|
Jak dbać o Diabolo ? |
| Autor |
Wiadomość |
czarodziej
**
Pomógł: 1 raz Skąd: Opole/KPŻ
|
Wysłany: Pią Kwi 14, 2006 10:16 pm Jak dbać o Diabolo ?
|
|
|
Pojawilo się już pare tematrów jak dabc o poi itp Ale jak dabac o nasze diabola żeby sluzyły nam jak najdłużej i z takim samym efektem jakbyśmy je co dopiero kupili Jak dbacie o swoje diabola ?:) |
|
|
|
 |
msmisiu
******

Pomógł: 2 razy Skąd: brzeszcze -- krakow
|
Wysłany: Pią Kwi 14, 2006 11:01 pm
|
|
|
nie wrzucaj ich do rzeki, nie kop, nie siadaj na nich, nie pij z nich za czesto, nie wkladaj do ciasnej torby, ogulnei nie gniec !
w sumei wystarczy nic nie robic |
|
|
|
 |
uiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pią Kwi 14, 2006 11:04 pm
|
|
|
Diabola można myć - z Msmiśkiem stosujemy do tego Cifa. Średnio na jedną połówkę zchodzi jakieś 15-20 min, ale efekt jest doskonale widoczny. Jednak takie rozwiązanie ma tę wadę, ze diabolo matowieje, a guma robiu się jakby sucha. Osobiście smaruję diabola wazeliną i odstawiam na jakiś czas, a potem wycieram je do sucha ściereczką i jest ok
W sumie diabola myj albo jak jużnie widać jakiego są koloru, albo jak potrzebujesz na pokaz - w przeciwnym wypadku nie za bardzo ma to sens, ponieważ jasne kolory brudzą siędosyć szybko.
Ainos - pochwal się jak ostatnio odświeżyłaś swojego Circusa |
|
|
|
 |
RADO
******** wróg

Pomógł: 14 razy Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pią Kwi 14, 2006 11:16 pm
|
|
|
| Od razu jak przeczytalem ze czyscisz cifem, to chcialem napsic "czy ci nei zmatowail"...ale pozniej napisales:) Mysle ze mozecie sobei kupic wszyscy paste do czysczenia materialow plastikowych, w drgeri powinno byc, taka ktora czysci i poleruje:) Mialem resztli takiej pasty w domu, przejechalem moje claby i się swiecily jak latarnia:) |
_________________ O ja cie... http://www.youtube.com/watch?v=clrDlLImoBU |
|
|
|
 |
uiek [Usunięty]
|
Wysłany: Pią Kwi 14, 2006 11:43 pm
|
|
|
Jak będę w okolicy drogerii to zapytam.
Przypomniało mi się jeszcze, ze na diabolo.ca była swego czasu dyskusja na temat mycia diabolo. Jeden z użytkowników napisał, że z połaczenia wody, parafiny i płynu do mycia naczyń mozna zrobić silny środek czyszczący.
Jednak ciągle mi schodzi i nie mogę go zrobić (poza tym nie znam proporcji). |
|
|
|
 |
ainos
*****

Pomogła: 4 razy Skąd: kraków
|
Wysłany: Sob Kwi 15, 2006 10:22 am
|
|
|
haha, cifa odradzam, no bo 'nie rysuje powierzchni' to tylko w snach.
płyn do mycia naczyń i szcoteczka do rąk, pluc cierpliwość: ))
w ogóle to Ty dopiero masz króciutko diabolko...no to szczerze mówiąc, jak ja sięuczyłam i na początku notorycznie mi spadało, i wiadomo , że się całkiem zciacha, to okleiłam go taśmą
oczywiście każdy ma swoją technikę, żeby nakleić proste na okrągłe bez marszczenia. u mnie były to paski prostopadłe do krawędzi, zachodzące jeden na drugi. na drugiej połowie odpowiednio nakleić, żeby przy kręceniu w konkretną stronę taśmy się nie odklejały, ylko żeby otarcie było w taką stronę, żeby się niec nie stało.
i niec się nie działo )
mycie po tym - tragedia.
a co do mojego nowego sposobu..
ostatnio umyłam cirkuska pastą b ha pe, i był taki ładny ładny...że aż fotki chciałam porobić .
z braku czegokolweik co mogłoby mi go wyświecić..napastrowałąm go ! centralnie świecił sięjak ze szkła ))))
zrobiła się na nim taka warstewka, wręcz nie do zdarcia )
(kolor - czerny, więc mam łatwo)
myślałam, że zejdzie i że przy upadkach tak ch..owo się zetrze...ale przy kręceniu na trawie, jedyne co musiałam zrobić to zetrzeć lekkie błotko, i dalej się świeci (!!!!)
jak tuż po odświerzeniu.
niesamowity jest )
...a fotki jak obrobię, to wrzucę linke na 'fotki diabolowe' chyba Baczkie taki topik założył.
no to do pracy - ściery w łapy i do zlewu!!! |
|
|
|
 |
msmisiu
******

