Forum kuglarskie Strona Główna
Szukaj  Grupy Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Uniwersalność
Autor Wiadomość
Zoorg 
****


Skąd: Katowice
Wysłany: Wto Sie 30, 2011 11:13 am   Uniwersalność

Witam. Zastanawiam się nad kupnem mono. Tylko, że nie wiem jeszcze w jakiej dziedzinie będę się dobrze czuł. Dodam również, że nie dysponuje dużą sumą pieniędzy.

Myślałem nad http://monocykl.eu/index....page=&prodid=20
Oraz jego odpowiednikiem 24", dopóki nie zorientowałem się, że jest trochę droższy.

Co myślicie o kupnie dużo tańszego http://monocykl.eu/index....page=&prodid=15 lub 20" ? Czy nie będą to, pieniądze wydane w błoto, bo mono się popsuje lub nie będzie już spełniało moich wymagań?

Znalazłem również ten model http://monocykl.eu/index....age=1&prodid=61

Dzięki!
 
 
Pogot 
***


Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: Wto Sie 30, 2011 12:56 pm   

Wydaje mi się że do QU-AX'a można dokupić stosunkowo dużo części gdyby się coś zepsuło.
W monocyklach można jednak zapomnieć o uniwersalności. Wszystkie powyższe nadają się do nauki i spokojnego jeżdżenia (przy czym na 20" przemieszczanie może okazać się niewiele szybsze od chodzenia).
  
 
 
Zoorg 
****


Skąd: Katowice
Wysłany: Wto Sie 30, 2011 1:15 pm   

Czyli jeśli freestyle, to wybrać tego qu-ax'a? Jak myślisz, po jakim czasie będę w stanie wykorzystać wszystkie możliwości tego 24" dodgera? (wiem, że to zależy od wielu czynników)
 
 
Pogot 
***


Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: Wto Sie 30, 2011 1:32 pm   

Nimbus też jest całkiem fajny. Spytałbym jak z częściami, może też nie ma problemu. Ja mam kłaksa i nie miałem nigdy problemu z kupieniem części. Kwestia dotyczy wielkości koła: 20" - do zabawy przed blokiem, 24" - można już pojechać do sklepu albo do babci.
  
 
 
Bomba245 
****

Pomógł: 5 razy
Skąd: Nysa
Wysłany: Wto Sie 30, 2011 1:45 pm   

ja miałem luxa 24 to nawet zeskoki z ławek na nich cisnąłem dopiero przy większej wysokości obręcz poszła :) . Do normalnej jazdy świetnie się sprawdza, a jak włożysz jakąś szerszą oponkę to i po jakiś bezdrozach pojeździsz ;) a no i jak już Pogot wspomniał, z częściami zamiennymi nie ma problemu.
 
 
 
ALFONS 
**

Pomógł: 1 raz
Skąd: Śląsk
Wysłany: Wto Sie 30, 2011 10:57 pm   

Osobiście nie polecałbym monocykla OnlyOne, przy drugim dniu nauki skoków urwało się siodełko :/ Wiem że on nie jest do skakania, ale 20 cm skoki to nie skoki - chociaż w sumie i tak dziwne, że poległo siodełko, a nie piasta, obręcz albo korby ;)
 
 
Zoorg 
****


Skąd: Katowice
Wysłany: Sro Sie 31, 2011 9:34 am   

ALFONS, nad OnlyOne nie myślałem , ale dzięki za ostrzeżenie :)

Bomba245, ale lux to przecież jest do jazdy po mieście?

Pogot, wybiorę chyba kłaksa 24" najwyżej pożałuje wydanych pieniędzy ;]
 
 
Jojak 
**

Pomógł: 1 raz
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sro Sie 31, 2011 10:49 am   

ALFONS napisał/a:
Osobiście nie polecałbym monocykla OnlyOne, przy drugim dniu nauki skoków urwało się siodełko :/ Wiem że on nie jest do skakania, ale 20 cm skoki to nie skoki - chociaż w sumie i tak dziwne, że poległo siodełko, a nie piasta, obręcz albo korby ;)

Nic dziwnego, że się zepsuł jak nie służy do skakania :E Jeśli ktoś chce sprzęt do skakani, który się nie zepsuje pierwszego dnia nauki to kupuje monocykl, na który można założyć oponę min. 2,5", co wiąże się z większą wytrzymałością koła.
Nie upatrywałbym się tutaj winy producenta, lecz nieprzemyślanego użytkowania konsumenta.
 
 
ALFONS 
**

Pomógł: 1 raz
Skąd: Śląsk
Wysłany: Sro Sie 31, 2011 1:32 pm   

Owszem, ale myślałem że nauka obejmuje też naukę malutkich skoków :P Ale jeśli chodzi o samą jazdę to ten OnlyOne sprawował się bez zarzutu. Nauczył mnie i kolegę od którego go pożyczyłem podstaw, więc nie narzekam. Sam teraz myślę o zakupie własnych monocykli i prawdopodobnie kupię OnlyOne 24 do jazdy po mieście i coś droższego do skakania/świrowania.

Zoorg, jeśli chcesz się tylko uczyć jazdy do przodu/tyłu albo idlingu to ten OnlyOne powinien wystarczyć w zupełności, a to co Ci zostanie dołożysz do prawdziwego monocykla jak złapiesz zajawkę.
 
 
Bomba245 
****

Pomógł: 5 razy
Skąd: Nysa
Wysłany: Sro Sie 31, 2011 2:14 pm   

ALFONS napisał/a:
Bomba245, ale lux to przecież jest do jazdy po mieście?
no tak jest do jazdy po mieście, ale wychodzę z założenia że robię to na co mam ochote na tym co mam, oczywiście bez przegięć. Najwyżej coś siądzie, a części są tanie do luxa ;) ja na tym luxie jeździłem na wycieczki po 20-30km i po drogach, bezdrożach wszędzie dawał radę ;)
 
 
 
Jojak 
**

Pomógł: 1 raz
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sro Sie 31, 2011 4:43 pm   

ALFONS napisał/a:
Sam teraz myślę o zakupie własnych monocykli i prawdopodobnie kupię OnlyOne 24 do jazdy po mieście i coś droższego do skakania/świrowania.


Jeśli chcesz przyskillować i poszaleć na dobrym i tanim sprzęcie to polecam : http://kuglarstwo.pl/foru...gent-vt9004.htm
 
 
Zoorg 
****


Skąd: Katowice
Wysłany: Sro Sie 31, 2011 8:50 pm   

Jojak, wybacz, ale jeszcze nigdy nie jeździłem na mono i nie stać mnie na monocykl za 1100zł (rozumiem, że warty jest swojej ceny) , bo szybko może mi się znudzić i odejść w zapomnienie ;)
 
 
Jojak 
**

Pomógł: 1 raz
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sro Sie 31, 2011 9:01 pm   

Rozumiem, czytałem temat od początku :)
Pisałem to do ALFONSA :p
 
 
Zoorg 
****


Skąd: Katowice
Wysłany: Sro Sie 31, 2011 9:15 pm   

Zrobię offtopic...

Wybacz, dopiero teraz doczytałem, ale to przez zmęczenie.

Tak więc pozostanę chyba przy najtańszej opcji, a na następny sezon kupię coś lepszego.
 
 
Pogot 
***


Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: Sro Sie 31, 2011 9:24 pm   

Zoorg napisał/a:
Pogot, wybiorę chyba kłaksa 24" najwyżej pożałuje wydanych pieniędzy


Myślę że nie będziesz żałował bo QU-AX to może nie sprzęt wyczynowy ale do jeżdżenia bardzo porządnie zrobiony. A rozmiar 24" jest dość uniwersalny.
 
 
Zoorg 
****


Skąd: Katowice
Wysłany: Sro Sie 31, 2011 9:36 pm   

Pogot, sęk w tym, że nie wiem jak długo będę się tym bawił. Mniej będę żałował 300zł niż 500 ;)
 
 
sabinosa 
***

Skąd: Lyon - Brzeg
Wysłany: Czw Wrz 01, 2011 5:25 pm   

Ja mam tego QU-Axa luxusa i jest bardzo dobry oim zdaniem. Kupiłam go za 400 stóy w przeliczeniu i mam go już rok. Ale nie używam go zbut intensywnie chociaż przeżył wiele upadków przez gapiów którzy chcieli spróbować ;P Próbowałam też na nim wskakiwać na schodki,krawężnik, jeździć do szkoły i dobrze się trzyma. Jedyna wada to to że jest wolny i nienadaje się do "szybkiej" jazdy. Jak chcesz jeździć szybko to bierz 24" albo większy ale nia nich nie poskaczesz.
 
 
abuki 
**

Skąd: Siedlce/wawa
Wysłany: Sob Wrz 03, 2011 12:02 am   

jak cos jes do wszystkiego to jest do niczego. Zastanow się 2 razy najpierw czy na 100% w ogóle chcesz jakiekolwiek mono pozniej zastanow się co chcesz na nim robic jak zdasz sobie sprawe z tego co naprawe Cie jara dopiero kup mono. Jesli nie wiesz co Cie jara nie kupuj mono bo stracisz szybko zajawke a rowerek obrosnie skórzana kurtka. Jak się za cos brac to raz a dobrze.
 
 
cuento 
*****

Pomógł: 3 razy
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sob Wrz 03, 2011 12:16 pm   

A ja myślę, że na początek warto kupić takie "słabe" mono za 3 stówy. Bo ciężko wiedzieć, czy chcesz jeździć we flacie, w trialu, czy może w muni, jeśli nie potrafisz jeszcze wcale jeździć a o tych dyscyplinach nie masz pojęcia. A jeśli sam pomysł jeżdżenia na monocyklu okaże się niewypałem, to pieniądze niewielkie, nie ma czego żałować, a w piwnicy zawsze stoi rowerek, na którym można okazjonalnie znajomych pouczyć jeździć i się setnie przy tym ubawić :)
 
 
MadMan 
******

Pomógł: 7 razy
Skąd: Siedlce
Wysłany: Sob Wrz 03, 2011 3:31 pm   

a po co aż 300zł? wg mnie wystarczy jakikolwiek noname z allegro. najlepiej używany bo taniej. do jazdy starczy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime