Forum kuglarskie Strona Główna
Szukaj  Grupy Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Katalog sticków
Autor Wiadomość
Dyrda 
*****

Pomógł: 1 raz
Skąd: Cieszyn
Wysłany: Czw Sty 04, 2007 11:07 pm   Katalog sticków

Chciałbym żeby powastał temat w którym będzie opisany sprzęt którego używacie.
Mnóstwo jest rodzajów stików i nie zawsze do końca wiadomo który do jakiej zabawy.
Opisując swój sprzęt uwzględniajcie jego wykonanie, producenta, wady i zalety, koszty, oraz najważniejsze - wasze wrażenia z zabawy nim.

[ Dodano: Pią Sty 05, 2007 9:12 pm ]
Flowerstick Classic

Mój pierwszy kupny flower, nabyty zanim jeszcze zacząłem cokolwiek czytać na ten temat. Prawie niczym nie różni się od Flowersticka Glitter'a z wyjątkiem ozdób - glitter jest pokryty błyszczącą folią.
Nie mam pojęcia kto je produkuje ( jak twierdzi Owca - "ktoś z Polski", jednak nie wiadomo kto). Dostępny w sklepie zonglerki w Krakowie. Cena ok. 40 zł. Komplet jest niestety bez handstików. Jeżęli chodzi o długośćwydawał mi się dobry aż nie zmieniłem go na krótszego sticka, wtedy classic poszedł do lamusa. Osobiście nie polecam, jest trochę ciężkawy (gruby, drewniany rdzeń) no i śliski bo oklejony taśma izolacyjną. Frędzle na końcacj po ok. pół roku zaczynają odpadać.
Dobry jako prezent dla młodszego kuzyna, który kiedys widział jak kręcisz i też tak chce ;)
 
 
 
Arnvald 
******

Pomógł: 5 razy
Skąd: L.W./Poznań
Wysłany: Sob Sty 06, 2007 4:24 pm   

No więc ja wciąż kręcę moim pierwszym flowerem, jest to wspomniany przez Dyrdę Glitter. Nie pamiętam ile dokładnie za niego zapłaciłem, coś pomiędzy 40-50 złotych, do tego oddzielnie musiałem kupić handsticki. Podobnie jak classic jest strasznie ciężki, drewniany, a frędzle już zaczęły mi odpadać (mam go od wakacji). Zrywa się też folia którą jest oklejony.
Z początku korzystałem też z drewnianych handsticków, teraz (po złamaniu jednego) przerzuciłem się na te z włókna szklanego, są cieńsze, i trochę nie pasują do grubego flowera, ale tak czy siak są dużo wygodniejsze.
Ciężko mi ocenić tego flowera, gdyż nie miałem za dużo do czynienia z innymi. Jednak za podobne pieniądze można kupić komplet od Gory, co wydaje się lepszym rozwiązaniem.
Zastanawiam się jeszcze, czy to że flower jest większy nie jest jego zaletą, w sensie widowiskowości. Odnoszę wrażenie, że dla nieobeznanych w kuglarstwie duży flower wyglądałby lepiej...
 
 
 
famir 
**

Skąd: Lidzbark Warminski
Wysłany: Nie Sty 07, 2007 11:08 pm   

Pozatym, że któtko bawiłem się flowerem Arnvalda <nawiasem mówiąc był to pierwszy kwiatek jaki w rękach trzymałem :P >, na codzień ćwicze na Flowerstick Simple. Jestem z niego bardzo, naprawdę bardzo zadowolony. Zacznijmy od tego że jest on produkcji Gora, osoby które znają tą "markę" <jest ktoś na forum kto nie zna? :P > wiedzą że byle badziewia nie dostaną. Przejdźmy do wyglądu... wszystkie sticki simple mają jednolity kolor, niektórym może się to podobać a innym nie <to już rzecz gustu> aczkolwiek dla mnie jednolity kolor jest plusem <ale to już naprawdę rzecz gustu i każdy może myśleć inaczej :D >. Stick jest cieńki <ok. 1cm> oraz bardzo lekki, przyczepny i gibki co jest zasługą materiałów z jakich go wykonano <silikon, włókno szklane, guma>. Dzięki grubości i materiałom łatwo i przyjemnie się na nim ćwiczy. Frędzle mają wystarczającą "grubość" by nawet początkujący nauczył się szybko backspin'ów <nie jestem pewien czy dobrze nazywam :P > jest czystą przyjemnością :D . Cena jest wg. mnie adekwatna do jakości: 80zł. Do tego dodam że do kompletu dołącząne są handsticki.

