Forum kuglarskie Strona Główna
Szukaj  Grupy Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Gwizdanie w czasie jazdy
Autor Wiadomość
jiivan 
.

Skąd: Otwock
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 1:08 pm   Gwizdanie w czasie jazdy

Czy wy też gwiżdżecie w czasie jazdy? Ja bardzo często, szczególnie kiedy wpadam w dobry "flow". Przy okazji może to mieć podobne działanie na obserwatorów jak rozmawianie przez komórkę w czasie jazdy - "no n-n-nie dość, że na jednym to jeszcze gwizdać potrafi!" :-)
 
 
GustaFF 
*****


Skąd: Rydułtowy
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 1:21 pm   

Zrób sondę i kampanię społeczną jeszcze
 
 
 
paroowa 
*****


Zaproszone osoby: 2
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 3:53 pm   

emm no...także tego..
_________________
Always look on the bright side of life.
 
 
 
ZED 
*


Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 4:14 pm   

ja się bardzo często się zapominam i śpiewam podczas jazdy ( przeważnie mam słuchawki)

...także tego...
_________________
Ulubione narzędzie pracy: Impulsator siłowy z mocowaniem trzonkowym.
 
 
 
matixo 
*****


Skąd: Żędowice
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 6:24 pm   

Ja nie gwiżdżę. Boję się że jakakolwiek czynność podczas jazdy może się obić na zdrowiu "publiczności".

... no więc teeen...
 
 
 
ALFONS 
**

Skąd: Śląsk
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 6:28 pm   

Ten teges, a jak ktoś nie potrafi gwizdać to może grać na harmonijce :yes:
 
 
ZED 
*


Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 6:37 pm   

gooood idea Alfons , na to nie wpadłem :spoko: jutro zrobię szoł na osiedlu :-D


...teges-tamteges...

[ Dodano: Pon Paź 24, 2011 7:37 pm ]
A propos harmonijki, macie może jakieś piosenki z rozpisanymi tabami na harmoszkę :?:
_________________
Ulubione narzędzie pracy: Impulsator siłowy z mocowaniem trzonkowym.
 
 
 
Solniczka 
**

Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 7:57 pm   

Na mono możnamnóstwo rzeczy naraz robić tylko ludzie się dziwnie na to patrzą mój rekord to jechać słuchać muzyki nucić palić i pisać sms potem mi tylko powiedzial ze dziwnie wyglądałem.
_________________
Nigdy nie bede tak mlody jak dzis, wiec trzeba z tego korzystac;D
 
 
 
Malutki 
*****


Skąd: Posen
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 7:59 pm   

Mój najciekawszy wyczyn to wpiepszanie zapiekanki i rozmowa przez telefon w czasie jazdy z górki.
_________________
Księstwo Czerwonak
 
 
 
pajda 
******


Skąd: Krk / Zagłębie oi!
Wysłany: Wto Paź 25, 2011 12:01 am   

ej nie wierzę, że tematy tego typu są serio zakładane i poddawane dyskusji :E
proponuję przestać gwizdać i po prostu trenować..
 
 
 
KrzysR 
..

Skąd: Stolyca
Wysłany: Wto Paź 25, 2011 9:52 am   

Co do harmonijki to mam jeszcze holder (taka ramka na szyje dzieki ktorej nie potrzeba rąk do gry). To zostawia nam obie rece wolne.

Ja bym powiedzial, ze im wiecej zabierzemy na monocykl, tym wiecej kuglarstwa w kuglarstwie.
 
 
jiivan 
.

Skąd: Otwock
Wysłany: Wto Paź 25, 2011 10:47 am   

Na harmoszce dopiero się uczę. Ale jak to poczuję to na pewno będę po prostu trenował jedno i drugie.
 
 
ALFONS 
**

Skąd: Śląsk
Wysłany: Sro Paź 26, 2011 2:50 pm   

ZED napisał/a:

[ Dodano: Pon Paź 24, 2011 7:37 pm ]
A propos harmonijki, macie może jakieś piosenki z rozpisanymi tabami na harmoszkę :?:



tam "parę" powinno być :D

http://harptabs.com/
 
 
mratajczak 
.

