacznę od tego że od 2 dni mam fajnie fajny humor.
Stwierdziłem że życie jest piękne i warto żyć.
Sam nie wiem po części jest to wynik pewnej rozmowy, częściowo własne przemyślenia a może i jeszcze coś innego??
Ważny jest wniosek.
Jeśli chodzi o POI to ćwiczę sobie trochę, zdecydowanie za mało ale jakoś nie mogę się zebrać w sobie pomijają wspomniany już brak czasu...
Co ciekawe pewnego dnia zamiast iść do szkoły zacząłem sobie ćwiczyć podrzucanie moich 3 clubsów samoróbek.
Nie wiem ile mi to zajęło ale z 3-4 rzutów które z trudem robiłem wcześniej wychodziło mi już nawet kilkadziesiąt udanych Uśmiech... ...
Stabilne to to jeszcze nie jest ale widze spore postępy
a teraz na piłeczki nowe coś wymyśliłem (dla mnie nowe i chyba nigdy nawet tego nie widziałem)
Poza tym dziś pojechaliśmy po parafinę i było pierwsze podpalenie liny.
Narzie jeszcze nie przepalone palą się krótko i nie najlepiej ale pod koniec przy 4 czy 5 zamoczeniu było już ładnie. Kręci się fajnie nawet wrapy próbowałem Twisted Evil tylko rzuty mi jakoś narazie nie wychodzą Evil or Very Mad ale damy rade.
Ogóleni rzecz biorąc ostatnio przygotowujemy się do imprezy "XIII Obrazy Ogniem Malowane"
http://plama.art.pl/wwwplama/oom.htm
A jutro wtorek, nielubię wtorków bo mam jakieś głupie korki z polskiego i na nic nie mam czasu tylko ledwo wracam po wszystkim do domu.
A tak mam teraz ochotę żeby pokręcić ale ani w domu nie mogę ani nigdzie nie pójdę bo raz mi się nie chce jest zimno, ciemno i w ogóle a dwa trzeba iść się wyspać.
No zobaczymy może jutro coś się wydarzy co mi pomożePytajnik
hm... ale się ciągnie ta notka pora kończyć
papa
ps. to mój 150 post na tym forum
24 października 2005
Dziś gdy przyszliśmy na nasze standardowe miejsce treningowe okazało się że kręcą obok film.
Trenowaliśmy wiec najpierw w środku w pomieszczeniu a potem żeby im nei przeszkadzać poszliśmy pokręcic z ogniem dalej na drugą strone placu.
W pewnym momencie podszedł do nas Marek Brodzki drugi reżyser i zapytał czy niemoglibyśmy odrobine pokręcić w tle jednego ujęcia.
Oczywiście się zgodziliśmy, szkoda tylko że zgodnie z wizją głównego reżysera nie mogliśmy jakoś dynamicznie kręcić tylko powoli delikatnie machaliśmy.
Ciekawe czy będzie to z nami ujęcie w filmie.
Fajnie by było.
Może też uda się załapać jakiś dalszy kontakt??
Jak narazie jest duża szans ze się załapie na statyste już bez ognia w środe...
Zobaczymy ale fajnie wyszło |
_________________ Maciej Stankiewicz tel: 798940800
Grupa żonglerska Pass Factory |
|
|
|
 |
Magdalena
***

Pomogła: 1 raz Skąd: Karlsruhe
|
Wysłany: Wto Paź 25, 2005 5:10 pm
|
|
|
Masiej,ja poproszę o autograf ,a w ogóle to jak się Ciebie czyta ,to jakoś mi ten opisywany wizerunek nie pasuje do tego Maśka ,którego codziennie widuję (albo prawie codziennie).Jakiś taki melancholijny jest |
_________________ Przed rozmową ze mną skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą /gg:3304168 |
|
|
|
 |
Merry
******

Pomogła: 3 razy Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto Paź 25, 2005 5:17 pm
|
|
|
Magda, a ode mnie nie chcesz autografu? Tez tam bylam i machalam poikami i w ogóle to mnie pierwsza ten koles dorwal |
_________________ Kłopot w tym, że nawet jeśli wygrasz wyścig szczurów, nadal pozostaniesz szczurem... |
|
|
|
 |
Magdalena
***

Pomogła: 1 raz Skąd: Karlsruhe
|
Wysłany: Wto Paź 25, 2005 5:19 pm
|
|
|
No ależ oczywiście Marianie ,że od Ciebie też chcę autograf. Nie potrafię wyrazić słowami ,jak bardzo dumna z Ciebie jestem |
_________________ Przed rozmową ze mną skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą /gg:3304168 |
|
|
|
 |
Milten
******* Pass Factory
Zaproszone osoby: 6
Pomógł: 9 razy Skąd: Gdańsk/Pass Factory
|
Wysłany: Wto Paź 25, 2005 7:15 pm
|
|
|
| Magdalena napisał/a: | Masiej,ja poproszę o autograf ,a w ogóle to jak się Ciebie czyta ,to jakoś mi ten opisywany wizerunek nie pasuje do tego Maśka ,którego codziennie widuję (albo prawie codziennie).Jakiś taki melancholijny jest |
Bo jak to pisałem to się jakoś rozmarzyłem...
Pewnie staje się artystą bo w końcu wszyscy z Nas się nimi stają.
Niedługo będe umiał zrobić stope pawia... tylko nie mam na kim ćwiczyć narazie... |
_________________ Maciej Stankiewicz tel: 798940800
Grupa żonglerska Pass Factory |
|
|
|
 |
|
|