PS. Powyższe dane są porównaniem Glittera i Simple i jest to "recenzja" dosyć osobista bo dla kogośinnego jak wiadomo może pasować bardziej inny sprzęd
PS2. Wiem, że może to brzemić dziwnie, ale ja wad w nim niewidze <albo po prostu widziałem jeszcze za mało innych flower'ów by je dostrzec>
_________________
I am the bone of my chain, steel is my body and fire is my blood...
 
 
 
Dyrda 
*****

Pomógł: 1 raz
Skąd: Cieszyn
Wysłany: Pon Sty 08, 2007 4:55 pm   

Używam simplów i też jestem z nich bardzo zadowolony. na razie się nie psują i nie słyszałem też żeby ktoś miał z nimi jakies problemy.
Stick jest wytrzymały przy czym dobrze sprenżynuje.
 
 
 
Radical Fish 
*******


Pomógł: 12 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sty 08, 2007 7:55 pm   

Devilstick Glitter (Mr Babache)

Babilon!
Kijek jest niewywazony, nie ma masy, odchodzi folia, odpadaja koncowki. O pomste do nieba wola fakt, ze po wydaniu takiej ilosci kasy sprzet niszczy się po 2-3 miesiacach. Dodatkowo glittery maja slaba przyczepnosc do handstickow.
Jedynym plusem jest ich ladny wyglad podczas krecenia propellerow (daja efekt takiej swiecacej mgielki) Ale generalnie nie warto.

Devilstick Standard (Mr Babache)

TAK TAK TAK!
I to jest wlasnie to! Devil swietnie wywazony, bardzo dobrze przyczepny, calkiem ladny, nieniszczacy się i tani. 140zl za dwa takie cuda to naprawde nieduzo, biorac pod uwage jakosc wykonania i czas, jaki kijki przezyją.

Devilstick Classic (no name)

Ten devil nie wymaga komentarza. Co z tego ze jest tani, skoro praktycznie nie ma masy, jest nieprzyczepny, a na koncach zamiast gąbki ma jakies metalowe nakretki..
NIE KUPOWAC POD ZADNYM POZOREM!

AJA Devilstick Metallic

Bardzo fajny sprzet. Swietnie wyglada, jest doskonale wywazony i przyczepny. Duzym minusem jest jednak odpadajaca folia (w sumie mozna ja wymienic) i koszt sprowadzenia zza granicy. W starciu AJA vs Babache Standard stawiam zdecydowanie na tego drugiego.

Radical Fish Devilstick

Ciekawy sprzet. Radykalny ma bardzo dobra przyczepnosc i wywazenie. Masa skoncentrowana jest na koncach co pomaga przy ruchach typowo "devilowych" dodatkowo specjalne koncowki daja mozliwosc zabawy w bellspiny. Niestety nie wiem jak jest z wytrzymaloscia radykalnych. Ale generalnie dobry zakup.

Proflite Stuntstick (Beard)

Podobno dla poczatkujacych. Bujda! Nie ma zadnego sensu w nauce na czyms takim. Za lekki, za sztywny, bez masy, nieprzyczepny, koncowki jakies takie z dupy.. Jedynym plusem wydaje się byc tutaj cena (chociaz po doliczeniu kosztow wysylki przestaje się oplacac).


And the winner is......

Devilstick Standard Mr Babache bije wszystkie inne na glowe. Zdecydowanie polecam :)
_________________
Ja mam otwarte oczy, Ty miej otwarty umysł!
 
 
Dyrda 
*****

Pomógł: 1 raz
Skąd: Cieszyn
Wysłany: Wto Sty 09, 2007 10:42 pm   

Super post! Tak trzymać!
Z tego co wiem to są forumowicze którzy mają lunastix (pisać opinie!) i zamszflowery o których się słyszy dużo a tak naprawde nie wiadomo co to. Zachęcam do pisania.
 
 
 
Iga 
*******


Pomogła: 14 razy
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Sty 09, 2007 11:10 pm   

Dyrda napisał/a:
zamszflowery o których się słyszy dużo a tak naprawde nie wiadomo co to


Więc: zamszflowery byćmoże robi ktoś jeszcze ale ja robię na pewno :)
Trochę osób z forum, a więcej z poza ma moje "dzieci".

Robię pare modeli przeznaczonych do szybszej, średniej i baaardzo wolnej zabawy, a oprócz tego dopasowuję flowerki na konkretne zamówienia.