Skąd: leszno
Wysłany: Pią Paź 28, 2011 11:42 am   

ja z racji tego że mam ze szkoły do chaty jakieś 8 km, a mam niestety mono 20" to przeważnie czytam coś żeby czasu nie tracić.... albo jadę żongluje i śpiewam :) ;p
 
 
ZED 
*


Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pią Paź 28, 2011 9:01 pm   

@Alfons dzięki za link, przydał się ;-)
@mratajczak 8km i 20'' to musisz mieć megawygodne siodełko :-P
_________________
Ulubione narzędzie pracy: Impulsator siłowy z mocowaniem trzonkowym.
 
 
 
Pogot 
***


Skąd: Zgierz/Łódź
Wysłany: Sob Paź 29, 2011 6:37 pm   

Bardzo mnie cieszy duże zainteresowanie muzykowaniem na monocyklu. Ja osobiście nauczyłem się jeździć żeby grać na banjo i śpiewać balansując na monocyklu (jeszcze tego nie robiłem).
W związku z tak dużą ilością gwiżdżących monocyklistów chciałbym zaproponować zespół na monocyklach - mam kilka aranżów na taki skład. Oto linki:
http://www.youtube.com/watch?v=HW7sJKNAF6U
http://www.youtube.com/watch?v=73pBuy4WtoA

A poniżej link do mistrza mistrzów gwizdaczej sztuki:
http://www.youtube.com/watch?v=yFHRXPrbzMg
 
 
Aleksander 
*****


Zaproszone osoby: 1
Skąd: Jarocin
Wysłany: Pon Paź 31, 2011 6:11 pm   

Co do tabów to dobra polska stronka
http://forum.harmoszka.co...rdzone-vf59.htm
to jest dobre http://forum.harmoszka.com/4138.htm :P

Swoją drogą to możnaby jakiś happening skombinować typu 'chmara monocyklistów z wiadrami węgla w rękach'. Co Wy na to?
_________________
Gdybym nie usuwał kont, byłoby mnie więcej
kombinatoralex
 
 
ZED 
*


Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon Paź 31, 2011 7:00 pm   

dzięki za linka.
ale dlaczego akurat węgiel :hahaha:
_________________
Ulubione narzędzie pracy: Impulsator siłowy z mocowaniem trzonkowym.
 
 
 
Pan Banan 
*****

Skąd: Opole
Wysłany: Pon Paź 31, 2011 7:49 pm   

sztuka. nie zrozumiesz.
 
 
 
Aleksander 
*****


Zaproszone osoby: 1
Skąd: Jarocin
Wysłany: Pon Paź 31, 2011 8:42 pm   

Węgiel odzwierciedla ciężką pracę górników, którzy każdy kawałek węgla (nawet ten najmniejszy) muszą oszlifować aby nie brudził. Robiąc to, magnetyczny pył z owego węgla przechodzi na robotnika podziemi zadawając mu ciężkie ciosy zwanymi 'czarną powłoką skóry'. Aby zniwelować do zera wspomnianą czarną powłokę zwaną również 'ciemnicą węglowoskórną' górnik musi się umyć. Jak wiadomo woda w Polsce jest dostępna na szeroką skalę, więc górnik wchodzi pod przyrząd utylizowujący ciemnicę węglowoskórną zwaną także 'czarnym syfem'. Przyrząd utylizowujący czarny syf zwany również 'biały inaczej syf' nazywa się po kuglarsku shower czy prysznic, ale nie taki zwykły. Owy prysznic był ręcznie robiony przez pierwszego górnika kuglarza. Właśnie od jego wynalazku powstał trik jakim dziś szczycą się młodzieńcy (i niekoniecznie) uzdolnienie wartościami manualnymi do poskromiania oraz motywowania no-life'ów.

Już wiesz dlaczego węgiel? Mam nadzieję, że pomogłem

Górnictwo ma bardzo dużo wspólnego z kuglarstwem, choć na pierwszy rzut oka tego nie widać. Może pomysł ze zorganizowaniem festiwalu ognia pod wymownym tytułem 'Nie tańcz z metanem!' w jakiejś kopalni to nie jest głupi pomysł? Możnaby na nim zaprezentować jakie skutki ma niedostosowanie się do zasad BHP. Co sądzicie?
_________________
Gdybym nie usuwał kont, byłoby mnie więcej
kombinatoralex
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime