|
BIG UNDERWEAR SOCIAL TOUR wyprawa od Meksyku do Panamay |
| Autor |
Wiadomość |
agni
*****

Skąd: Tor past
|
Wysłany: Wto Lis 09, 2010 6:50 pm BIG UNDERWEAR SOCIAL TOUR wyprawa od Meksyku do Panamay
|
|
|
Już jeden dzien dzieli mnie od tej wielkiej podroży - Big Underwear Social Tour . Ideą jest wspolna cyrkowa podróż busem przez Amerykę centralna, by tworzyc pokazy uliczne tam , gdzie tylko będzie to możliwe, gdzie poprowadzi nas los: w miastach, miasteczkach, wioskach, na ulicach i na plażach.
Ekipa 15 artystow i filmowcow z calego swiata: Niemcy , Stany Zjednoczone , Francja , Meksyk , Brazylia.....jeszcze nie znam wszyskich ( jutro się poznamy )...bedziemy podróżować i wspólnie mieszkać w pięknym wielkim czerwonym busie. Jest ekipa filmowców , która będzie przygotowywać dokument o tej wyprawie.
Zaczynamy od Meksyku od miasta PUEBLA. Pierwsze dwa tygodnie to wspólne poznanie się i praca nad spektaklem, oswojenie się z nową magiczną rzeczywistością. Za dwa tygodnie zaczyna się tam festiwal cyrkowo- teatralny - i tam będziemy miec premiere naszego spektaklu. A potem ruszamy w drogę - przez Meksyk , Gwatemalę, Honduras , Nikaraguę, Kostarykę do Panamy. Przez 4 miesiace - w cyrkowej trasie , bez zimy ( tam zaczyna się lato , w zupelnie innym swiecie.
Zawsze o czymś takim marzyłam od kiedy zaczęłam moją przygodę z cyrkiem pociągała mnie droga, możliwość podróżowania. A teraz to marzenie się spelnia!!!!!!!!!!!!!
Więcej informacji o tej wyprawie razem z newsletterami, co się u nas dzieje znajdziecie na stronce projektu http://www.big-underwear-social-tour.com/
Pozdrawiam stokrotka
the-world.gif
|
 |
| Plik ściągnięto 10 raz(y) 24,27 KB |
|
_________________ ,Cyrk jest ostatnim schronieniem czystej sztuki" |
|
|
|
 |
orsyno
******

Zaproszone osoby: 12
Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Lis 09, 2010 10:12 pm
|
|
|
gratuluje spełnienia marzeń
pisz jak tylko będziesz mogła o przygodach
powodzenia |
_________________ www.eduart.info |
|
|
|
 |
bas
********

Skąd: Karczew
|
Wysłany: Sro Lis 10, 2010 4:40 pm
|
|
|
Super słyszeć, jak spełniają się Twoje marzenia. Mam nadzieję, że będziemy mogli jeszcze przeczytać o przygodach, jakie Cię spotkają po drugiej stronie świata.
Powodzenia Stokrotko |
|
|
|
 |
agni
*****

Skąd: Tor past
|
Wysłany: Pon Lis 15, 2010 5:37 pm
|
|
|
na razie krociutko - pierwszy weekend za mna
... pierwsze pokazy rowniez: wystepy na chuscie, fireshow , streetshow....jest pieknie , tworczo , entuzjastycznie, kolorowo , cyrkowo....
11 listopada
pierwszy dzien
Poznaje ludzi i miasto. Swietna grupa gospodarzy stowarzyszenie cyrkowo-teatralne RODARA, organizatorzy wielkiego festiwalu CIRCLOWN www.circlown.com
Tuz obok biura RODARY zaparkowany jest nasz wielki bus. Czerwony bus - nasz nowy dom na 4 miesice podrozy- spi się w nim bardzo dobrze- jest czesc sypialniana i czesc kuchenna - codziennie rano budzi nas zapach kawy...
Biuro RODARY miesci się na parterze, a na pierwszym pietrze jest wielki taras treningowy z rozstawiona konstrukcja do ring trapezu i chusty.
Jestesmy w miescie PUEBLA ,
piekne stare miasto z masa kosciolow , wokol gory i wulkan - z ktorego troche dymi, wszedzie kolorowo. O wulkanie jest historia miosna ze byl to wojownik , ktory wyjechal na wojne i zostawil w domu piekna mloda ←zone . Zona dlugo czekala na powrot meza i nie mogac się doczekac i niemajac zadnych wiesci zabila się . wojownik wrocil i w rozpaczy poprosil bog aby polaczyl go znowu z ukochana. bog zamienil kochankow w dwie gory obok siebie - ale poniwaz sa obok siebie a nie ze soba - jedna wojownik jest wulkanem , ktory się dasa na boga - i dlatego czasem się dymi
Ludzie lokalni sa bardzo mili i przychylni, co chwile ktos przynosi cos do jedzenia do busa...codziennie pijemy swieze soki , bo obok nas przy kosciele sa ludzie ktorzy sprzedaja te soki i się zaprzyjaznilismy. LUDZIE Z ORGANIZACJI KTORA NAS ZAPROSILA TEZ SA BARDZO MILI. Meksykanie ogolnie sa bardzo sympatyczni i duzo się smieja . Dzis z Nico troche spacerowalismy po miescie - to piekne stare miasto pelne kosciolow i starych uliczek.
A wieczorem juz mielismy dwa pokazy -tak od razu dwa razy na chuscie
Najpierw na bankiecie w bardzo eleganckim w hotelu wierzowcu z widokiem na cale miasto. To byl bankiet z okazji wydania ksiazki o PUEBLA , elegancki , kelnerzy , super drinki i przekaski ( he he jadlam sushi w meksyku ). Wystepowalismy razem z lokalna grupa - byl fire show ,Annaelle kontrosionizm , MARIA ring trapez ( bardzo ladny pokaz juz się umowilysmy na wspolny trening) ja na chuscie a nico gral na akordeonie. Pokaz byl na tarasie na 10 pietrze - jesli doliczyc jeszcze , ze miasto puebla jest 2000 metrow nad poziomem morza - to jeszcze nigdy tak wysoko nie wystepowalam .
A potem drugi wystep byl na dyskotece - w miescie obok , CHOLULA , gdzie jest slawna piramida i 356 kosciolow na kazdy dzien roku . Dyskoteka nazywala się ENGLISH I rzeczywiscie byla bardziej american style z whiski ,ale publicznosc byla meksykanska i badz co badz byla to praca zarobkowa . Mamy miesiac czasu , aby zebrac kaske na jeszcze jeden bus - na nasz sprzet cyrkowy - i narazie wszystko idzie w dobrym kierunku. Pogoda - w ciagu dia sloneczko jak w czerwcu , w sam raz, nie za goraco...wieczory sa zimne , poniewz jestesmy w gorach. Choc pogoda jak w lecie, to zmierzch zapada szybko - okolo 18 jest juz ciemno. Poniewaz nie nosze zegarka to dziwnie mi się przestawic na taki letnio-zimowy czas. A i ksiezyc tutaj ma ksztalt usmiechu. |
_________________ ,Cyrk jest ostatnim schronieniem czystej sztuki" |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Wersja do druku
|
|