Ogólnymi cechami zamszu jest to, że
1) jest bardzo dobrze przyczepny
2) odporny na zużycie
3) jest elastyczny, dla tego użyty we frendzlach nie ma szans popękać (w przeciwieństwie do gumy)
4) bardzo dobrze trzyma się drewna - jest zminimalizowana możliwość odklejania się go od trzonu (użycie dobrego kleju i dodatkowe zabezpieczenie krawędzi klejenia)
5) stawia spory opór powietrzu tak więc w modelach do wolniejszej zabawy (gdzie jest sporo zamszowych frendzelków) można na prawdę nie tylko sprawiać wrażenie antygrawitacyjności flowera ale też mocno to poczuć :D
Ale też przy użyciu miękkiego zamszu i mniejszej ilości frendzelków tworzy się flowerka dla osób, które wyjątkowo lubią sticka wysoooooooooko podrzucać i kręcić w nieco szybszym tempie.

Trzon robię z drewna. Oklejony ma średnicę 13mm.
Wersje cięższe i lżejsze w zależności od upodobań.

Może jeszcze się wypowie ktoś kto ma jakieś mój twór :)
_________________
O świcie staję się dniem
O zmierzchu nocą
 
 
 
Radical Fish 
*******


Pomógł: 12 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 7:55 am   

Zamszflowery poza wszystkimi wymienionymi zaletami maja tez pewne wady:
:arrow: Za mala bezwladnosc
:arrow: Za malo masy na koncach
:arrow: Za duzy opor powietrza

Ale generalnie sa w porzadku :-)
_________________
Ja mam otwarte oczy, Ty miej otwarty umysł!
 
 
Iga 
*******


Pomogła: 14 razy
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Sty 10, 2007 2:09 pm   

Radical Fish napisał/a:
Za malo masy na koncach

to jak pisałam jest do dopasowania w zależności od zamówienia (robię różne)
nad resztą pracuję
W końcu wszystkie projektuję sama i na wszystko przyjdzie czas :)
_________________
O świcie staję się dniem
O zmierzchu nocą
 
 
 
Radical Fish 
*******


Pomógł: 12 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Sty 31, 2007 11:07 pm   

Flowerstick od Gory (ten tańszy, bez wzorków)

Dla mnie rewelacja. Idealnie przyczepny, swietnie wywazony, z fantastyczna bezwladnoscia i masą w sam raz
Nie niszczy się, latwo go wyczyscic i jest jak znalazl do zabawy dwoma.
Cena niemala, ale adekwatna do jakosci wykonania. Z pary ze wzorkami/bez wzorkow
flower bez wzorkow deklasuje tego drugiego
Produkt zdecydowanie godny polecenia :)
_________________
Ja mam otwarte oczy, Ty miej otwarty umysł!
 
 
jek 
******


Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro Sty 31, 2007 11:30 pm   


Bardzo ciężki drewniany flower. pokryty taśmą która po miesiącu chyba zaczęła schodzić przy krawędziach (krawędziach taśmy nie flowerka ale nie wiem jak to napisać :-P ) odlepiłem ją i okleiłem z powrotem zwykłą taśmą i jest jak dawniej :-D
Po zabawie innymi uznałem jednak że to zły wybór - Flowerstick simple -ten flower gory jest fajniejszy a cena nie dużo wyższa. Z drubiej strony tym moim moonem nieźle się rzuca ze względu na jego wagę. Jednak słaba przyczepność i brak elastyczności są dużymi minusami
 
 
 
Dyrda 
*****

Pomógł: 1 raz
Skąd: Cieszyn
Wysłany: Czw Lut 01, 2007 6:45 pm   

uważałbym na wysokie rzuty drewnianych, ciężkich flowerów, bo mają tendencje do łamania się (jak nie flowery to sticki).
 
 
 
jek 
******


Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw Lut 01, 2007 9:08 pm   

na szczęście mam nie wysoko sufit :-P
Więc zbyt często nie podrzucam wysoko :-D
 
 
 
tunislawa 

Skąd: Biały/Wawa
Wysłany: Sob Kwi 14, 2007 3:08 pm   

jesli mozna to chcialabym wykazac się teraz totalną ignorancją i spytac czy kabelek nie kabelek owiniety wokol flowersticka to udoskonalenie techniczne czy niedoróba ?
 
 
homer 
******


Skąd: Nowogard
Wysłany: Sob Paź 13, 2007 8:47 pm   

mój pierwszy flower glitter . Używam go do wszystkiego . NIE DAWNO ZACZEŁEM ROBIĆ SAM .
 
 
 
Mireillka 
...

Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Mar 20, 2008 1:27 pm   

Pierwszy flower z jakim miałam styczność to classic. Dla mnie jednak był za duży (nie polecam na prezent dla młodszych kuzynów bo jak zaczną uczyć się bicycla to dostaną nim po twarzy...) Dla kompletnych nowicjuszy jest wporzo :) ) Szybko pzrzerzuciłam się na flowera od Gory, tego najprostszego - Cudeńko. Gdyby nie jego dość zwykły wygląd to bym na takim zaprzestała. Jednak kupiłam sobie Lunastix'a Wizard. Kosztował 160 zł ale warto było tyle wydać. Jest tego rozmiaru co ten dla dzieci. Ma śliczne zamszowe końcówki i ładny wzorek, Wadą jest to że wzorki pod silikonem są wypukłe (dużej różnicy w stikowaniu nie ma ale nie podoba mi się to) Handsticki ma z włókna szklanego i zakończone są gumową nakładką, czego u flowerów nie widziałam Jest dobrze wyważony a tam gdzie zaczyna się kwiatek jest zamszowy kapturek :P P. Dla efektu do kapturka poprzyklejałam trochę diamencików i ładnie się teraz błyszczy :) )

(Przepraszam że mogą być błędy ort, i literówki, ale mam podkreślone co drugie słowo na czerwono (czego nie umiem wyłączyć) i nie mam tyle cierpliwości żeby zgadywać czy pod tą czerwoną kreską jest ogonek przy "e" czy go nie ma ;/ )
 
 
 
Merry 
******


Pomogła: 3 razy
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Mar 22, 2008 11:10 am   

Flowerstick od Gory (chyba simple się zwie, ten jednokolorowy)

Takiego uzywam i porownujac z innymi zawsze wypadal najkorzystniej. Swietna przyczepnosc. Porowujac stara produkcje Gory i nowa (puste w srodku handsticki, grubsze, ogolnie flower ciezszy) zdecydowanie ta druga opcja lepsza (pomimo, ze piach czesto wlazi w handsticka, ale to latwo wyczyscic)
_________________
Kłopot w tym, że nawet jeśli wygrasz wyścig szczurów, nadal pozostaniesz szczurem...
 
 
 
Radical Fish 
*******


Pomógł: 12 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lut 12, 2009 2:46 pm   

dzis stalem się szczesliwym posiadaczem Lunastixa Equinox (to ten wybajerowany aluminiowy w srodku).
Za czas jakis napisze dokladna recenzje, ale pokladam w nim duze nadzieje :-)
_________________
Ja mam otwarte oczy, Ty miej otwarty umysł!
 
 
GreeeG 
*******


Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 6 razy
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: Pią Lut 13, 2009 12:11 pm   

Radical Fish, mi się on strasznie podoba... elegancko balansuje się nim jest szybki i zręczny... zabawa nim to sama przyjemność albo mi się wydaje ale zdaje mi się ze jego powłoka jest bardziej przyczepna niż np wizarda ;] polecam go i może będziesz miał jakieś uwagi to zapraszam do tematu :
http://kuglarstwo.pl/foru...ikow-vt5672.htm
_________________
Trudno Zrobić Dobre Show... Ale Jeszcze Trudniej Je Wymyślić
 
 
 
Radical Fish 
*******


Pomógł: 12 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Mar 01, 2009 9:59 pm   

Lunastix Equinox

długość:ok 50cm bez frędzli
masa: trudno powiedziec, ale lżejszy niż flower od gory
rozkład masy: flower mniej dociążony na końcach niż "gorastick", mniejsza bezwladnosc
pokrycie: silikon
frędzelki: jakis zamsz chyba, nie znam się :roll:
handsticki: 42cm, zakonczone zgrubieniami
cena: lepiej nie pytać...

to teraz troche opisu :-)
Equinox jest absolutnie debesciarskim flowerem z jakim kiedykolwiek mialem do czynienia :-D Rewelacyjna przyczepnosc pozwala jeszcze bardziej spowolnic bajeranckie tricki, a dzieki dosyc niskiej bezwladnosci, zmiana plaszczyzny ruchu kijaszka jest prostsza niz we flowerach od Gory. Rdzen Equinoxa jest zrobiony z aluminium, dlatego kijek nie jest przesadnie sprężysty (stop/go propeller wychodzi przyzwoicie). Trzeba jeszcze dodac o swietnym wywazeniu (wszelkie body rolle i tricki kontaktowe sa znacznie latwiejsze niz na gorasticku) i dożywotniej gwarancji producenta, zeby powstal pelny obraz tego rewelacyjnego flowera :-D
polecam kazdemu

zalety:
:arrow: jakość wykonania
:arrow: przyczepność
:arrow: wyważenie
:arrow: dożywotnia gwarancja
:arrow: fajna naklejka w komplecie ;]

wady:
:arrow: cena
:arrow: w sumie to ciężko go dostać..
_________________
Ja mam otwarte oczy, Ty miej otwarty umysł!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group