|
sztuczki barmanskie |
| Autor |
Wiadomość |
su
*****
Skąd: Lodz
|
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 11:50 am sztuczki barmanskie
|
|
|
| Widzial ktos moze jakas stronke z barmanskimi sztuczkami (zonglerka butelkami itd) .Szukam jakies stronki ewentualnie turtoriali . |
|
|
|
 |
Merry
******

Pomogła: 3 razy Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 12:24 pm
|
|
|
To jest link do francuskiego forum flair, sa tam filmiki i opisy technik (po francusku)
http://www.1001cocktails....ewforum.php?f=5 |
_________________ Kłopot w tym, że nawet jeśli wygrasz wyścig szczurów, nadal pozostaniesz szczurem... |
|
|
|
 |
Ex3v
******** Imperator

Pomógł: 14 razy Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 1:10 pm
|
|
|
A coś w innym "cywilizowanym" języku? Bo ja niestety po francuski ni panimaju |
_________________ // PHP, SQL, Produkcja video dla telewizji i filmu 514 929 654 |
|
|
|
 |
uiek [Usunięty]
|
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 5:05 pm
|
|
|
http://www.baraction.pl/ - tutaj mają jakieś 2 filmiki.
Wpisz w google FLAIR i wybieraj w morzy wyników |
|
|
|
 |
Zmruz_oczy
**

Skąd: Łódź Lyon
|
|
|
|
 |
aza
*****

Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 5 razy Skąd: Lwówek Śl/Wrocław
|
Wysłany: Sro Lut 28, 2007 1:33 pm
|
|
|
A ktoś zna jakieś bajery z zapałkami?
Kiedyś mój dziadek jakoś manipulował zapałkowym pudełkiem, w sumie można się naumieć. |
|
|
|
 |
Arnvald
******
Pomógł: 5 razy Skąd: L.W./Poznań
|
Wysłany: Sro Lut 28, 2007 2:56 pm
|
|
|
Odnośnie zapałek, znam fajną sztuczkę, może wydaje się niezbyt efektowana, ale mi osobiście bardzo się podoba. Można sobie poćwiczyć i przy okazji pochwalić się przed znajomymi (szczególnie jak da się im pudełko do ręki i zobaczą, że to wcale nie jest łatwe)
Potrzebujemy pudełka od zapałek z jedną dziurką po środku, oraz 2 zapałek.
Sztuczkę wykonuje się jedną ręką.
W pudełku mamy dwie zapałki. Należy je wyciągnąć, włożyć pierwszą zapałkę do dziurki w pudełku, drugą zapałkę odpalić i podpalić nią pierwszą zapałkę.
Po kilku dniach i kilkudziesięciu próbach udawało mi się to 9/10 razy |
|
|
|
 |
Draco
***

Zaproszone osoby: 1
Skąd: Luboń
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 1:55 pm
|
|
|
Temat przygasł Więc go rozpalę x3 <podpala pochodnią>
Więc pytanie skąd znaleźć alternatywe do tego sprzętu barmańskiego ? bo widziałem w sklepie za 100 shakera >.> , butelke z plasitku ( do treningu ) za 120 >.> etc. ROZBÓJ W BIAŁĄ NOC >.< |
_________________ Śmieją się, że jestem inny, a ja śmieje się, że są tacy sami... |
|
|
|
 |
Ex3v
******** Imperator

Pomógł: 14 razy Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 3:55 pm
|
|
|
Są alternatywy, butelki z akrylu i poliwęglanów, cena od 350 pln wzwyż |
_________________ // PHP, SQL, Produkcja video dla telewizji i filmu 514 929 654 |
|
|
|
 |
Helly
*******

Pomógł: 5 razy Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 10:27 pm
|
|
|
jezzu, ludzie te butelki do flair to prawda, sa super, praktycznie niezniszczalne, ale ja Wam polecam butelke od Malibu! Ksztalt jest odpowiedni, plastik na szkle trzyma to wszystko i dzieki temu nie tlucze się (predzej mi dziure w scianie zrobila niz się zbila).
Jakos od dlugiego czasu juz się tym bawie i nie narzekam nawet nie mam ochoty sobie kupowac tej plastikowej
a sama flaszke mozecie nawet za friko dostac w jakims barze czy pubie, jak ladnie poprosicie w sumie to jest najpopularniejsza (przynajmniej u mnie) alternatywa |
_________________ If I live, I will kill you. If I die, you are forgiven. Such is the rule of honor. |
|
|
|
 |
calvalio
******
Pomógł: 2 razy Skąd: Kraków/Bstok
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 10:31 pm
|
|
|
| dzięks Helly, to całkiem przydatna wskazówa:) |
_________________ 'nie uznajesz żadnych wartości, cale twoje życie to nihilizm cynizm sarkazm i orgazm
we francji mógłbyś zrobić z tego hasło wyborcze i wygrać' W.A. |
|
|
|
 |
Helly
*******

Pomógł: 5 razy Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 10:57 pm
|
|
|
no problemo jedynie z shakerem moze byc problemo, bo znalezienie juz takiej fajnej alternatywy nie jest az tak proste ja mam w sumie jakis kubek coca-coli, ale to jest tez plastikowe=lekkie :/ za lekkie... a fajny shaker i taki juz wiekszy to tez troche kosztuje, jak zreszta wyzej bylo o tym pisane.
btw, najbardziej to mnie bola kostki na dloni od podrzucania tej flaszki i stawiania na dloni juz mam tak obita lape, ze szok jak macie jakis pomysl jak tego unikac (oprocz "rob to dobrze" ) to bylbym wdzieczny... a samych trickow to się z neta nic nie uczylem, co sam wymysle - najlepiej |
_________________ If I live, I will kill you. If I die, you are forgiven. Such is the rule of honor. |
|
|
|
 |
seba
Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
Junior
..
Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 4:02 pm
|
|
|
Zgadzam się z przedmówcą Helly'm co do butelek:)
mnie osobiscie sztuka flair zafascynowała nim jeszcze nie stanąłem za barem. jesli chodzi o nauke to najlepsza nauka jest ogladanie mistrzów na filmach, co prawda oni pokazuja tam najwyzszy poziom ale cosik da się podejrzec. osobiscie polecam youtuba lub www.speedbar.pl , jest to Strona Krzysztofa Drabika - bytomianina który z duma reprezentuje Stowarzyszenie Barmanów Polskich na miedzynarodowej arenie Flair.
jesli chodzi o sprzet to najlepiej pogadac z jakims zaprzyjaznionym barmanem w lokalnym clubie zey zostawaił nam butelki po malibu, bacardi, finlandi 0,7, albo po syropach monina, w jesli moze bedziemy mieli troche szczescia to moze nam da jakiegos starego bostona:). |
| |
|
|
|
 |
Helly
*******

Pomógł: 5 razy Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 4:54 pm
|
|
|
Monin tez fajny a o te bostony to chyba rzeczywiscie skocze się popytac... bo juz bym chcial się pobawic
Jakis czas temu co prawda kupilem sobie flaszke do flair, ale mnie wych***li na koreczek (nie przyslali) a sama flaszke juz pierwszego dnia pewna osoba mi "uszkodzila" wiec raczej nie mam co się nia bawic (rozwalona szyjka dostatecznie przeszkadza w tym), zreszta i tak wole malibu ;p
Teraz cwicze (heh, jak w kontakcie ) lapanie na lokiec i przerzucanie na drugi... fajnie wyglada! ale trudne cholerstwo :/ |
_________________ If I live, I will kill you. If I die, you are forgiven. Such is the rule of honor. |
|
|
|
 |
Krystian EBR
****
Skąd: Suwałki
|
|
|
|
 |
Junior
..
Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pon Sty 07, 2008 4:25 pm
|
|
|
nie dziwie się ze Ci się nie spodobało, bo poziom ktory ten artysta pokazuje jest naprawde marny jak na publiczne wystepy:P
osobiście uwazam ze sztuka flair nie nadaje się na cyrkowe areny. miejscem najodpowiedniejszym dla tej sztuki jest swiatło kolorofonów, głosna muzyka klubowa, pełno tłumu stojacego przy ladzie barowej, no i oczywiscie bar bez którego by tego wszystkiego nie było .
Helly to się chwali ze jestes ambitny az do tego stopnia ze juz cwiczysz takie tricki. ja osobiscie zaczalem od tych najprostrzych, tzn podrzuty i przerzuty a potem dopiero brałem się za os ambitniejszego, a bostonem dopiero od niedawna się zaczalem bawic a poza tym mam swoich "guru" ktorzy mi pokazuja za kazdym razem nowe tricki nie chwalac się to mam na kogo popatrzec w gliwicach, miedzy innymi na mojego szefa u którego pracuje w barze |
|
|
|
 |
Helly
*******

Pomógł: 5 razy Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Wto Mar 25, 2008 1:10 pm
|
|
|
chestroll mi wyszedl ;p przed chwila ;p (dla niewtajemniczonych w kontaktowa zonglerke - przeturlanie z dloni, przez cala reke, poprzez klatke piersiowa na druga reke i do drugiej dloni)
ambitny... hm, porywczy bardziej trudno jest się uczyc "podstaw" nie znajac ich. Podrzuty, lapania - na ile sposobow sobie wymyslilem, na tyle się nauczylem. Ten lokiec troche odpuscilem na chwile, bo sobie lokiec obilem
Dzis probowalem z podpalona, ale troche dywan przypalilem |
_________________ If I live, I will kill you. If I die, you are forgiven. Such is the rule of honor. |
|
|
|
 |
Junior
..
Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pon Mar 31, 2008 1:38 pm :)
|
|
|
na szczescie zaczeła się pogoda robic, takze mozna bezpiecznie cwiczyc flair w pobliskim parku, na obojetnie byle jakim skrawku zieleni... takze mysle ze juz nie bedziesz miał jakis strat w umeblowaniu...ja ostatnio rózniez próbowałem podpalac bar a skonczyło się na tym ze na nastepny dzien musiałem bar pozadnie wyczyscic bo po tym podpalaniu troche zmatowiał . |
|
|
|
 |
micko90
Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Pią Maj 02, 2008 11:07 pm Ciekawy trik
|
|
|
ostatni byłem w klubie i zainteresowała mnie pewna sztuczka z puszka od tigera.
a mianowicie barman trzymał ja na ręku ( na dłoni) następnie zaczął nalewac owego tigera w sposób co najmniej dziwny. Wlewał do szklanki nie trzymajac drugą ręką (jak dla mnie niezgodne z prawem grawiacji ). Tak jak by była przyklejona. Próbowałem się dowiedziec jak to zrobił lecz nie zdradził tajemnicy. Wie ktoś jak to powtórzyc ? Z góry dzięki. |
|
|
|
 |
|
|