Pomógł: 2 razy Skąd: brzeszcze -- krakow
|
Wysłany: Sob Kwi 15, 2006 10:42 am
|
|
|
ja chcialme tylko zdementowac pogloski jako bym mial czyscic diabolo cifem. urzywalem do tego "yplon"u (brzmi jak nazwa ruskeigo czolgu )
w kazdym razie to pewnie t o co cif ale koels z którym mieszkam zawsze sortuje wszystko w sklepach wedlug ceny i bierze produktu "z góry tej listy"
w kazdym razie ja odradzam czyszczenia diabola w ogóle.
najlepiej nic z nim nierobic.
kazda mala naklejka jednak przeszkadza podczas krecenia. nie dosc ze jednak jakis tam kawalątek odstaje i robi opor to jeszcze diabolo jest zle wywarzone.
ja nigdy bym nie wyczyscil diabola gdybym nie musial na pokaz.
tak wiec radze nic nie naklejac i nie myc !
to tak do tych co maja jeszcze dziewicze diabola
bo jak ktos już ma naklejki to wie ze to fajnie wyglada i te kilka korekt wiecej to się rpzeboleje |
|
|
|
 |
RADO
******** wróg

Pomógł: 14 razy Skąd: Gliwice
|
|
|
|
 |
ainos
*****

Pomogła: 4 razy Skąd: kraków
|
Wysłany: Sob Kwi 15, 2006 9:42 pm
|
|
|
ale utajone przekazy są w misia poście.....
w ogóle to na swoim fioletowym plastiku sam miał taśmę !!
a na początku się świruje o swoje diabolo, każda ryska to tragedia. Potem przechodzi :))
jedyne co na początek to odradzam uczenia się na jakimś betonie, bo beton jest be a trawa jak najbardziej ok.
a naklejków jak najwięcej - niech żyje personalizacja : ) od czasu odkrycia sklepu z foliami już wymyślam co na moim dorobić.. |
|
|
|
 |
czarodziej
**
Pomógł: 1 raz Skąd: Opole/KPŻ
|
Wysłany: Nie Kwi 16, 2006 1:08 am
|
|
|
ehhh Ja niestety bawiłem się na betonie I teraz się zrobiła buba mojemu diabolo Ale bedzie dobrze umyjemy wypucujemy i bedzie ok A macie jakieś sposoby na czyszczenie sznureczka? Bo mi się troche szary już zrobil (joke)
No ale pierwsza ryska na diabolo boli Takie piekne bylo a tu taka szpetna ryska Ale żyjemy dalej i nabywamy rysek
Mam nadzieje ze dzieki Waszym radą uda mi się lepiej dbac o moje diabolko ;)Czekam na dalsze rady |
|
|
|
 |
dzielny
********

Pomógł: 1 raz Skąd: Ostróda / W-wa
|
Wysłany: Nie Kwi 16, 2006 11:40 am
|
|
|
pierwsza ryska to na akrylu boli... diabolo to pryszcz |
_________________ Nie ma za trudnych trików, są tylko takie którym poświęca się za mało czasu.
www.dzielny.pl |
|
|
|
 |
uiek [Usunięty]
|
Wysłany: Nie Kwi 16, 2006 12:25 pm
|
|
|
Sznurka sięnie czyści - jeżeli się pobrudzi to musisz sięz tym pogodzić i tyle. Zreszta i tak co jakiś czas bedziesz zmuszony do wymiany sznurka na nowy, wiec to nie stanowi praktycznie żadnego problemu.
Wyprzedzając Twoje kolejne pytanie "Jak przedłużyć żywotność sznurka?" Polecma przeczytanie tematu
Jedno już mam, a co z drugim? Znajdziesz tam m.in. kilka sposóbów na rewitalizację sznurka.
A rysa boli na każdym nowym sprzęcie diabolo (już ich nie liczę), maczugach (bałem się, że przebilem jedną na wylot), frisbee czy czymkolwiek innym. Jednak albo siętrenuje i siłą rzeczy czasem uszkadza sprzęt, albo się trzyma go na półce w szklanej gablocie żeby sięnie zniszczyło. Ja wybrałem tę pierwszą opcję |
|
|
|
 |
czarodziej
**
Pomógł: 1 raz Skąd: Opole/KPŻ
|
Wysłany: Nie Kwi 16, 2006 9:16 pm
|
|
|
Z Tym sznurkiem to taki żarcik był |
|
|
|
 |
msmisiu
******

