Forum kuglarskie Strona Główna
Szukaj  Grupy Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Fenomen(?) diabelskiego kijka
Autor Wiadomość
Radical Fish 
*******


Pomógł: 12 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Cze 15, 2006 5:30 pm   Fenomen(?) diabelskiego kijka

Zakładam ten temat w śmietniku, bo:

:arrow: Jest on czysto dyskusyjny.
:arrow: Chcę żeby wypowiedziało się jak najwięcej osób, a do działu o devilstickach chyba mało kto zagląda.

Ale do rzeczy: Zastanawiam się, dlaczego diabelski kijek (dalej zwany diabelskim) jest sprzętem tak mało popularnym. I nie jest to tylko moje osobiste odczucie. Dla przykładu we Wrocławiu nie spotkałem zupełnie nikogo z diabelskim. Fakt, byli Węgrzy z flowerstickami, ale to nie to samo. Na spotkaniach KKŻ też nikt nie pali się do poskramiania diabelskiego.

Czy to wynika z trudności w obsłudze? A może paradoksalnie z małej ilości osób, które mogłyby uczyć nowych technik? Dlaczego nie bawicie się diabelskimi?
_________________
Ja mam otwarte oczy, Ty miej otwarty umysł!
 
 
Mati 
****

Skąd: Wrocław/Radomsko
Wysłany: Czw Cze 15, 2006 6:45 pm   

Ja się nie bawie bo m. in. narazie mam ważniejsze wydatki typu kevlar itp. ale jakbym tylko miał okazję to oczywiście bym spróbował swoich sił i może sobie nawet sprawił devilsticka. Ogólnie chciałbym wszystko co związane z kuglarstwem dostać w swoje łapki i pomału do tego dążę :wink:
_________________
Practice makes .:PERFECT:.
www.matnowak.com
 
 
 
msmisiu 
******


Pomógł: 2 razy
Skąd: brzeszcze -- krakow
Wysłany: Czw Cze 15, 2006 7:48 pm   

mi się zdaje ze od devila nikt nie zaczyna. a jak zaczyna t osie beirze za pilki, diabolo , poi .. i przynajmniej n poczatk uwszystk ojest ciekawsze od devila. wiec się zostawia devila.
ja tam kieeeeedys daaaawno probowalem cos niecos. .ale devil byl za trudny flower za nudny ... i trudny ... albo moze nie chcialo mi się .. :)
_________________
*****, ale ******* ********* tu ***********.
 
 
Misiek 
*****


Skąd: Krotoszyn
Wysłany: Czw Cze 15, 2006 8:07 pm   

Moje stanowisko jest takie, ze Devil jest mniej "magiczny" i widowiskowy w swych ruchach od flowera.. W Devilu ruchy musza byc szybsze, bardziej precyzyjne i nie ma takich mozliwosci technicznych poprzez to ze jest troszke ograniczony przez swoja "diabelskosc".. We flowerq ruchy sa bardziej plynne, latwiej wspolpracowac nim z ruchem ciala i ma się troszke wiecej czasu na zastanowienie w przypadku popelnienia bledu. Z flowerem jest latwiej "tanczyc" po scenie i mysle ze latwiej go opanowac z poczatku. Przypuszczam ze latwiej jest tez zaczac 2x flower niz 2x devilami.. Ale to tylko moje stanowisko.. :-P
_________________
Rozniecać światło nawet w najgłębszym mroku...
 
 
 
Misiek 
*****


Skąd: Krotoszyn
Wysłany: Czw Cze 15, 2006 8:36 pm   

ja mam tyle samo osob od ktorych moge się czegos nauczyc zarowno jezeli chodzi o devila jak i o flowera.. Czyli NIKOGO.. :P Sam się ucze z tego co idze z internetu, a ze mi bardziej do gustu i rozsadku przemowil flower.. no coz, tak bywa Radical i tego się nie zmieni tak szybko.. ;) Aczkolwiek jezeli dostalbym dobrego devila, to kto wie czy bym się nie przezucil.. :-P
_________________
Rozniecać światło nawet w najgłębszym mroku...
 
 
 
Johrel 
******


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 2 razy
Skąd: Wrocław /J.Góra
Wysłany: Pią Cze 16, 2006 8:32 am   

ja tam osobiscie bardzo chcialem i chcem się bawic devilstickiem, strasznie mi się podoba... ale taka pokraka ze mnie ze nawet flowerstiocka opanowac nie moge :/
i jak się wszystkiego od zawsze ucze sam, tak krucafix tego zgryzc nie moge i czekam az mi ktos pokaze propellera :P
_________________
www.anstis.pl
 
 
 
