|
utrzymanie cluba na twarzy |
| Autor |
Wiadomość |
Cypis
***

Skąd: Ełk
|
Wysłany: Wto Gru 18, 2007 7:31 pm utrzymanie cluba na twarzy
|
|
|
-jest jakas reguła jak powinno się go trzymać?
Na wiekszości zdjęć ludzie utzrymują cluba na brodzie. Ja tez tak zaczynalem ale chyba łatwiej mi jest na początku nosa(tj blisko czola).
dopiero zaczynam, wychodzi mi max 10- 15s (tykajacy zegarek w pokoju)
trzymając na brodzie głowa poziomo(patzrymy się na sufit) czy raczej 45°
wasze najlepsze czasy? jakies porady? |
_________________ Doba ma 24 godziny. Skrzynka 24 piwa. Przypadek? - Stephen Wright |
|
|
|
 |
boczas
*******

Pomógł: 7 razy Skąd: poznan
|
Wysłany: Wto Gru 18, 2007 8:44 pm
|
|
|
kiedy ja balansuje klabsa na brodzie to trzymam twarz pod troche wiekszym katem niz 45 a uczucie jest takie jakbym mial ja skierowana w strone sufitu.
jak wychodzi ci 10-15 s. to nie powinienes miec problemow z utrzymaniem klabsy i sam dojdziesz do tego jak ci jest najlatwiej.
kiedys czytalem gdzies porade gatto ze najlepiej jest trzymac klabsa w miejscu w ktorym zaczynaja się wlosy bo wtedy najwygodniej się zongluje ale u mnie to się jakos nie sprawdza. |
_________________ indivisual |
|
|
|
 |
Cypis
***

Skąd: Ełk
|
Wysłany: Wto Gru 18, 2007 10:40 pm
|
|
|
źle się wyraziłem .club powinien byc bardziej prostopadły do twarzy - gapimy się w sufit czy pod kątem?
a to miejsce to nie czaje.. chodzi o "dołek" między brodą a dolną wargą? |
_________________ Doba ma 24 godziny. Skrzynka 24 piwa. Przypadek? - Stephen Wright |
|
|
|
 |
boczas
*******

Pomógł: 7 razy Skąd: poznan
|
Wysłany: Wto Gru 18, 2007 11:02 pm
|
|
|
| mam w swojej galerii stare zdjecie na ktorym balansuje klabse na brodzie. moze ono rozwieje twoje watpliwosci. |
_________________ indivisual |
|
|
|
 |
owca
******* odrobina kajowatości

Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 21 razy Skąd: Lublinem się zaczęło
|
Wysłany: Sro Gru 19, 2007 9:19 pm
|
|
|
pierwsza sprawa: zacznij od dłuższych przedmiotów, najlepiej obciążonych dodatkowo na końcu - może to być miotła, sam kij od niej itp..
po drugie: załap o co chodzi z balansem trzymając wspomniany długi przedmiot na dłoni
trzy: wrzuć ów długi przedmiot na brodę, nie będzie trzeba zadzierać oczu w górę jak przy trzymaniu na czole
4: pracuje w zasadzie górna połowa ciała, nogi biegną później nadrabiając straty
pięć: patrz na sam czubek balansowanego czegoś
co do kąta odchylenia głowy i miejsca ułożenia przedmiotu - Twoja sprawa, musi być wygodnie i niemęcząco - sam wyczujesz
| Cytat: | | kiedys czytalem gdzies porade gatto ze najlepiej jest trzymac klabsa w miejscu w ktorym zaczynaja się wlosy bo wtedy najwygodniej się zongluje ale u mnie to się jakos nie sprawdza. |
buahahah! to jest dobre niektórzy musieliby chyba balansować pachą, gdzie mają najbliższe wysej głowy włosy
swoja drogą można balansować wszystkim i na każdej części ciała.. mam w albumie nawet balans śmigłem samolotu.. i kilka innych |
_________________ wszystko, co możesz podrzucic i złapać jedną ręką nadaje się do żonglowania.. |
|
|
|
 |
zlykoniec
******

Pomógł: 1 raz Skąd: Legnica/Cieszyn
|
Wysłany: Pią Gru 21, 2007 1:47 pm
|
|
|
co do najlepszych czasów, to takie pojęcie tutaj nie istnieje, po prostu się balansuje,
no chyba że robisz TO łyżeczką do herbaty.
oj balansowało się, balansowało, co Owczy Kaju? |
_________________ /sex, drugs & juggling/ |
|
|
|
 |
bas
********

Pomógł: 14 razy Skąd: Karczew
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:02 pm
|
|
|
Patrz na koniec balansującego przedmiotu a nie w sufit |
|
|
|
 |
Vergillian
******

Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 7 razy Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 24, 2007 4:21 pm
|
|
|
Ćwicz po 5 - 10 minut dziennie, KAŻDEGO dnia. Zobaczysz że progres będzie o wiele większy niż gdybyś balansował przez kilka godzin naraz.
Warto uczyć się równomiernie balansu na czole, nosie i brodzie. Nie katować tylko jednego z tych punktów. |
_________________ Twoja stara robi 31 i mówi że żongluje |
|
|
|
 |
fr7
****
Skąd: Lodz
|
Wysłany: Sro Gru 26, 2007 1:51 am
|
|
|
| Czy jeśli ktoś nauczy się perfekcyjnie balansu np na nosie, to stosunkowo łatwo będzie mu później przejść na czoło i brodę? Czy praktycznie będzie się musiał uczyć od początku? Czy nie lepiej najpierw bardzo dobrze nauczyć się balansować w miejscu, w którym jest najwygodniej (w moim przypadku jest to nos) ? |
|
|
|
 |
boczas
*******

Pomógł: 7 razy Skąd: poznan
|
Wysłany: Sro Gru 26, 2007 2:12 am
|
|
|
jak nauczysz się perfekcyjnie w jakimkolwiek miejscu na twarzy to kazde kolejne miejsce na twarzy to bedzie dla ciebie kaszka z maslem ^^
ps. dzieki za urodzinowe zyczenia wszystkim :* {nie moge pisac w shoutboxie - ban} |
_________________ indivisual |
|
|
|
 |
orsyno
******

Zaproszone osoby: 12
Pomógł: 7 razy Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Gru 26, 2007 11:39 am
|
|
|
wiecie, uczę się na razie na nosie bo mi najdłużej się utrzymuje, mam nadzieję że jak się nauczę na nosie będzie mi łatwiej na brodzie, czole czy gdzieś tam gdzie będę chciał
moim celem najpierw nie jest nauczenie się utrzymywać czegokolwiek dłużej na nosie, czole, brodzie ale potrafić z tym czymś (klaps, ring czy nawet talerz na kijku) usiąść, położyć się a następnie wstać... to już były niezły trik |
_________________ www.eduart.info |
|
|
|
 |
*Wujt*
*****

Pomógł: 1 raz Skąd: Łódź/Brzeziny
|
Wysłany: Sro Gru 26, 2007 10:17 pm
|
|
|
hmm.... Najłatwiej się nauczyc według mnie na długim kiju od szczotki obciazonym ,, z takim kijem to ja moge stac cały czas.... z clubsami trudniej bo sa krutsze... Dawno tego nie robiłem ,,, w wakacje sobie z nosa na czoło wrzucałem .... no teraz musze poprawić kondycje bo juz to mi nie wychodzi ale na samym nosie umiem sobie siedziec na krzesle długo a jak stoje i mi się dobrze ułozy clubs to moge stac i jeszcze raz stac |
_________________ W'U'jt brzmi oryginalniej ^ |
|
|
|
 |
Vergillian
******

Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 7 razy Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sty 12, 2008 3:13 pm
|
|
|
Polecam też balans mniejszymi przedmiotami (gdy już potrafimy utrzymywać cluba stojąc w miejscu). Automatycznie club staje się wtedy duuużo łatwiejszy. |
_________________ Twoja stara robi 31 i mówi że żongluje |
|
|
|
 |
homer
******

Skąd: Nowogard
|
Wysłany: Sob Lut 16, 2008 9:03 pm
|
|
|
a co z utrzymaniem ring na twarzy
widziałem zdjęcie z jakiegoś festiwalu
, reguły nauki pozostają te same |
|
|
|
 |
orsyno
******

Zaproszone osoby: 12
Pomógł: 7 razy Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Lut 17, 2008 4:24 pm
|
|
|
pewnie że takie same
kolega Groch na treningu w Łodzi ładnie trzymał wyżej wymieniony przedmiot bardzo zgrabnie na czole i na brodzie a potem hyc mu na szyję leciały |
_________________ www.eduart.info |
|
|
|
 |
homer
******

Skąd: Nowogard
|
Wysłany: Nie Lut 17, 2008 4:34 pm
|
|
|
tylko jak sobie w domku na łóżku próbowałem utrzymać choć na kilka sekund nie udawało mi się to , kiedyś bawiłem się długim balonem balansując nim na brodzie ^^
ale jakoś nic to nie pomogło i widzę że przede mną jeszcze trening trening trening żeby
osiągnąć jakieś widoczne skutki , żeby mi się udało to bo jak na razi nic mi nie wychodzi |
|
|
|
 |
Haku
******

Pomogła: 3 razy Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Maj 04, 2010 6:41 pm
|
|
|
| a co z utrzymywaniem monocykla na twarzy? są te same zasady? |
|
|
|
 |
orsyno
******

Zaproszone osoby: 12
Pomógł: 7 razy Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Maj 05, 2010 2:25 pm
|
|
|
możesz siodełko położyć na brodzie/ustach lub na czole...
i szukasz balansu |
_________________ www.eduart.info |
|
|
|
 |
tulexx
******

Pomógł: 10 razy Skąd: Wrocław/Solihull UK
|
Wysłany: Sro Maj 05, 2010 6:00 pm
|
|
|
| orsyno napisał/a: | możesz siodełko położyć na brodzie/ustach lub na czole...
i szukasz balansu |
A nie lepiej kolo na brodzie lub czole? Byloby duzo ciekawiej Ciekawe swoja droga czy ktos tak robi. |
_________________ It's a fez. I wear a fez now. Fezes are cool |
|
|
|
 |
Haku
******

Pomogła: 3 razy Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Maj 05, 2010 6:26 pm
|
|
|
Widziałam kilka razy na filmikach, ale na słabej jakości filmikach, więc nie mogłam dopatrzeć się dokładnego sposobu |
|
|
|
 |
|
|