Pomógł: 2 razy Skąd: brzeszcze -- krakow
|
Wysłany: Nie Kwi 16, 2006 10:16 pm
|
|
|
| ainos napisał/a: | ale utajone przekazy są w misia poście.....
|
nie bylo zadnych ! napisalem ze jak się już ma to jest na tyle zajawkowe ze się podoba
ja tam bym nie zdarl z diabola zadnej naklejki
zreszta nawet czasem doklejam kawalek tasmy
| ainos napisał/a: |
w ogóle to na swoim fioletowym plastiku sam miał taśmę
|
no mial mial .. ale to nie bylo diabolo
| ainos napisał/a: |
a naklejków jak najwięcej - niech żyje personalizacja : ) od czasu odkrycia sklepu z foliami już wymyślam co na moim dorobić.. |
ja przyklejam sobie teraz bialom tasme zeby widziec jak szybko się kreci
| czarodziej napisał/a: |
Z Tym sznurkiem to taki żarcik był
|
a wlasnie wedlug mnie jak się wymyje porzadnie sznureki wysuszy to nie wiem czy kolor cos pomoze ale kreci się troszke lepiej. |
|
|
|
 |
ainos
*****

Pomogła: 4 razy Skąd: kraków
|
Wysłany: Pon Kwi 17, 2006 7:52 pm
|
|
|
ja dalej testuję napastowane diabolo : ) spisuje się na razie super
(fotki w topiku o fotkach :) )
myślę, że najlepszy sposób na dbanie o diabolko, to kręcenie na trawie, albo w budynkach. Jak na jakiegoś dziwnego kamola nie trafisz, to wszystko będzie ok.
A jak nie budynek i trawa, to asfalt lepszy niż beton.
Tak uważam. |
|
|
|
 |
Piniu
*****

Pomógł: 1 raz Skąd: Olesnica
|
Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 2:49 pm
|
|
|
jak diabolo porzadne (czytaj circus ), to mu nie straszne betony i asfalty , chyba, ze jeszcze prozbijane szklo się na nim czai. co do dbania, to ja tam czasem je wyszoruje, ale to tytaniczna robota. |
|
|
|
 |
dzielny
********

Pomógł: 1 raz Skąd: Ostróda / W-wa
|
Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 3:06 pm
|
|
|
moim zdaniem najwygodniejsze rozwiazanie to dwa komplety, treningowy i pokazowy |
_________________ Nie ma za trudnych trików, są tylko takie którym poświęca się za mało czasu.
www.dzielny.pl |
|
|
|
 |
Filek
******

Pomógł: 1 raz Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 4:08 pm
|
|
|
| a moim zdaniem i tak powierzchnia wewnatrz diabola ktora widzi widownia jest zawsze nowa piekna i czysciutka wiec na cholere diabolo czyscic;D:Dwiadomo jak bedzie juz obłocone i okurzone to mozna;P |
_________________ "Wszystko co trudne jest nie wykonalne... ale tylko wtedy gdy brak wiary w siebie"--> [)-(]+[)-(] |
|
|
|
 |
Grace
******** przyjaciel
Zaproszone osoby: 75
Pomogła: 33 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 4:10 pm
|
|
|
| jesli chodzi o widownie do diabolo, to ja ostatnio coraz czesceij za tak robie. naprawde to widac jak diabolo jest brudne, lub slicznie błyszczace i czysciutkie. |
_________________ REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT |
|
|
|
 |
uiek [Usunięty]
|
Wysłany: Czw Kwi 20, 2006 9:22 pm
|
|
|
Dzielny - twój patent jest oczywiście jak najbardziej ok, ale problem pojawia się jak kręcisz trzema diabolami, bo komplet trzech circusów z trakami to niemały wydatek (ale sam bym poszalał i kupił sobie takie białe z henrysowskimi trackami )
A co do brudu - brud czasem wygląda fajnie (patrz filmik Two loose in Touluse), ale generalnie jest fe, zwłaszcza na jasnych diabolach. Najlepiej ma Ainos, której diabolo bardzo łatwo doprowadzić do czystości.
Co do wypowiedzi Pinia - Circusy sa baardzo wytrzymale - na diabolo.ca ktoś (chyba Priam) wklejał foto przedzirawionego circusa i z dyskusji wynikało, że w niczym to nie przeszkadza (a w jej trakcie ustalono, ze diabolo chyba zostalo przedziurawione z zazdrości). |
|
|
|
 |
|
|