Forum kuglarskie Strona Główna
Szukaj  Grupy Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Monocykl w zimie
Autor Wiadomość
repo 
***


Pomógł: 2 razy
Skąd: Chorzów
Wysłany: Wto Sty 17, 2012 11:13 pm   Monocykl w zimie

Jeździcie w zimie na monocyklu? Jak wam idzie po śniegu?

Wczoraj próbowałem na 29'' z kostkowaną oponą i na wprost ok... gorzej przy skręcaniu.
Boję się wywrotek przy spadaniu na nogi na śliską nawierzchnię.

Dajcie znać jak wam idzie i jakie macie doświadczenia.
 
 
vookash 
*****


Pomógł: 6 razy
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Sty 18, 2012 7:51 am   

W tym roku poki co tylko na 20" bo 29" jeszcze nie gotowe w teren i troche się boje o kolano. Ale na 20" Jezdzilo się swietnie, poslizg mialem jeden jak się zagapilem. Najfajniej się jezdzi po kopnym sniegu.
A w poprzednich sezonach na 29" smigalem po okolicznych lasach i polach. Jak jest bardzo slisko to trzeba uwazac przy skrecaniu, ale wydaje mi się, ze i tak trzyma bardzo dobrze. Jako bonus filmik z zeszlego roku: http://www.youtube.com/watch?v=SXV3Tybc6-o
 
 
 
mekamil 
*

Skąd:
Wysłany: Pią Sty 20, 2012 2:05 am   

To moja pierwsza zima z mono. Mam Crossa 20" i naprawdę dobrze mi się jeździ. Nawet na śliskim dobrze się trzyma, tylko opona nie może być za twarda.
Kopnego śniegu jeszcze niestety nie uświadczyłem :)
 
 
 
KrzysR 
..

Skąd: Stolyca
Wysłany: Pią Sty 20, 2012 10:44 am   

To jest w zasadzie moj pierwszy zimowy sport i pierwszy sezon. Mam 29''x2.5''. Faktycznie jak powiedzial mekamil, trzyma się sliskiego, idac w butach terkingowych musze bardziej uwazac niz jak jade w tym samym miejscu.
 
 
Pogot 
***


Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: Pią Sty 20, 2012 11:55 am   

To moja druga zima na mono. Jestem fanem tej pory roku, dzięki mono polubiłem ją znowu od czasów dzieciństwa. Ta zima co prawda jest mało zimowa, ale poprzednia była b. ciekawa. Codziennie jeżdżąc tymi samymi drogami masz zupełnie inną sytuację i nową zabawę. Śnieg jest mniej śliski niż np. błot/gliniasta ziemia jesienią. Wywrotki są mniej bolesne dzięki śniegowi oraz obtarcia i przedarcia rzadsze dzięki mniejszej ilości chropowatych powierzchni np. chodnika czy asfaltu.
Uwielbiam zimę na mono i chcę się specjalizować w śnieżnym muni.
PZDR!
 
 
pajda 
******


Pomógł: 8 razy
Skąd: Krk / Zagłębie oi!
Wysłany: Pon Lut 06, 2012 6:22 pm   

ej a jak jest śnieg taki trochę rozchlapany i błoto ale takie zmrożone ale nie wieje i nie pada to jeździcie?
bo jak wieje to ja nie..

uchhh.
 
 
 
Anxo 
.

Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: Pon Lut 06, 2012 6:52 pm   

Jak miałem zajawke to w burzę jeździłem z kumplem :-D
Wydaje mi się, że jedyne co może zatrzymać nakręconego człowieka to extremalne warunki pogodowe. ;-)
 
  mój status
 
vookash 
*****


Pomógł: 6 razy
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Lut 07, 2012 7:13 am   

No wiart jest najgorszy. Ale troche się uspokoil w porownaniu do zeszlego tygodnia i da się jezdzic. Ale i tak wole mroz niz +2 i deszcz.
Jezdze rowerem do pracy prawie codziennie i te 30-45 minut spokojnie mozna w tych temperaturach wytrzymac ruszajac się. A w niedziele bylem z mono na bike polo i tylko stopy marzly a poza tym bylo goraco od intensywnej gry.
Mi najbardziej przeszkadza, ze jak wracam z pracy to jest juz ciemno i kombinacja ciemno + zimno + 40 minut spedzone na rowerze demotywuje mnie do wieczornego mono, wiec zostaja tylko weekendy.
 
 
 
matixo 
*****


Pomógł: 2 razy
Skąd: Żędowice
Wysłany: Wto Lut 07, 2012 3:05 pm   

może w mrozie się da pojeździć na większych kółkach, ale jak ktoś chce potrickować to już jest problem, bo w rękawiczkach się niewygodnie łapie siodełko. No a w takich mrozach jak teraz to trudno bez uciągnąć. Dlatego niestety ale nie jeżdżę ;/
 
 
 
monomors 
...

Skąd: Przerębel
Wysłany: Wto Lut 07, 2012 9:03 pm   

W lubuskiem tej zimy śniegu praktycznie jeszcze nie było (parę razy ok. 1cm, ostatnio śladowo)! :-o
Ale na uczciwym mrozie można jeździć po wiejskim błocie (np. koleiny po traktorach, także takie w szczerym polu) - nawet łatwo.
No i lód - a wszystko to na "miejskiej" oponie 24x1,75, tylko że na pół-kapciu.
No i ten urok, że przy -15 nie sztywnieją łańcuchy, przerzutki, linki itd. :yes:
_________________
Zimno to stan urojony.
 
 
paroowa 
*****


Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 1 raz
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Wto Lut 07, 2012 9:35 pm   

No u nas cinko, w ogóle nie dbają o moje tereny miejsce, jest w pierona ślisko, ale po śniegu da się jechać :-D 29' quax daję radę
_________________
Always look on the bright side of life.
 
