|
Diabolo Harlequin jednak nie jest niezniszczalne ! |
| Autor |
Wiadomość |
Milek
*****
Pomógł: 3 razy Skąd: piaseczno
|
Wysłany: Sro Kwi 14, 2010 4:48 pm Diabolo Harlequin jednak nie jest niezniszczalne !
|
|
|
dziś po roku używania diabolo zauważyłem że moje diabolo ma przerwaną gumą w 5 miejscach ! teraz to nie za ładnie wygląda ;( ale można to zatuszować i zauważyłem że śruby się często teraz odkręcają ;( na szczęście dostałem drugiego harleq.. kilka dni temu
;D
przynajmniej śruby można dokręcić ale teeraz moje diabolo nie wygląda za ładnie
...
hyh dobrze że w sierpniu mam urodziny i zamawiam Circusa lub Fainesse ;DD |
| |
|
|
|
 |
MekoT
******

Pomógł: 10 razy Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Kwi 14, 2010 5:08 pm
|
|
|
| teraz to zauważyliście? ja się uczylem na harlequinach. pierwszemu odpadła połowa jednej "miska" a drugie tak popękało że strasznie się chwiało na linkach. no i potem kawałki odpadały. |
_________________ //mekot.
//790814707 |
|
|
|
 |
Maćq
**
Skąd: Radom
|
Wysłany: Czw Kwi 29, 2010 5:18 pm
|
|
|
ja na swoim harlequinie kręciłem jakieś 5 miechów trochę popękał i teraz trzymam w nim części od circusa i finessów |
_________________ 1circus set ultralight
3finesse evo1 |
|
|
|
 |
NJ
*******
Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 17 razy Skąd: Praga
|
Wysłany: Pią Kwi 15, 2011 12:00 pm
|
|
|
Również miałem przyjemność widzieć popękane, przerwane albo pourywane diabola Harlequin. Materiał jest mniej odporny na uderzenia niż u poniższych.
Nigdy natomiast nie widziałem zepsutego circusa albo finezji. |
|
|
|
 |
|
|