Filek 
******


Pomógł: 1 raz
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Cze 16, 2006 8:35 am   

zarówno flower stick i devilstick są sprzętami uznawanymi za mało atrakcyjne.Możliwe ze po prostu tak jak i w przypadku astro nikt nie widział pozadnego popisu umiejetnosci i nie zgłębił tego sprzetu po prostu.ale moim zdaniem efektowniejsze jest diabolo,poi,kije,pileczki maczugi i takie rzeczy niz sticki i astro ktore poprostu dla wiekszosci duzej sa malo atrakcyjne w obsludze i zabawie i tyle.
_________________
"Wszystko co trudne jest nie wykonalne... ale tylko wtedy gdy brak wiary w siebie"--> [)-(]+[)-(]
 
 
Misiek 
*****


Skąd: Krotoszyn
Wysłany: Pią Cze 16, 2006 9:40 am   

Oj Filek nie zgodze się z ani jednym slowem.. Chyba nie widziales co Ci z goscie z Wegier wyprawiali (w sumie to sam nie widzialem, ale skoro Grace byla pod wrazeniem to musialo byc cos:P), albo w Krakowie jaki byl ladny pokaz na 2 flowery.. A ze sticki sa bardzo atrakcyjne w obsludze, to widac po mnie i po tym jak się zachowywalem w Krakowie w sklepie jak tam pierwszy raz dostalem flowera do reki.. :D (nazwalem go Dżordż i chcialem go wziac w opieke, bym go karmił, kąpał i szorował mu plecy, tylko Grace niepozwolila i musiam sam biedak w tym kartonie zostac.. a wlasnie Grace, Radical, Uiek, Iga.. ktokolwiek wie jak się miewa Dżordż?? Pozdrówcie go odemnie.. :P ) Bynajmniej po pierwszym kontakcie z flowerem (ktory trwal kilka godzin) chodzilem jak nacpany i nie wiedzialem jak się nazywam.. a inni ludzie tez z entuzjazmem podchadza do flowera.. :)
_________________
Rozniecać światło nawet w najgłębszym mroku...
 
 
 
bas 
********


Pomógł: 14 razy
Skąd: Karczew
Wysłany: Pią Cze 16, 2006 9:44 am   

Jeszcze będzie nas tyle że trzeba będzie oddzielne zloty organizować. Wszystko w swoim czasie. Dlaczego teraz tak mało jest?
Ano mało jest osób zarażających i ciężko dostać sprzęt w rozsądnej cenie dla początkującego. Zobaczcie ile jest sklepów z jojami a ile z devilstikami.
 
 
Radical Fish 
*******


Pomógł: 12 razy
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Cze 16, 2006 10:16 am   

Zraz zaraz..
Chyba topic zmierza w kierunku FLOWERsticków.. A flowerami z tego co wiem, bawi się dużo więcej osób..
_________________
Ja mam otwarte oczy, Ty miej otwarty umysł!
 
 
Grace 
********
przyjaciel

Zaproszone osoby: 75
Pomogła: 33 razy
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Cze 16, 2006 11:20 am   

Widze, ze nie bylo mnie na forum jeden dzien i pojawiła się ciekawa i juz dluga dyskusja.
Coprawda widze, ze momentami zeszła na tematy omawiany w "technika a ruch" a teraz juz na flowery...

hmm, wydaje mi się, ze jak ze wszystkim na pocztaku, brakuje autorytetow, które by pokazały, ze to cos, z czym mozna zrobic naprawde duzo.
Dla neiktórych wydaje się to być za trudne, sama technicznosc obsługi devili, wydaje się byc poza zasiegiem przecietnych ludzi.

Moze potrzeba wiecej ludzi, którzy by wychodzili z devilami na ulice - mimo, ze mało kto daje za to jakąs kasę, więcej ludzi, którzy pokazali by, ze poszczegołne triki, to nie jest tylko kolejna wariacja helikoptera itd.
_________________
REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT
 
  mój status
 
Misiek 
*****


Skąd: Krotoszyn
Wysłany: Pią Cze 16, 2006 11:23 am   

Radical.. Ty masz chyba jakas (anty)obsesje na punkcie flowerow.. Wszedzie wdzisz flowery, wszystko zmierza do flowerow.. Stary moze czas się zapisac na jakas terapie? :wink: Albo zajac się praca w ogrodku, a z zonglerki i kuglarstwa zejsc na chorobowe, czy wziac platny urlop, albo w ogóle przejsc na rente.. :-P
_________________
Rozniecać światło nawet w najgłębszym mroku...
 
 
 
Thane 
******

Pomógł: 7 razy
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Cze 16, 2006 3:04 pm   

czemu wybralem flowera? bo wszystkie znaki na niebie i ziemi mowily mi, ze devil jest za trudny dla poczatkujacego. Czytalem artykul na dawnych dropsach, gdzie bodajze Kajowy pisal, ze flower jest lapeszy dla poczatkujacych. Tak samo na forum duzo razy powtarzane bylo, ze flowery sa latwiejsze, przyjemniejsze i daja wiecej mozliwosci (bellspiny). Przesiadlbym się z checia na devila, ale na razie gromasze kase na fiberglassy do diabolo i cigarboxy :P .
 
 
 
gO$ka 
...

Skąd: Białystok
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 11:18 am   

Też zaczynam od flowersa a to z tego prostego powodu że nie mam jak zacząć od Devila.. :? Nie mogę znaleźć czegoś takiego w Białymstoku zreszta mało kto tu się czymkolwiek w takim stylu bawi więc moge liczyć tylko na siebie.. Tylko raz miałam prawdziwego Devila w rączce :-D .. jakieś coś koło tygodnia temu jak byłam na Węgrzech...Jednak musiałam się z nim poożegnać i wracać do domku :-( I teraz został mi tylko flowers którego zrobiłam ale nie narzekam... :roll:
_________________
Zwykły dzień po dniu
z głową w chmurach łatwiej znieść ;D
 
 
 
Buble Gum 
******


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 1 raz
Skąd: Legnica/Wrocław
Wysłany: Sro Maj 02, 2007 11:59 am   

Ja przez długi czas nie odróżniałem flowera od devila po prostu chciałem zacząć się bawić tym kijkiem na magnes :-P a łatwiej było zrobić flowera bo zwężyć środka to przy pomocy rurki pcv nie umiem (jeszcze).

Ale teraz wolał bym devila ładny czysty nic mu nie lata na końcach a no i można z kumplem w jolleysticka na boisku przez bramke popykać :)
 
  mój status
 
GreeeG 
*******


Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 6 razy
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: Pią Maj 11, 2007 6:04 pm   

Bawię się Devilem Bo Kręceniem Bym Tego Nie Nazwał... A Dlaczego Jest Mało Popularny? Już Wam Mówię... A No Dlatego Iż Devil Stick Jest Bardzo Wrażliwy Kapryśny I Na Dodatek Mściwy (Jak Rozkapryszone Dziecko) Żeby Z Początku Go Opanować Nie Można Robić Nim Gwałtownych Ruchów!! Inaczej "Ucieka" w ogóle Fajnie Wygląda Jak się Nim Ktoś Bawi Ale To Tylko Tak Łatwo Wygląda
_________________
Trudno Zrobić Dobre Show... Ale Jeszcze Trudniej Je Wymyślić
 
 
 
SE 
**


Skąd: Londyn, kiedyś Łódź
Wysłany: Sob Maj 19, 2007 8:15 pm   

ja bawilem się rekreacyjnie flowerem ale mi za... pozyczyli kijjki i teraz mam samego flowera i bawie się nim cwiczac kontakt jak kijem i juz nawet umiem kilka fajnych motywow
moge powiedziec ze wychodze poza rekreacje ;)

dziekuje tym ktorym spodobaly się moje kijki :P

a devil ...?
w sumie za szybko zbyt technicznie za dozo czasu trzeba poswiecic jak na moj gust.
poza tym na roznych konwencjach widzialem mase wymiataczy robili tricki taaaaakie
ale nie wiedzialem zadenego fajnego pokazu z nim w roli glownej zadnej konkretnej rutyny i dlatego nie chyba .....

pozdro
_________________
"Me? I'm dishonest, and a dishonest man you can always trust to be dishonest. Honestly."
 
  mój status
 
GreeeG 
*******


Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 6 razy
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 11:20 am   

Mówisz Kijki... ;P Nie No Ale Jeżeli Chodzi O Devila To Kurde Mam Fajny Układzik I Tylko Go Trochę Doszlifować I Będzie Jazda Parę Trików Wyćwiczonych Na Blachę I Dobranych W Takt Muzyki... To Az Takie Trudne? :-P
_________________
Trudno Zrobić Dobre Show... Ale Jeszcze Trudniej Je Wymyślić
 
 
 
SE 
**


Skąd: Londyn, kiedyś Łódź
Wysłany: Nie Maj 20, 2007 10:38 pm   

nie powiedzialem ze to trudne!! powiedzialem ze nie widzialem nigdy fajnej rutyny!! fajnego pokazu na deevila

tylko tyle!! wszystko jest latwe jesli poswiecisz temu odpowiednia ilosc czasu ;)


pozdro
_________________
"Me? I'm dishonest, and a dishonest man you can always trust to be dishonest. Honestly."
 
  mój status
 
GreeeG 
*******


Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 6 razy
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: Pon Maj 21, 2007 8:27 am   

No Ale Wydaje Mi się Ze Flower Jest Bardziej Znany Ale I Tak Wole Devila SE A Ty Mówisz O Pokazie Na Żywo? Czy Filmik? :-)
_________________
Trudno Zrobić Dobre Show... Ale Jeszcze Trudniej Je Wymyślić
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group