|
Ratuj skazaną na śmierć chrześcijankę Asię Bibi! |
| Autor |
Wiadomość |
sobol
*******

Skąd: Zabrze
|
Wysłany: Wto Lis 01, 2011 10:29 pm
|
|
|
Jeśli argument o obrazie Mahometa jest porażką, to z jakiego powodu ona siedzi?
Wolność jednostki to mit. Zawsze poruszamy się w świecie istniejących praw, jesteśmy nimi ograniczeni. Za działania niezgodne z prawem grozi kara. Ot cała filozofia.
Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś w krajach arabskich zbierał podpisy pod petycją, by skazać na ukamienowanie wszystkie puszczające się w Polsce kobiety. |
_________________ Margeritha - Feel the oregano. |
|
|
|
 |
cuento
*****
Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Wto Lis 01, 2011 10:42 pm
|
|
|
Internetowa petycja nie ma żadnego znaczenia nawet w krajach, w których internet jest bardzo istotną częścią życia, więc w Pakistanie pewnie w ogóle nie zwracają na to uwagi. W internecie, to Korwin-Mikke każde wybory wygrywa Jeśli już coś na nich wpłynie, to jakiś nacisk innych państw (którego nie będzie, bo nikt nie chce rączek brudzić, lepiej odwrócić wzrok, niż się mieszać). Ale mimo wszystko mam nadzieję, że w obawie przez światową opinią publiczną jej nie zabiją. I tego jej życzę. Nie wiadomo jednak, czy taki ewentualny scenariusz jej w czymś pomoże, bo nie wiem, czy ktoś się pofatygował i przeczytał ten artykuł, ale tam takie rzeczy:
"Podobny przypadek zdarzył się w zeszłym roku, gdy pakistański sąd uwolnił od zarzutu bluźnierstwa dwóch innych chrześcijan, braci Rashida i Sajda Emmanuelów. Biegli grafolodzy uznali, że to nie oni napisali rzekomo bluźnierczą broszurkę. Islamski fanatyk i tak jednak zastrzelił obu braci przed budynkiem sądu. Islamiści zastrzelili też dwóch polityków, którzy odważyli się zabrać głos w obronie Asii Bibi: gubernatora Salmana Tassera i ministra Shahbaza Battiego, jedynego chrześcijanina w rządzie Pakistanu"
Więc skoro nie ma ani żadnej dyskusji, ani poszanowania decyzji prawnych, to co da petycja?
Abstrahując już jednak od skuteczności takiego postępowania, nie rozumiem zupełnie tej kobiety i jej postępowania, tym bardziej jeśli wyznaje "wartości chrześcijańskie" Czemu przedkłada dumę nad dobro dzieci, które mogą zostać bez matki. W duszę jej nikt nie zajrzy, wierzyć może dalej w co chce, niezależnie od tego co powie, a czego się wyprze. Będzie tylko plama na honorze. To pewnie jakiś rodzaj, w jej poczuciu, bohaterstwa i w zasadzie rozumiem, że dla pewnych ludzi istnieją pewne wartości i idee cenniejsze od życia (tym bardziej jeśli ktoś wierzy, że po śmierci czeka go ciąg dalszy), ale tu na szali jest nie tylko jej życie, ale jeszcze życie, szczęście i dorastanie dzieci.
Nie rozumiem ludzi.
W każdym razie oby (prze)żyła długo i szczęśliwie z dzieciakami w jakimś fajnym kraju |
|
|
|
 |
Biale_konie
******** frasobliwy wymiatacz

Skąd: LublinOperaOgnia
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Wersja do druku
|
|