|
Czy magia zalicza się do kuglarstwa? |
| Czy magia/iluzja zalicza się do kuglarstwa? |
| Tak |
|
61% |
[ 19 ] |
| Nie |
|
38% |
[ 12 ] |
|
| Głosowań: 31 |
| Wszystkich Głosów: 31 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
tulexx
******

Skąd: Wrocław/Solihull UK
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 2:51 am Czy magia zalicza się do kuglarstwa?
|
|
|
| Moze i to jest kolejny z serii glupich tematow, ale mnie to ciekawi. Pytanie mi się pojawilo po tym jak dalem temat o magiku w multimediach ogolnych, i Rhalf napisal ze powinno byc w pozostalych. No i teraz jedyna roznica miedzy nimi jest taka, ze w pozostalych sa rzeczy niezwiazane z kuglarstwem, a w ogolnych rzeczy ktore sa kuglarskie, ale nie mozna ich zakwalifikowac do innych dzialow w multimediach. No wiec czy magia jest kuglarstwem czy nie? |
_________________ It's a fez. I wear a fez now. Fezes are cool |
|
|
|
 |
Rhalf
******** .:Rusałki:.

Skąd: Kraków, Katowice
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 3:10 am
|
|
|
Kiedyś słyszałem, że żongler to magik, który bezwstydnie zdradza swoje sztuczki.
Niestety nigdy nie słyszałem, ze magik to skromny żongler zongler więc mniemam, że nie. |
_________________ rusałki kupisz tu
http://rhalf.powiedz.to/ |
|
|
|
 |
JohnyM
*****
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 8:45 am
|
|
|
| Czytałem kiedyś książkę o technikach iluzji, w której wielokrotnie było użyte określenie "kuglarz". |
|
|
|
 |
Grace
******** przyjaciel
Zaproszone osoby: 75
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 9:57 am
|
|
|
kuglarz w znaczeniu "oszust"
słowo kuglarz jako żongler wprowadził bas, dopiero niedawno ;P
magia to nie zonglerka! |
_________________ REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT |
|
|
|
 |
Dell
**
Skąd: 3miasto
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 11:03 am
|
|
|
Przecież kuglarstwo to nie tylko żonglerka.
Żonglerka to kuglarstwo
Iluzja to kuglarstwo
Żonglerka to nie iluzja
Iluzja to nie żonglerka.
Takie przynajmniej jest moje zdanie. |
|
|
|
 |
Luzy
**
Skąd: zielona góra
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 11:13 am
|
|
|
| wedlug mnie jak ogladalem kilka filmikow na YT z zonglerka kontaktowa to dla mnie nic nie wiedzacego na ten temat wygladalo jak iluzja wiec chyba mozna stwierdzic ze tak ale to tylko moje skromne zdanie |
|
|
|
 |
slepiec
*****

Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 1:04 pm
|
|
|
| to że zarówna 'magia' jak i zonglerka wykorzystują iluzję, nie oznacza ze magia == zonglerka, czy ogólniej ze magia == kuglarstwo. |
_________________ Dawniej ludzie uczyli się dla samych siebie, dziś robią to na pokaz |
|
|
|
 |
Dell
**
Skąd: 3miasto
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 1:33 pm
|
|
|
| Może napiszcie co to według was jest kuglarstwo, bo kuglarstwo to dość szerokie pojęcie a z tego co piszecie to mi się zdaje że uważacie że kuglarstwo to przedewszystkim żonglerka. |
|
|
|
 |
Luzy
**
Skąd: zielona góra
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 2:59 pm
|
|
|
| nie no ale zonglerka kontaktowa wedlug mnie jest chyba najbardziej do tego zbliżona bo np diabolo z iluzją za duzo raczej nie ma wspólnego |
|
|
|
 |
Franky
****

Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 3:12 pm
|
|
|
wyprowadzając mój nudny wniosek (hehe) w moim odczuciu żongler to nie magik, ale po prostu osoba podrzucająca przedmioty. Magika oczywiście mozna połączyć z żonglerem, ale wtedy to już wyjdzie żonglero-magik; Np. podrzucający piłeczki w górę, które w niewyjaśnionych okolicznościach znikają... etc. Jest wiele przyczyn, dla których żonglerzy sięgają do magii, ale najważniejszym jest kwestia urozmaicania pokazów iluzją i moim zdaniem stąd właśnie wzięło się nazewnictwo żonglera jako magika (i vice versa). Odpowiadając wreszcie na pytanie, dla mnie: TAK, iluzja zalicza się jako żonglerka oczywiście jeśli jest tylko jej częścią, a nie osobną dyscypliną.
Pozdrawiam |
_________________ adab goły i wesoły!
zwany vel.Franky |
|
|
|
 |
slepiec
*****

Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 3:24 pm
|
|
|
hm.... glupi ten temat;
kuglarstwem nazwał bym ogół czynności wykorzystujących różnego rodzaju przedmioty w celu zszokowania, uciechy oraz zabawiania publiczności, w czynnościach tych główny nacisk położono na zdolności motoryczne sztukmistrza.
można by powiedzieć że 'magia' / iluzja jest czymś posunietym dalej. Do zdolności ruchowych, znajomości własnego ciała dołożył był umiejętność ukrycia prawdziwego działania rekwizytów oraz aspekty gry psychologicznej.
przyjeło się mówić o żonglerce konktowej ze to iluzja - nie wiem czemu. Słyszałem że choćby izolacje na poi czy kije to tez rodzaj iluzji. Może racja, ale prosto odkryć faktyczny sposób funkcjonowania tej grupy tricków. |
_________________ Dawniej ludzie uczyli się dla samych siebie, dziś robią to na pokaz |
|
|
|
 |
Grace
******** przyjaciel
Zaproszone osoby: 75
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 4:16 pm
|
|
|
dodajmy jeszcze, ze magik, zeby miał jakas wartość musi mieć widownie!
zongler (podkreslam, ze do zonglerki zalicza się tez poi iinne ustrojstwa) moze to robic dla własnej przyjemnosci i do miary jego umiejetnosci nie trzeba publiki. |
_________________ REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT |
|
|
|
 |
Dell
**
Skąd: 3miasto
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 5:11 pm
|
|
|
Magik też może robić sztuczki dla własnej przyjemności.
Pozatym magik magikowi nie równy. Są rózne rodzaje magików (np ja nigdy nie wystepuje przed publicznością tylko robie jakiś trick niespodziewanie np w pubie czy idąc ulicą) |
|
|
|
 |
Grace
******** przyjaciel
Zaproszone osoby: 75
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 5:37 pm
|
|
|
no widzisz, a jednak, zeby to miało sens, ktos musi Cie zauwazyc. jak chocby jakis przechodzien na ulicy czy ktos inny w pubie.
Ty znasz te sztuczki - oni nie.
Magia ma sens tylko wtedy, kiedy publiczność nie wie i nie umie tego zrobić.
W zonglerce to proste, mozna to łatwo wyjaśnić, co gorsza nauczyć kogoś a i tak będzie to zadziwiało. Ale nie trzeba tego nikomu pokazywac, mozna uczyc się dla samego siebie, dla zwykłego cwiczenia jak wiele innych sportów czy hobby. |
_________________ REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT |
|
|
|
 |
Dell
**
Skąd: 3miasto
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 5:52 pm
|
|
|
Wiesz żonglerką tez ludzie nie będą się zachwycać jak będą potrafić żonglować, a co do magi to nie wystarczy wiedzieć jak zrobić trick. np kiedyś pokazałem 2 znajomym jak zrobić lewitacje małego przedmiotu. Po jakis 30 min każdy z nich potrafił zrobić podstawowe sztuczki z lewitacją, jednak nie potrafili tego odpowiednio zaprezentować przez co widzowie widzieli tylko unoszace się przedmioty a nie magie.
A fakt że to jest inne od żonglerki nie oznacza że nie jest kuglarstwem. |
|
|
|
 |
tulexx
******

Skąd: Wrocław/Solihull UK
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 6:18 pm
|
|
|
| Cytat: | dodajmy jeszcze, ze magik, zeby miał jakas wartość musi mieć widownie!
zongler (podkreslam, ze do zonglerki zalicza się tez poi iinne ustrojstwa) moze to robic dla własnej przyjemnosci i do miary jego umiejetnosci nie trzeba publiki. |
Czyli wedlug Ciebie Grace, kuglarstwo to cos co się glownie trenuje dla siebie, ale mozna tez pokazac publicznosci? A jak cos jest wlasciwie glownie dla publiki (chociaz cwiczenie trickow magicznych tez mozna robic dla siebie) to wtedy nie zalicza się do kuglarstwa? |
_________________ It's a fez. I wear a fez now. Fezes are cool |
|
|
|
 |
Grace
******** przyjaciel
Zaproszone osoby: 75
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 9:19 pm
|
|
|
chyba nie rozumiesz.
Magia ma sens, kiedy towarzyszy jej jakas tajemnica. a taka jest tylko wtedy kiedy masz grono ludzi zastanawiajacych się jak to robisz.
w zonglerce (=kuglarstwie) masz cos, co kazdy widzi jak zrobic, ale to nie jest wazne bo zachwyca i bez tego, ale tez dlatego mozesz się tego uczyc sam dla siebie i zawsze ma to swoja wartość.
owszem, umiejetnosc i wycwiczenie to wspólny mianownik, ale na tym się kończy. |
_________________ REKLAMA >> sprzedam PoweriSer - nowe, FV, gwarancja<< Koniec reklamy
konwencja to umowa, spotkanie to KONWENT |
|
|
|
 |
JohnyM
*****
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 10, 2009 9:28 pm
|
|
|
Jest wiele trików magicznych, które wiem jak wykonać, a mimo tego mi imponują stopniem trudności.
Co z np. Houdini'm ? To nie same sztuczki, to też śmiertelne niebezpieczeństwo, a NADAL MAGIA.
Określenie kuglarz z tego co mi wiadomo, kształtowało się ogólnie dla "rozrywki" (żonglerka, iluzje, ŚPIEW). |
|
|
|
 |
|
|