 
 
Boski 
***

Skąd: Brzeszcze
Wysłany: Pią Lut 10, 2012 6:51 pm   

Ja na mono ostatnimi czasy jechałem do kumpla ok 2 km przy -15. Jedzie się przyjemnie, ale są dwie wady trzeba być znacznie bardziej czujnym niż w lecie, a przy -15 w samych dżinsach piździ w kolana jak rzadko, co jest o tyle niebezpieczne (np dla mnie) że przyłożenie większej siły przez kolano efektuje sporym bólem i grozi kontuzją.
_________________
wszystko to jest nic.
 
 
 
KrzysR 
..

Skąd: Stolyca
Wysłany: Pią Lut 10, 2012 8:42 pm   

Jeszcze nie jezdzilem przy -15. Nie mam za bardzo ubran na taka temperature, a na chorobe nie moge za bardzo sobie pozwolic ze wzgledu na dziecko. Ale -10 jest ok byle nie za dlugo. Tylko gogle mam nie najlepsze i w kominiarce mi zaparowuja troche.
 
 
Pogot 
***


Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: Pon Lut 13, 2012 10:36 am   

Nagrywałem teraz b. ładne ujęcia na zamarzniętej rzeczce w lesie przy -15. Najtrudniejszym momentem jest zmiana baterii i karty w aparacie. Ale chyba się opłaca bo krajobrazy są niepowtarzalne.
 
 
monomors 
...

Skąd: Przerębel
Wysłany: Wto Lut 14, 2012 11:45 pm   

Pogot, uprasza się o foty;
KrzysR, ale o co chodzi? Przecież zawsze można złozyć jeszcze jedną warstwę...
Ja do -5 jeżdżę w samym swetrze, inaczej się przegrzewam. :)
-15 to optimum. :)
_________________
Zimno to stan urojony.
 
 
vookash 
*****


Pomógł: 6 razy
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Lut 15, 2012 6:51 am   

monomors, jak się mieszka w przerębli to -15 może być optimum. Ja tam jednak wole -5 :)
Pogot, prosimy o foty!
A, zeby nie bylo, ze tylko prosimy kilka z ostatniego weekendu:
http://unicyclist.com/for...&postcount=5770
Pierwsza jest na tafli zalewu ;)
 
 
 
KrzysR 
..

Skąd: Stolyca
Wysłany: Sro Lut 15, 2012 4:47 pm   

Teraz bylo troche ruchu w temperaturze, wiec mialem okazje poeksperymentowac z ubraniami. Przy -10 faktycznie potrzebna jest raczej dodatkowa warstwa, mam halowa bluze bramkarska z dawnych czasow, wiec mam od razu ochraniacze na lokcie. A przy -5 to koszulka termiczna i softshell wystarczaja na plecy. Szczegolnie po lesie jak trzeba dociskac.

Dzisiaj niezle zasypalo. Mialem w ogóle problem z wsiadaniem. Ale tez i ze mnie taki jezdziec.
 
 
Boski 
***

Skąd: Brzeszcze
Wysłany: Czw Lut 16, 2012 4:00 pm   

Racja niskie temperatury mają tą zaletę że można jeździć nie pocąc się zbytnio i nie odczuwając zimna, nie łatwo dobrać kombinację ubrań by nie ryzykować przeziębienia ale gdy to się uda frajda na prawdę godna. Chciałem wcześniej zauważyć że gdy mamy komfort cieplny w okolicach torsu to palce (mi przynajmniej) marzną że trudno nimi poruszać. Podobnie narażone na obciążenia kolana kostki, łokcie(przy upadku). Może dmucham na zimne ale zdarza mi się że nierozgrzane kolana pobolewają (kiedyś miałem dość nieprzyjemną kontuzję), może gdybym ubrał kalesony + ochraniacze to byłoby lepiej.
A reszta jak? Nie obawiacie się że przy napince coś może "przeskoczyć" w stawach?
Ocieplacie jakoś dodatkowo takie stawy? Komuś zdarza się praktykować rozgrzewkę przed wyjściem na zimowe jazdy?
To też właściwie zależne od tego co ma się zamiar robić np na zwykły spacer to może lekka przesada.
_________________
wszystko to jest nic.
 
 
 
Pogot 
***


Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 1:57 pm   

Fotek narazie nie zamieszczam, kręciłem ujęcia. Kręcę sobie filmik pod roboczym tytułem: "Four Seasons One Wheel". Została mi wiosna, nagranie muzyki (Vivaldi oczywiście) i montaż. Wtedy oczywiście pochwalę się na forum.
Ad. ubranie - w tym roku zacząłem stosować podkoszulkę, czasem szalik, na zmianę, zaraz po jeździe. Najgorsze w zimie spocić się daleko od domu i tak wracać.
 
 
vookash 
*****


Pomógł: 6 razy
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 10:08 pm   

Pogot, czekamy niecierpliwie na produkcje :)
Ja planowalem jakis zimowy filmik, ale poki co materialow malo wiec niewiele z tego wyjdzie. Najwyzej posklejam na koniec zimy cos z tego co mam.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group